W Szamotułach rozpoczął się turniej finałowy Młodzieżowych Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. O tytuł mistrzyń kraju rywalizuje osiem zespołów.
Sponsorem rozgrywek oraz mecenasem młodzieżowej siatkówki w Polsce jest Grupa ORLEN.
Zapraszamy do śledzenia oficjalnej strony turnieju: https://kadetkimmp.volleystation.com/pl/ oraz do używania w mediach społecznościowych oficjalnego hasztaga #MPJuniorkaMłodsza.
Transmisje spotkań dostępne będą na kanale Polska Siatkówka w serwisie YouTube.
Grupa A: UKS Szamotulanin Szamotuły – PGE SMS Solna Wieliczka 2:3 (25:21, 14:21, 15:25, 25:21, 10:15), MVP: Emila Włoczka
Mecz inaugurujący Młodzieżowe Mistrzostwa Juniorek Młodszych od dwupunktowej przewagi otworzyły siatkarki PGE SMS Solnej Wieliczki (2:0), sytuacja jednak bardzo szybko uległa zmianie, Szamotulanki najpierw prędko odrobiły niewielkie straty (8:8), a po chwili to one objęły prowadzenie (11:8). Przy zagrywce Paliny Bahdanavej udało im się je jeszcze powiększyć (14:9), Wieliczanki nie zamierzały jednak poddać się bez walki (19:16). W samej końcówce premierowej odsłony spotkania nie zabrakło emocji (22:20), jednak nieudany atak Emilii Włoczki zakończył tę partię zwycięstwem gospodyń (25:21).
Drugiego seta także lepiej rozpoczęły reprezentantki województwa małopolskiego (4:2) i w tej partii po raz pierwszy w dzisiejszym meczu udało im się odskoczyć rywalkom na trzy oczka (7:4). Po kilku akcjach UKS Szamotulanin Szamotuły zdołał nawiązać z przeciwniczkami kontakt punktowy (10:9), jednak gdy po stronie PGE SMS Solnej Wieliczki w polu serwisowym zameldowała się Milena Zachara, jej drużyna ponownie odbudowała utraconą przewagę (16:11). Od tego momentu Wieliczanki całkowicie zdominowały już przebieg tej odsłony (21:14) i zamknęły ją asem serwisowym Zuzanny Tyńskiej (25:14).
Wzorem partii poprzednich również początek seta trzeciego padł łupem zawodniczek Solnej Wieliczki (4:1), tym razem jednak szkoleniowiec Szamotulanek bardzo szybko zdecydował się poprosić o przerwę dla swoich podopiecznych (6:5). Skutecznym blokiem popisała się wielicka przyjmująca, Róża Zegan (12:8), kolejne oczko do dorobku Solnej Wieliczki dorzuciła także Iga Sięka (17:10). Pomimo ofiarnej walki Szamotulanki nie były w stanie przeciwstawić się rozpędzonym przeciwniczkom (21:11) i finalnie musiały pogodzić się z wysoką porażką, kończąc tę partię błędem w zagrywce Paliny Bahdanavej (25:15).
Szamotulanki szybko puściły w zapomnienie swoje nieudane występy w dwóch poprzednich partiach (2:0) i w czwartym secie prezentowały się na boisku już znacznie lepiej (7:6). Środkowa Zuzanna Wicha zaprezentowała się najpierw w skutecznym ataku (10:6), a następnie zatrzymała swoją rywalkę szczelnym blokiem (17:15). W końcówce partii gospodynie zwiększyły swoją przewagę do pięciu oczek (20:15) i do samego końca nie dały już sobie odebrać prowadzenia, wyrównując tym samym stan rywalizacji w meczu (25:21).
W pierwszym trzech akcjach rozstrzygającego seta triumfowały zawodniczki PGE SMS Solnej Wieliczki (3:0) i choć Szamotulanki na chwilę doprowadziły do remisu (3:3), po kilku minutach ponownie traciły do rywalek kilka oczek (8:4). Po przerwie na żądanie trenera gospodyń jego podopieczne znów nawiązały z Wieliczankami kontakt punktowy (8:7), ale ten stan rzeczy na ich nieszczęście nie utrzymał się długo (12:8). Punkt na wagę zwycięstwa w pierwszym meczu turnieju zawodniczki PGE SMS Solnej Wieliczki zdobyły po ataku Izabeli Miki (15:10).
Grupa A: MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki – UKS Chemik SMS Olsztyn 0:3 (16:25, 25:27, 10:25), MVP: Hanna Derczyńska
Drugie starcie w grupie A od dwupunktowego prowadzenia otworzyły zawodniczku UKS Chemika SMS Olsztyn (3:1). W ofensywie od pierwszych piłek z bardzo dobrej strony prezentowała się Hanna Derczyńska (6:2), wspomagana przez Julię Talar (8:5). Seria bardzo trudnych zagrywek Derczyńskiej wyjątkowo mocno rozchwiała linię przyjęcia siatkarek z Tomaszowa Mazowieckiego (15:9), które dzięki wypracowanej przewadze miały zapewniony duży komfort gry w premierowej odsłonie tego spotkania (20:13). Ostatnie słowo należało do Gabrieli Jakubowskiej, która punktowym atakiem przypieczętowała triumf Olsztynianek (25:16).
