SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

KS, więcej na mlodziezowasiatkówka.pl, 8 maja 2014

Na początku kwietnia w Kętrzynie Energa Gedania Gdańsk zdobyła złoty medal mistrzostw Polski juniorek. To trzecie złoto z rzędu podopiecznych trenera Witolda Jagły. Od środy szkoleniowiec broni mistrzowskiego tytułu również z kadetkami.

Na początku kwietnia w Kętrzynie Energa Gedania Gdańsk zdobyła złoty medal mistrzostw Polski juniorek. To trzecie złoto z rzędu podopiecznych trenera Witolda Jagły. Od środy szkoleniowiec broni mistrzowskiego tytułu również z kadetkami.

Gratuluję kolejnego złotego medalu. Trzy tytuły mistrzowskie z rzędu to jest ogromny wyczyn. Jaki jest sposób na sukces?

-  Ogólnie znany – współpracujący ze sobą, kompetentny zespół trenerski, który potrafi dobrze przygotować zawodniczki zarówno pod względem techniczno – taktycznym, jak i motorycznym. Paweł Kramek, Maria Mróz i ja jesteśmy zatrudnieni w Gimnazjum nr 16 w Gdańsku gdzie w ramach Siatkarskiego Ośrodka Szkolnego pracujemy z klasami sportowymi, jak również prowadzimy szkolenie z zakresu mini siatkówki („Akademia Siatkówki”). Gedania  stwarza możliwości sprawdzania nabywanych w szkole umiejętności w rozgrywkach klubowych, co jest znakomitym uzupełnieniem programu S.O.S. Po ukończeniu gimnazjum dziewczyny mogą kontynuować naukę w sportowym Liceum Ogólnokształcącym nr XXI, (w którym jest jednocześnie Siatkarski Ośrodek Szkolny) lub skorzystać z szerokiej oferty innych liceów gdańskich oraz trenować w Gedanii - najlepszym w ostatnich latach w Polsce Klubie szkolącym młodzież.

W tym roku będzie Pan bronił również złota w kadetkach. Jakie prognozy przed turniejem?

- Nasz zespół kadetek składa się z dziewcząt, które od niedawna grają razem, ale są bardzo ambitne i z przyjemnością obserwuję ich postępy. Udział w finale MP to dla większości zawodniczek nowe doświadczenie, (chociaż cztery z nich to wicemistrzynie Polski młodziczek i zwyciężczynie II edycji Orlik Vollemanii) i z tego powodu na pewno do faworytów nie należymy.

 

 

  • 0
  • 0
  • 50
  • 0
  • 0