W niedzielę, 29 marca o 18:00 w Arenie Kalisz siatkarki Netland MKS Kalisz rozpoczną walkę o finał 1. Ligi Kobiet.
Rywalem Kaliszanek będzie Enea KS Piła, a stawką kolejny krok w stronę upragnionego awansu do TAURON Ligi. Po dominującej fazie zasadniczej i pewnym awansie do półfinału, teraz zaczyna się etap, w którym liczą się już wyłącznie zwycięstwa.
Wcześniej, w sobotę, półfinałową część fazy play-off zainaugurują KSG Warszawa i KS BAS Kombinat Budowlany Białystok. Oba mecze na swoim kanale YouTube pokaże Polska Siatkówka.
Zespół z Kalisza ma za sobą znakomite miesiące – 21 wygranych w 22 spotkaniach rundy zasadniczej oraz dwa zdecydowane zwycięstwa nad WTS Solna Wieliczka w ćwierćfinale. Teraz jednak poprzeczka idzie w górę. Enea KS Piła to rywal wymagający, który mimo czwartego miejsca po rundzie zasadniczej potrafi grać twardą, poukładaną siatkówkę i udowodnił to w play-offach.
Wiemy, że to bardzo wymagający przeciwnik, który potrafi wysoko postawić poprzeczkę. Wyciągnęłyśmy jednak wnioski z wcześniejszych spotkań i chcemy pokazać w niedzielę, że jesteśmy gotowe, by grać o finał
– podkreśla przyjmująca Zuzanna Kuligowska.

Półfinał to moment, na który zespół pracował od początku sezonu. Emocje mieszają się tu z koncentracją, ale cel pozostaje jeden.
To najważniejszy okres sezonu, na który długo się przygotowywałyśmy. Jest ekscytacja, ale przede wszystkim pełne skupienie. Każda z nas da z siebie wszystko, żeby zrobić kolejny krok
– dodaje Kuligowska.
Podobnie do rywalek podchodzi druga z przyjmujących, Aleksandra Deptuch, która zwraca uwagę na specyfikę fazy play-off:
To zupełnie inne granie niż w sezonie zasadniczym – tutaj nie zbiera się punktów, tylko liczą się zwycięstwa. Piła to zespół waleczny i poukładany, dlatego musimy być gotowe na trudne spotkanie
– zaznacza zawodniczka.

Ogromnym atutem Kaliszanek będzie własna hala. To właśnie w Arenie Kalisz drużyna czuje się najmocniejsza, a wsparcie kibiców wielokrotnie dodawało jej energii w kluczowych momentach.
Granie u siebie to duży handicap. Nasi kibice są niesamowici – to nasz siódmy zawodnik. Liczymy, że w niedzielę hala znów będzie pełna i poniesie nas do zwycięstwa
– mówi Deptuch.
Niedzielny mecz w Kaliszu to nie tylko sportowe emocje na najwyższym poziomie, ale także wydarzenie dla całych rodzin. Na najmłodszych czekać będzie specjalna strefa zabaw z dmuchańcami i animacjami przygotowana przez Netland Computers.
1. kolejka półfinałowej rundy Play-off 1. Ligi Kobiet
sobota, 18:00
KSG Warszawa - KS BAS Kombinat Budowlany Białystok
niedziela, 18:00
Netland MKS Kalisz - Enea KS Piła




