Poznaliśmy uczestników turnieju Final Four CEV Ligi Mistrzów!
Do rozgrywanego w dniach 16-17 maja we włoskim Turynie turnieju finałowego awansowały dwie polskie drużyny: PGE Projekt Warszawa oraz Aluron CMC Warta Zawiercie, a także Sir Sicoma Monini Perugia i Ziraat Bankkart Ankara.
Jako pierwsi rywalizację w meczach rewanżowych ćwierćfinałów CEV Ligi Mistrzów rozpoczęli siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, którzy na wyjeździe zmierzyli się z klubem przyjmującego reprezentacji Polski, Tomasza Fornala – tureckim Ziraat Bankkart Ankarą. Rzeszowianie mieli przed sobą bardzo trudne zadanie, bowiem w rozegranym w minionym tygodniu spotkaniu pierwszej rundy ¼ finału ponieśli bolesną porażkę 0:3, która oznaczała, że we wtorkowym meczu zawodnicy z Podkarpacia nie mogli stracić nawet punktu, jeżeli chcieli myśleć o awansie do najlepszej czwórki rozgrywek. To starcie od początku nie układało się jednak po myśli podopiecznych trenera Massimo Bottiego – Rzeszowianie niemal przez cały czas zmuszeni byli odrabiać straty i finalnie nie zdołali wyrwać Turkom zwycięstwa nawet w jednej partii. Triumf 3:0 zapewnił zawodnikom z Ankary awans do półfinału CEV Ligi Mistrzów, w którym zmierzą się z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.
Miejsce w drugim półfinale najbardziej prestiżowych kontynentalnych rozgrywek klubowych zapewnili sobie siatkarze PGE Projektu Warszawa, którzy w środowy wieczór zmierzyli się w polsko-polskim starciu na wyjeździe z obecnymi mistrzami kraju – BOGDANKĄ LUK Lublin. Warszawianie, choć finalnie przegrali ten mecz po tie-breaku, cieszyli się z awansu do włoskiego Final Four między innymi za sprawą odniesionego w ubiegłym tygodniu zwycięstwa 3:1. Dzięki wygranej za trzy punkty zawodnicy z Warszawy znaleźli się w dogodnym położeniu – by zameldować się wśród najlepszej czwórki CEV Ligi Mistrzów, potrzebowali dwóch wygranych setów. Scenariusz ten stał się faktem przed publicznością Lublinian – Warszawianie triumfowali w pierwszej i drugiej partii, przypieczętowując tym samym swój awans, natomiast w trzech kolejnych setach lepsi okazali się zawodnicy z Lubelszczyzny, mimo to musieli jednak pożegnać się z dalszymi rozgrywkami. Dla stołecznych siatkarzy to historyczny sukces – klub po raz pierwszy w swojej historii zagra w Final Four CEV Ligi Mistrzów.
Półfinałowymi przeciwnikami PGE Projektu Warszawa będzie utytułowany włoski gigant, Sir Sicoma Monini Perugia, którego barw bronią między innymi Kamil Semeniuk oraz Wassim Ben Tara. Włosi w ćwierćfinałowym dwumeczu podjęli hiszpańską drużynę Guaguas Las Palmas i byli niekwestionowanymi faworytami tego starcia. Hiszpanie bardzo ofiarnie walczyli w pierwszej rundzie ćwierćfinałów, w której porażkę ponieśli dopiero po zaciętym tie-breaku. W środowym spotkaniu zabrakło im już jednak sił na nawiązanie wyrównanej walki, co przełożyło się na szybką wygraną zawodników z Półwyspu Apenińskiego w trzech setach. W Turynie Włosi przed własną publicznością powalczą o obronę zdobytego w maju 2025 r. trofeum.
Grono półfinalistów zamknęła druga polska drużyna – Aluron CMC Warta Zawiercie, która w ćwierćfinale odprawila włoską Cucine Lube Civitanovą. W meczu pierwszej rundy Zawiercianie bez większych problemów pokonali Włochów na ich teryotrium 3:0 i w czwartkowym spotkaniu, podobnie jak siatkarze z Warszawy, potrzebowali zaledwie dwóch wygranych setów, by zapewnić sobie awans do turnieju finałowego w Turynie. Jurij Gladyr w efektowny sposób zakończył premierową odsłonę spotkania, rozstrzygając ją asem serwisowym, w drugiej partii Jurajscy Rycerze nie zwolnili tempa i odnieśli zdecydowane zwycięstwo różnicą siedmiu punktów, odbierając tym samym ekipie Lube jakiekolwiek szanse na znalezienie się w finałowej czwórce. Podopieczni Michała Winiarskiego, mimo pewnego awansu, nie spoczęli jednak na laurach i w trzecim secie postawili przysłowiową „kropkę nad i” punktowym blokiem Adriana Markiewicza.
Wyniki drugiej rundy ćwierćfinałów CEV Ligi Mistrzów
BOGDANKA LUK Lublin – PGE Projekt Warszawa 3:2 (21:25, 18:25, 25:22, 32:30, 15:12)
Sir Sicoma Monini Perugia – Guaguas Las Palmas 3:0 (25:18, 25:21, 25:23)
Aluron CMC Warta Zawiercie – Cucine Lube Civitanova 3:0 (25:22, 25:18, 26:24)
Ziraat Bankkart Ankara – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:22, 25:19, 25:21)