Bardzo podobnie ułożył się przebieg początku drugiego seta ostatniego na dziś spotkania w grupie A, Hanna Derczyńska i Julia Talar od początku partii dostawały piłki od swojej rozgrywającej (3:2), a skuteczny atak Pauliny Juchy dał Olsztyniankom pierwsze w tym secie trzypunktowe prowadzenie (6:3). Dzięki dobrym zagraniom Mai Przybyłkowicz MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki zdołał doprowadzić do wyrównania wyniku (10:10), szczęście jednak już po chwili opuściło zawodniczki z Tomaszowa Mazowieckiego (19:14). Przerwa na żądanie szkoleniowca Dargfilu przyniosła jednak przełom w grze jego podopiecznych, które nie tylko błyskawicznie odrobiły straty, ale również doprowadziły do pierwszej piłki setowej dla swojego zespołu (24:22). Finalnie jednak po walce na przewagi również ta partia padła łupem Olsztynianek (27:25).
Trzeciego seta uczennice ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego rozpoczęły z bardzo „wysokiego C”, natychmiast obejmując wysokie prowadzenie (5:0). Zaskoczone Tomaszowianki zupełnie nie były w stanie odpowiedzieć na doskonałą grę rywalek (9:1), nie pomogły również przerwy na żądanie, wykorzystane przez ich szkoleniowca (14:3). Cała partia toczyła się pod całkowite dyktando drużyny z województwa warmińsko-mazurskiego (19:6), której nic już nie mogło stanąć na drodze do pierwszej wygranej w turnieju (25:10).
Oficjalne otwarcie turnieju MP Juniorek Młodszych Szamotuły 2026
Grupa B: Enea Energetyk Poznań – KS Gdyńska Akademia Siatkówki 3:1 (25:23, 25:6, 19:25, 26:24), MVP: Eva Michelson
W pierwszym spotkaniu w grupie B jako pierwsze na dwupunktowe prowadzenie wyszły zawodniczki KS Gdyńskiej Akademii Siatkówki (3:1) i przez dłuższy czas udawało im się utrzymać przewagę (6:2). Gdynianki miały bardzo twardy orzech do zgryzienia (9:4), bowiem w pierwszym meczu turnieju finałowego przyszło im się spotkać z jednym z najbardziej wymagających rywali – obecnymi mistrzyniami Polski w kategorii juniorek młodszych. Poznanianki szybko udowodniły, że są gotowe do walki o każdą piłkę (14:14) i po kilku kolejnych akcjach szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na ich stronę (19:16). W końcówce premierowej odsłony spotkania nie zabrakło emocji i długich wymian (22:21), ale ostatecznie zwycięstwo padło łupem zawodniczek ENEI Energetyka Gdańsk (25:23).
W drugiej odsłonie kibice zgromadzeni w Centrum Sportu w Szamotułach zobaczyli kompletnie inną drużynę KS Gdyńskiej Akademii Siatkówki (6:1), która niestety całkowicie straciła prezentowaną w poprzednim secie skuteczność (9:3). Szkoleniowiec drużyny z Pomorza bardzo szybko zareagował prośbą o chwilę przerwy dla swojego zespołu (13:4), w żaden sposób nie wybiło to jednak Poznanianek z rytmu (18:5). Porażająca przewaga punktowa Poznanianek pozwoliła im grać bez jakiejkolwiek presji, a niewstrzymująca ręki w polu zagrywki Eva Michelson popisała się kilkoma asami serwisowymi (23:5). Błąd dotknięcia siatki przez zawodniczki z Gdyni zakończył seta miażdżącym zwycięstwem ekipy z Poznania (25:6).
Bardzo bolesna porażka w poprzednim secie nie odcisnęła piętna na siatkarkach z województwa pomorskiego (3:2), które w kolejną partię spotkania weszły bez żadnych kompleksów (6:5). Seria niemal niemożliwych do przyjęcia zagrywek Zuzanny Lange wyprowadziła jej zespół na trzypunktowe prowadzenie (10:7), którego wraz ze swoimi koleżankami z drużyny ofiarnie broniła (12:9). Ta zawodniczka została też niekwestionowaną bohaterką w ofensywie (17:12), raz po raz posyłając piłki prosto w boisko przeciwniczek (22:16) i kończąc również ostatnią akcję trzeciego seta (25:19).
W czwartej partii obrończynie tytuły od początku udowadniały, że zależy im na jak najszybszym zakończeniu dzisiejszego spotkania (3:1), rywalki miały jednak zdecydowanie inne plany na środowe popołudnie (7:6) i ze wszystkich sił walczyły o doprowadzenie do tie-breaka w tym spotkaniu (11:10). Szkoleniowiec ENEI Energetyka Poznań zdecydował się poprosić o przerwę, gdy jego zawodniczki w jednym ustawieniu straciły cztery punkty (15:15), zacięta walka rozgorzała już jednak na dobre (21:20). Po grze na przewagi przysłowiową „kropkę nad i” skutecznym atakiem postawiła Klaudia Bladocha (26:24).
