SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

MSZ fot. Piotr Sumara/Justyna Matjas, 21 maja 2022

Kwalifikacje do ME U21: Polska - Ukraina 3:1

Reprezentacja Polski wygrałą w ostatnim meczu turnieju w Zielonej Górze z Ukrainą, zdobywając awans do turnieju finałowego Mistrzostw Europy Kobiet U21.

Na pożegnanie z zielonogórskimi kibicami Czeszki pokonały Węgierki 3:0 (25:19, 25:22, 25:22).

Polska - Ukraina: 3:1 (16:25, 25:13, 25:19, 25:20)

Ostatni i decydujący o awansie do finałów mistrzostw Europy U21 mecz oglądała w zielonogórskim Centrum Rekreacyjno-Sportowym liczna grupa widzów, wśród których nie zabrakło kibiców z Ukrainy. I to oni mieli na początku meczu więcej powodów do radości. Ukrainki wykorzystały problemy w przyjęciu naszych siatkarek i wyszły na prowadzenie 2:5. Przy stanie 3:7 o przerwę poprosił Bartłomiej Piekarczyk. Polki odrobiły dwa punkty, ale w kolejnych akcjach ponownie górą były przeciwniczki, które po asie serwisowym prowadziły 8:13. Po kolejnym straconym punkcie za Karolinę Drużkowską weszła Martyna Leoniak, boisko opuściła też Martyna Łazowska zmieniona przez Julię Bińczycką. Niestety nie wpłynęło to na przebieg wysoko przegranego przez Polki seta.

Po przerwie na boisku pojawiły się wyjściowe składy, nasze siatkarki próbowały uspokoić swoją grę i kibiców na trybunach. Ukrainki nie zamierzały im tego ułatwiać utrzymując bardzo dobre przyjęcie i wykorzystując świetną skuteczność najskuteczniejszej w ich szeregach Valerii Yakuchevy. Po kontrataku tej zawodniczki było 5:7 i ponownie o przerwę poprosił polski trener. Było to dobre posunięcie, bo od tego momentu Polki zdobyły sześć punktów z rzędu i w końcu zaczęły grać na swoim poziomie. Po bloku Dominiki Pierzchały było 14:7, a kontratak Julity Piaseckiej dał biało-czerwonym kolejny punkt. Doskonale w obronie spisywała się  libero Klaudia Łyduch, która poprowadziła nasz zespół do wysokiego zwycięstwa w drugiej partii.

Początek trzeciego seta pokazał siłę ukraińskiego bloku, który zatrzymywał kontrataki naszych siatkarek. Pierwszy wykorzystała Karolina Drużkowska i było 7:6. Jej śladem poszła Martyna Czyrniańska, która dwukrotnie sforsowała potrójny blok atakując zza trzech metrów. Karolina Drużkowska dwoma asami wyprowadziła nasz zespół na 15:12. W końcówce nie brakowało nerwowych momentów, ale mimo kilku błędów Polki zachowały zimną krew i z dużym udziałem Julity Piaseckiej mogły cieszyć się z prowadzenia w setach.

W czwartej partii od remisu po 5 Polki powoli zaczęły budowanie przewagi punktowej. Nie przychodziło to łatwo, bo Ukrainki nie zamierzały oddawać pola i różnica była dwu-trzypunktowa. Po bardzo długiej akcji zakończonej przełamaniem polskiego potrójnego bloku było po 13. Od tego momentu trwała gra punkt za punkt, obfitująca w niewykorzystane szanse z obu stron siatki. Próbę nerwów lepiej zniosły Polki, a kluczowe zagrania wykonała niezawodna w tym meczu Julita Piasecka.

Polska: Karolina Drużkowska, Dominika Pierzchała, Sonia Stefanik, Julita Piasecka, Martyna Łazowska, Martyna Czyrniańska, Klaudia Łyduch (L) oraz Martyna Borowczak, Martyna Leoniak,  Julia Bińczycka

Ukraina: Valeriia Nudha, Valeriia Vabischevych, Anastasiia Horbachenko, Anastasiia Kucher, Marta Fedyk, Kseniia Ratii, Kateryna Vasylieva (L) oraz Kateryna Huzhva, Polina Dziuba

Polską Siatkówkę wspierają