Mecz towarzyski: Polska – Finlandia 3:0

fot. Piotr Sumara / Justyna Matjas

Mecz towarzyski: Polska – Finlandia 4:0

Kategoria

SiatkówkaReprezentacjeSeniorzy

Autor

Angelika Jakimów

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

05 wrz 2026

W ERGO Arenie na granicy Gdańska i Sopotu polscy siatkarze przeszli ostatni sprawdzian przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy. 

Polacy po trzech setach gry pokonali reprezentację Finlandii. Nasi zawodnicy triumfowali także w dodatkowej odsłonie.

Polska – Finlandia 3:0 (25:21, 28:26, 25:19), dodatkowy set: 25:21

Towarzyskie spotkanie asem serwisowym rozpoczął rozgrywający reprezentacji Finlandii, Fedor Ivanov (1:0). W początkowej fazie pierwszego seta nieco trudności z przyjęciem zagrywki miał Wilfredo Leon (4:3), co od razu wykorzystali przeciwnicy, kierując piłki w większości w jego stronę (7:5). Reprezentanci Finlandii zwiększyli swoją przewagę do trzech oczek po autowym ataku Jakuba Majchrzaka (10:7). Biało-Czerwoni dzięki świetnej dyspozycji w bloku najpierw błyskawicznie odrobili straty (11:11), a po chwili po raz pierwszy w dzisiejszym meczu objęli prowadzenie (14:13). Na placu gry na zmianie pojawili się Kewin Sasak oraz Tomasz Fornal (17:15). Nasz przyjmujący szybko zapisał na swoim koncie pierwszy skuteczny atak, a po chwili kolejny punkt zdobyty bezpośrednio z zagrywki zdobył Wilfredo Leon (20:18). Szkoleniowiec przeciwników zdecydował się poprosić o przerwę dla swoich zawodników (23:19), nie pomogło to jednak odwrócić losów tego seta, którego skutecznym atakiem w końcową linię zakończył Bartłomiej Bołądź (25:21).

Polacy bardzo dobrze weszli w drugą partię meczu, szybko obejmując trzypunktowe prowadzenie, między innymi za sprawą dwóch bloków Jakuba Majchrzaka (3:0). Finowie poprawili swoją grę i zdołali zbliżyć się do reprezentacji Polski na jedno oczko (5:4). Na lewym skrzydle w ofensywie ponownie zapunktował Bartłomiej Bołądź (9:6), po stronie przeciwników pojawiła się natomiast nerwowość i w konsekwencji więcej błędów własnych (12:10). Od połowy seta zespoły toczyły ze sobą zaciętą walkę punkt za punkt (15:14) i przez dłuższy czas na zmianę obejmowały i traciły jednopunktowe prowadzenie (18:17). W końcowej fazie seta ponownie w skutecznym ataku ze środka siatki zaprezentował się Jakub Majchrzak (21:21), po przeciwnej stronie siatki przypomniał o sobie natomiast Luka Marttila (25:24). Ostatecznie zwycięsko z walki na przewagi wyszli nasi kadrowicze, kończąc ją skutecznym blokiem (28:26).

Trzeci set rozpoczął się od wysokiego prowadzenia Biało-Czerwonych, zza linii dziewiątego metra zapunktował Tomasz Fornal (4:0). Finowie uspokoili nieco swoją grę, lecz nadal to nasi reprezentanci kontrolowali wynik (7:3). Po skutecznym bloku Marcina Komendy prowadzenie Polaków wzrosło do pięciu oczek (9:4), jednak już po kilku minutach tablica wyników pokazywała aż siedmiopunktowe prowadzenie naszych siatkarzy (12:5). W trzeciej odsłonie gra ekipy Suomi zupełnie się załamała (15:8). Polacy świetnie spisywali się na siatce, blokując kolejne ataki swoich przeciwników (16:9), a asem serwisowym popisał się Aleksander Śliwka (18:10). Jan Firlej świetnie zarządzał naszą grą, co tylko ułatwiało kończenie ataków naszym siatkarzom (20:11). Finom udało się zmniejszyć nieco stratę po przekroczeniu linii ataku przez Bartłomieja Bołądzia (21:13), Polacy jednak zachowali koncentrację i rozstrzygnęli tego seta na swoją korzyść (25:19). 

Po zakończeniu meczowej rywalizacji zespoły zdecydowały się na rozegranie jeszcze jednego, dodatkowego seta. Bohaterem pierwszych akcji został Kamil Semeniuk (2:1), sprytną kiwką popisał się też kapitan polskiej reprezentacji, Aleksander Śliwka (5:4). Reprezentantom Finlandii sił na wyrównaną walkę wystarczyło jeszcze tylko na kilka następnych akcji (8:7), po czym Biało-Czerwoni, śladem poprzednich partii, ponownie wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (12:9). Świetny fragment gry zarówno w ataku, jak i w bloku zanotował Kewin Sasak (15:11), z kolei Bartłomiej Bołądż w decydującym fragmencie partii posłał na stronę rywali asa serwisowego (18:14). Nasi reprezentanci pewnie kroczyli ku zakończeniu tej dodatkowej odsłony, w czym nie przeszkadzały pojedyncze skuteczne zagrania Finów (21:16). Nasi przeciwnicy zdołali minimalnie zmniejszyć stratę do naszej kadry (23:19), lecz to Kewin Sasak skutecznym atakiem przypieczętował zwycięstwo Biało-Czerwonych w ostatniej partii (25:21).