Grupa B: UKS Szamotulanin Szamotuły/UKS Lider Rokietnica – SMS Police 0:3 (17:25, 14:25, 14:25), MVP: Aleksandra Wika
Ostatnie spotkanie pierwszego dnia turnieju Młodzieżowych Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych w Szamotułach czteropunktową przewagą otworzyły jedne z kandydatek do medalu, uczennice ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Policach (4:0). Zawodniczki z Wielkopolski starały się zniwelować nieco dystans punktowy (6:4), Policzanki nie zamierzały jednak na to pozwolić (11:6). Z doskonałej strony prezentowała się Aleksandra Wika (16:10), która tylko w tym secie zdobyła aż cztery punkty bezpośrednio z zagrywki (20:12). Zwycięstwo Policzanek w premierowej odsłonie spotkania ani przez moment nie było zagrożone (22:17) i finalnie stało się faktem po ataku Alicji Koprowskiej (25:17).
W drugiej odsłonie ponownie od pierwszego gwizdka błyszczały Policzanki, które tak samo, jak w secie poprzednim, punktowały w czterech pierwszych akcjach (4:0). UKS Szamotulanin Szamotuły/UKS Lider Rokietnica tym razem zdołał jednak dość szybko wyrównać stan rywalizacji (6:6) i przez kilka minut zespoły walczyły ze sobą jak równy z równym (11:11). Obraz gry całkowicie się zmienił, gdy po stronie Polic na zagrywce zameldowała się Dominika Mrożek (15:11), która zupełnie rozbiła rywalki w przyjęciu. Szkoleniowiec drużyny z Wielkopolski próbował wybić Policzanki prośbą o przerwę (20:13), jednak jego starania ostatecznie spełzły na niczym (22:14), a decydujący punkt do dorobku swojego zespołu dopisała Dominika Mrożek (25:14).
Ostatni set był już pokazem całkowitej dominacji uczennic ze Szczyrku (5:0), którym nie brakowało motywacji, by zakończyć swoje pierwsze spotkanie w turnieju w trzech setach (8:2). Policzanki były widocznie lepsze od rywalek we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła (11:6) i ani na moment nie straciły kontroli nad przebiegiem tej partii (16:8). W ataku nadal królowały Aleksandra Wika i Alicja Koprowska (21:11), a druga z siatkarek została też bohaterką ostatniej akcji w tym meczu (25:14).
Harmonogram i wyniki MP Juniorek Młodszych Szamotuły 2026
22 kwietnia (środa):
Grupa A: UKS Szamotulanin Szamotuły – PGE SMS Solna Wieliczka 2:3 (25:21, 14:21, 15:25, 25:21, 10:15), MVP: Emila Włoczka
Grupa A: MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki – UKS Chemik SMS Olsztyn 0:3 (16:25, 25:27, 10:25), MVP: Hanna Derczyńska
Grupa B: Enea Energetyk Poznań – KS Gdyńska Akademia Siatkówki 3:1 (25:23, 25:6, 19:25, 26:24), MVP: Eva Michelson
Grupa B: UKS Szamotulanin Szamotuły/UKS Lider Rokietnica – SMS Police 0:3 (17:25, 14:25, 14:25), MVP: Aleksandra Wika
23 kwietnia (czwartek):
10.00 Grupa A: PGE SMS Solna Wieliczka – UKS Chemik SMS Olsztyn
12.30 Grupa A: UKS Szamotulanin Szamotuły – MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki
16.00 Grupa B: KS Gdyńska Akademia Siatkówki – SMS Police
18.30 Grupa B: Enea Energetyk Poznań – UKS Szamotulanin Szamotuły/UKS Lider Rokietnica
24 kwietnia (piątek):
10.00 Grupa A: MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki – PGE SMS Solna Wieliczka
12.30 Grupa A: UKS Chemik SMS Olsztyn – UKS Szamotulanin Szamotuły
16.00 Grupa B: UKS Szamotulanin Szamotuły/UKS Lider Rokietnica – KS Gdyńska Akademia Siatkówki
18.30 Grupa B: SMS Police – Enea Energetyk Poznań
25 kwietnia (sobota):
10.00 Mecz o 7. miejsce
12.30 Mecz o 5. miejsce
16.00 Pierwszy półfinał: A1 – B2
18.30 Drugi półfinał: A2 – B1
26 kwietnia (niedziela):
11.00 Mecz o 3. miejsce
13.30 Finał MP Juniorek Młodszych – Szamotuły 2026




















































































































































































































