SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

FG, 17 kwietnia 2015

LTS Legionovia Legionowo nie straciła ani seta w meczu z Gedanią, a Iławianki zdobyły swoje pierwsze zwycięstwo w turnieju, pokonując 3:1 zespół PTPS Piła.

Na półmetku piątkowych zmagań MP Juniorek w Wieliczce znamy już wyniki dla fazy grupowej w grupie A. LTS Legionovia Legionowo nie straciła ani seta w meczu z Gedanią, a Iławianki zdobyły swoje pierwsze zwycięstwo w turnieju, pokonując 3:1 zespół PTPS Piła.

ENERGA GEDANIA Gdańsk – LTS LEGIONOVIA Legionowo 0:3 (18:25, 17:25, 17:25)

Alicja Grabka, rozgrywająca LTS LEGIONOVII Legionowo i MVP meczu: Ten mecz był zdecydowanie najlepszy z dotychczasowych. Przed przyjazdem miałyśmy tylko jeden wspólny trening i wiedziałyśmy, że z meczu na mecz musi być coraz lepiej.

Wojciech Lalek, trener LTS LEGIONOVII Legionowo: Wcześniej mówiłem, że brakowało nam przede wszystkim kontaktu ze sobą. Zawodniczki stanęły na boisku praktycznie po jednym treningu i właściwie uczą się siebie tutaj. Nasze kadrowiczki, które grały ME Kadetek dobiły do nas dopiero na jeden dzień przed wyjazdem, a dziewczyny z pierwszego składu mają swoje zadania – także zaraz po finale. Cieszę się więc, że zespół się sprawdza. Widzę posęp w jakości– przede wszystkim skleja się gra rozgrywającej z resztą dziewczyn.

Wszystkie dziewczyny są bardzo elastyczne, jeśli chodzi o prowadzenie zespołu, a my z Piotrem Olenderkiem pracujemy, żeby tę pomoc im dać. Te dziewczyny naprawdę się przygotowują. Jestem wręcz zaskoczony ich profesjonalizmem, jak te dzieciaki – bo prawie połowa zespołu to kadetki – potrafią realizować założenia. To one same są kluczem do sukcesu.

LTS LEGIONOVIA Legionowo: Malwina Smarzek,  Milena Paszyńska, Monika Bociek, Aleksandra Rasińska, Katarzyna Niderla, Alicja Grabka, Krystyna Pietraszkiewicz (libero) oraz: Katarzyna Jędrzejewska i Monika Oleszczuk

ENERGA GEDANIA Gdańsk: Katarzyna Urbanowicz, Julia Piotrowska, Dominika Mras, Agata Chyła, Marta Tucholska, Martyna Łukasik, Nikola Królak (libero) oraz: Joanna Grzmocińska, Magdalena Piepiórka, Paulina Nowak

 

PTPS Piła – MKS ZRYW-VOLLEY Iława 1:3 (23:25, 25:23, 18:25, 16:25)

Laura Nowotnik, MKS ZRYW-VOLLEY Iława, MVP meczu: Dzisiaj zupełnie inaczej nam się grało – także drużynowo. Ta wczorajsza porażka dużo nas nauczyła, przede wszystkim, że nie powinnyśmy się poddawać. Dzisiaj byłyśmy zespołem, którego nie dało rady złamać. Przegrany drugi set wcale nas nie podłamał i na trzeci i czwarty wyszłyśmy z takim samym nastawieniem: dziś wygrywamy, a jutro gramy o piąte miejsce.

Mieczysław Pietroczuk, trener MKS ZRYW-VOLLEY Iława: Mecz niełatwy, wygrany 3:1, ale po walce. Piła zgrała naprawdę dobrze, szczególnie w obronie. Zazwyczaj to my jesteśmy tym zespołem, który gra doskonale w obronie, ale widzę, że coraz więcej drużyn preferuje ten styl. To mnie cieszy, ze względu na polską siatkówkę w ogóle, bo obronna jest, moim zdaniem i zgodnie z moim doświadczeniem trenerskim, podstawą gry w siatkówkę.

Dzisiaj zależało nam, żeby nie być na ostatnim miejscu, żeby jeszcze o coś powalczyć. Jutro walczymy o piąte miejsce. Jedno w swojej kolekcji już mamy i chcieliśmy je na tych zawodach poprawić. Już nie poprawimy, ale daj Boże, żebyśmy je powtórzyli.

 PTPS Piła: Oliwia Urban, Adrianna Kukulska, Maja Nowicka, Magdalena Bukowiecka, Sandra Zaczkowska, Dominika Zając, Michalina Błoch (libero) oraz: Monika Warczygłowa, Eliza Koczara, Simona Dreczka, Maja Nowicka, Anna Zapaśnik

MKS ZRYW-VOLLEY Iława: Joanna Karpińska, Monika Gorzka, Sandra Korusiewicz, Marta Pietroczuk, Aleksandra Stępień, Laura Nowotnik, Iwona Kuklińska (libero) oraz: Ola Tomaszewska, Kamila Sitnik

 

  • 3
  • 0
  • 39
  • 0
  • 0