Polska: Komenda, Bołądź, Leon, Szalpuk, Majchrzak, Lemański, Popiwczak (L) oraz: Sasak, Fornal, Firlej, Semeniuk, Śliwka, Jakubiszak, Nowak, Granieczny (L) 

PZPS_pasek_sponsorski_2rz_2026-5.pngDofinansowano ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Sportu.

Galeria

  • Galeria - zdjęcie 1
  • Galeria - zdjęcie 2
  • Galeria - zdjęcie 3
  • Galeria - zdjęcie 4
  • Galeria - zdjęcie 5
  • Galeria - zdjęcie 6
  • Galeria - zdjęcie 7
  • Galeria - zdjęcie 8
  • Galeria - zdjęcie 9
  • Galeria - zdjęcie 10
  • Galeria - zdjęcie 11
  • Galeria - zdjęcie 12
  • Galeria - zdjęcie 13
  • Galeria - zdjęcie 14
  • Galeria - zdjęcie 15
  • Galeria - zdjęcie 16
  • Galeria - zdjęcie 17
  • Galeria - zdjęcie 18
  • Galeria - zdjęcie 19
  • Galeria - zdjęcie 20
  • Galeria - zdjęcie 21
  • Galeria - zdjęcie 22
  • Galeria - zdjęcie 23
  • Galeria - zdjęcie 24
  • Galeria - zdjęcie 25
  • Galeria - zdjęcie 26
  • Galeria - zdjęcie 27
  • Galeria - zdjęcie 28
  • Galeria - zdjęcie 29
  • Galeria - zdjęcie 30
  • Galeria - zdjęcie 31
  • Galeria - zdjęcie 32
  • Galeria - zdjęcie 33
  • Galeria - zdjęcie 34
  • Galeria - zdjęcie 35
  • Galeria - zdjęcie 36
  • Galeria - zdjęcie 37
  • Galeria - zdjęcie 38
  • Galeria - zdjęcie 39
  • Galeria - zdjęcie 40
  • Galeria - zdjęcie 41
  • Galeria - zdjęcie 42
  • Galeria - zdjęcie 43
  • Galeria - zdjęcie 44
  • Galeria - zdjęcie 45
  • Galeria - zdjęcie 46
  • Galeria - zdjęcie 47
  • Galeria - zdjęcie 48
  • Galeria - zdjęcie 49
  • Galeria - zdjęcie 50
  • Galeria - zdjęcie 51
  • Galeria - zdjęcie 52
  • Galeria - zdjęcie 53
  • Galeria - zdjęcie 54
  • Galeria - zdjęcie 55
  • Galeria - zdjęcie 56
  • Galeria - zdjęcie 57
  • Galeria - zdjęcie 58
  • Galeria - zdjęcie 59
  • Galeria - zdjęcie 60
  • Galeria - zdjęcie 61
  • Galeria - zdjęcie 62
  • Galeria - zdjęcie 63
  • Galeria - zdjęcie 64
  • Galeria - zdjęcie 65
  • Galeria - zdjęcie 66
  • Galeria - zdjęcie 67
  • Galeria - zdjęcie 68
  • Galeria - zdjęcie 69
  • Galeria - zdjęcie 70
  • Galeria - zdjęcie 71
  • Galeria - zdjęcie 72
  • Galeria - zdjęcie 73
  • Galeria - zdjęcie 74
  • Galeria - zdjęcie 75
  • Galeria - zdjęcie 76
  • Galeria - zdjęcie 77
  • Galeria - zdjęcie 78
  • Galeria - zdjęcie 79
  • Galeria - zdjęcie 80
  • Galeria - zdjęcie 81
  • Galeria - zdjęcie 82
  • Galeria - zdjęcie 83
  • Galeria - zdjęcie 84
  • Galeria - zdjęcie 85
  • Galeria - zdjęcie 86
  • Galeria - zdjęcie 87
  • Galeria - zdjęcie 88
  • Galeria - zdjęcie 89
  • Galeria - zdjęcie 90
  • Galeria - zdjęcie 91
  • Galeria - zdjęcie 92
  • Galeria - zdjęcie 93
  • Galeria - zdjęcie 94
  • Galeria - zdjęcie 95
  • Galeria - zdjęcie 96
  • Galeria - zdjęcie 97
  • Galeria - zdjęcie 98
  • Galeria - zdjęcie 99
  • Galeria - zdjęcie 100
  • Galeria - zdjęcie 101
  • Galeria - zdjęcie 102
  • Galeria - zdjęcie 103
  • Galeria - zdjęcie 104
  • Galeria - zdjęcie 105
  • Galeria - zdjęcie 106
  • Galeria - zdjęcie 107
  • Galeria - zdjęcie 108
  • Galeria - zdjęcie 109
  • Galeria - zdjęcie 110
  • Galeria - zdjęcie 111
  • Galeria - zdjęcie 112
  • Galeria - zdjęcie 113
  • Galeria - zdjęcie 114
  • Galeria - zdjęcie 115

#TAGI