SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Jarosław Bińczyk Fot. cev.eu, 14 stycznia 2022

Liga Mistrzów. Jastrzębski Węgiel znów gromi

Jastrzębski Węgiel w trzeciej kolejce Ligi Mistrzów odniósł trzecie zwycięstwo, znów bez straty seta.  

Jastrzębianie idą jak burza w europejskich rozgrywkach. Pierwszą rundę fazy grupowej zakończyli z kompletem zwycięstw i bez straty seta. Mało tego, tylko Knack Roeselare zdołało w jednej partii zdobyć więcej niż 20 punktów (23). Ostatnią ofiarą mistrza Polski jest VfB Friedrichshafen. Czasy, gdy niemiecki klub liczył się w Lidze Mistrzów (wygrał ją w 2007 roku), już minęły. W czwartek dostał srogie lanie od Jastrzębskiego Węgla, ani przez moment nie nawiązując z nim równej rywalizacji..

Gospodarzom nie pomógł nawet trener Mark Lebedew, który przez trzy lata prowadził jastrzębian. Dominacja polskiej drużyny była ogromna, że trener Andrea Gardini mógł dać zagrać wszystkim zmiennikom. Po raz pierwszy dłużej zaprezentował się nowy atakujący JW Arpad Baroti, a mecz kończyli w szóstce Rafał Szymura, Wojciech Szwed i Jakub Macyra, sporadycznie albi wcale nie grający w PlusLidze. Największe spustoszenie wśród siatkarzy Friedrichshafen siały zagrywki Łukasza Wiśniewskiego (3 asy).

Jastrzębski Węgiel zdecydowanie prowadzi w tabeli grupy A Ligi Mistrzów. W następnej kolejce zmierzy się w swojej hali z Knack Roeselare.

VfB Friedrichshafen - Jastrzębski Węgiel 0:3 (15:25, 17:25, 15:25)

Statystyki meczu: https://www-old.cev.eu/Competition-Area/MatchStatistics.aspx?ID=46019&setN=0