SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Eugeniusz Andrejuk, 11 stycznia 2011

Reprezentacja Polski kadetek zapisała się w historii rosyjskiej siatkówki.

Reprezentacja Polski kadetek zapisała się w historii rosyjskiej siatkówki. Podopieczne trenera Andrzeja Pecia pokonały zespół tego kraju 3:2 (25:16, 20:25, 25:22, 23:25, 16:14) w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw Europy kadetek i pozbawiły rywalki z awansu.

Po raz pierwszy w historii tej kategorii wiekowej w turnieju finałowym zabrakło reprezentacji Rosji. Warto dodać, że w tie breaku Rosja prowadziła 13:10 i 14:13. Jednak biało-czerwone potrafiły odwrócić losy rywalizacji.

- Kadrę w kadetkach tworzy grupa zawodniczek z charakterem do walki, zdecydowanymi w swoich działaniach, z ogromną wolą walki i dobrymi warunkami do uprawiania siatkówki.  - powiedział były trener kadr młodzieżowych Zbigniew Krzyżanowski.

Zbigniew Krzyżanowski podkreślił, że w zespole nie brakuje indywidualności. - Na pewno taką zawodniczką jest Iga Chojnacka, którą doskonale znam ze wspólnej pracy. Zadatki na klasową rozgrywającą ma Ewelina Tobiasz, choć jak widziałem w kwalifikacjach w Kienbaum grała też na tej pozycji inna zawodniczka - powiedział Zbigniew Krzyżanowski.

Polska w turnieju eliminacyjnym w Kienbaum trafiła do bardzo trudnej grupy z Niemcami i Rosją. - Oba zespoły mają predyspozycje do gry w finale mistrzostw Europy. Przed dwoma laty polskie kadetki nie zakwalifikowały się do mistrzostw Europy. Miało to wpływ na losowanie ostatnich eliminacji. Zespół trafił do słabszego koszyka. Awans kadetek jest chyba najważniejszy ze wszystkich grup młodzieżowych. Otwiera bowiem możliwości gry w kolejnych turniejach. Gdyby Polska odpadła w Kienbaum zostałaby nie tylko wyeliminowana z finałów mistrzostw Europy, ale również z możliwości konfrontacji z silnymi zespołami świata - powiedział Zbigniew Krzyżanowski.

Szkoleniowiec podkreślił, że przy braku awansu "dużo rzeczy ucieka''. - Przede wszystkim teraz będzie pracowało w innej atmosferze. Zawodniczki mają świadomość, że wyeliminowały silnego rywala. Awans na pewno umocni je w poczucie swojej wartości. Zwycięstwo nad Rosją w Kienbaum miało naprawdę wielkie znaczenie - zakończył Zbigniew Krzyżanowski.

  • 1
  • 0
  • 48
  • 1
  • 6