SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

JU/foto: Piotr Sumara, 15 sierpnia 2014

W pierwszym meczu Final Four II Dywizji WGP w Koszalinie Polska przegrała z Belgią w trzech setach i straciła szanse na awans do Final Six I Dywizji World Grand Prix). Podczas pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli:

W pierwszym meczu Final Four II Dywizji WGP w Koszalinie Polska przegrała z Belgią w trzech setach i straciła szanse na awans do Final Six I Dywizji World Grand Prix). Podczas pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli:

Izabela Bełcik – kapitan reprezentacji Polski:

Gratuluję zwycięstwa rywalkom. Belgijki zagrały bardzo dobrze, szczególnie zagrywką i blokiem. My trzymałyśmy się Belgijek na początku setów. Potem przeciwniczki nam uciekały na kilka punktów. Próbowałyśmy je gonić, ale to były zbyt krótkie zrywy. W całym meczu ani razu nie wyszłyśmy na prowadzenie. Miałyśmy grać konsekwentną zagrywką, a jeśli nie to poprawiać to blokiem. Dzisiaj nie było ani jednego, ani drugiego. Stąd taka druzgocąca porażka.

Charlotte Leys – kapitan reprezentacji Belgii:

Cieszę się z naszego zwycięstwa i to 3:0. To była zasłużona wygrana. Cieszę się, że wygrałyśmy pierwszego seta. On był kluczowym. Potem zdołałyśmy utrzymać ten poziom. Zagrałyśmy bardzo dobrze zagrywką i blokiem. Polski zespół jest bardzo młody i dlatego nie zawsze sobie radzi na boisku.

Piotr Makowski – trener reprezentacji Polski

Gratuluję zwycięstwa Belgii. Znamy się znakomicie, gramy bardzo często. Belgia to czołowy zespół Europy. Życzę rywalkom awansu do Final Six i zajęcia tam wysokiego miejsca.

Dzisiaj zagraliśmy bardzo źle. Nie realizowaliśmy przedmeczowych założeń, zaczynając od zagrywki, która nie trafiała w założone strefy. Zabrakło także lidera mentalnego – Asi Wołosz, która była z nami niemal przez cały sezon i to ona prowadziła grę. Życzymy jej szybkiego powrotu do zdrowia. Dziękuję także Izie Bełcik, że zgodziła się ją zastąpić.

Gramy w Koszalinie w turnieju z udziałem drużyn, które zagrają w mistrzostwach świata. Jutro powalczymy o trzecie miejsce, ale zaczniemy innym składem.

W tym sezonie zagraliśmy 31 mecz. Dla wielu moich zawodniczek, to więcej niż w dotychczasowej karierze klubowej. Jeśli w klubach nie zaczną grać w podstawowych składach, to trudno będzie o postęp.

Gert Vande Broek – trener reprezentacji Belgii

Dziękuję (po polsku – przyp. red.) za gratulacje. Kluczowym elementem była presja ciążąca na polskim zespole. Polski grały u siebie a to nie zawsze pomaga. Po drugie w zeszłym tygodniu miały nieudany turniej a mój zespół wprost przeciwnie.

Chcieliśmy wygrać pierwszego seta i to założenie udało się zrealizować. Faktycznie naszymi atutami były zagrywka, atak i blok i brak presji.

Chciałbym też dodać, że jestem wielkim fanem wideoweryfikacji. W dzisiejszym meczu obydwa zespoły trzy razy sprawdzały decyzje sędziów. Sędziowie prowadzili ten mecz znakomicie, jednak challenge ułatwia pracę i arbitrom i trenerom. Dziękuję FIVB za ten system na tym turnieju.

Jutro nie ma znaczenia z kim zagramy. Ważne by utrzymać dyspozycję z dzisiaj.

 

Polska – Belgia 0:3 (19:25, 16:25, 15:25)