SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Jarosław Bińczyk Fot. plusliga.pl, 17 stycznia 2022

Reprezentant tygodnia: Mateusz Bieniek

W dwóch poprzednich meczach PGE Skry Bełchatów jednym z najlepszych na boisku był Mateusz Bieniek. I to on został naszym Reprezentantem Tygodnia. 

1. Mateusz Bieniek (PGE Skra Bełchatów) - Reprezentant Tygodnia

Siatkarskie powiedzenie mówi, że środkowi meczów nie wygrywają. Powstało ono dawno temu, a czasy się zmieniły. Dowodem na to jest Mateusz Bieniek, który w tym tygodniu wydatnie przyczynił się do dwóch zwycięstw PGE Skry. Najpierw - 11 stycznia - drużyna w ośmioosobowym składzie, z rozgrywającym, który jeden dzień trenował z pierwszym zespołem, pokonała w Pucharze CEV Neftochimik Burgas 3:2, a reprezentant Polski miał a sześć punktowych bloków. Cztery dni później bełchatowianie ograli w PlusLidze Stal Nysa, a Bieniek został wybranym MVP spotkania, przede wszystkim dzięki serwom (trzy kolejne asy w decydującym secie) i trzem punktom zdobytym blokiem. To już piąte wyróżnienie środkowego w tym sezonie w PlusLidze.

2. Kamil Semeniuk (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Obrońca tytułu doznał pierwszej porażki w Lidze Mistrzów, ale 25-letni skrzydłowy był jeśli nie najlepszym, to jednym z najlepszych zawodników spotkania w Gliwicach. W sobotę pomógł też ZAKSIE wygrać trudny mecz z LUK Lublin w PlusLidze. Semeniuk potwierdza, że jest zawodnikiem światowej klasy.

3. Bartosz Bednorz (Zenit Kazań)

Zagrał w lidze po ponad dwutygodniowej przerwie w wygranym przez Zenit 3:0 spotkaniu ligowym i z Jugrą Samołtor Niżniewartowsk. Ciekawe, że skrzydłowy uchodzący za ofensywnego, tym razem brylował w defensywie. Aż 27 razy przyjmował zagrywkę (jego koledzy w sumie 21 razy) z 63-procentową skutecznością (bez błędu). Atakował mniej, ale na 11 prób zdobył siedem punktów, dorzucając do tego blok i asa.

4-5. Jakub Popiwczak (Jastrzębski Węgiel), Paweł Zatorski (Asseco Resovia Rzeszów)

Jastrzębski Węgiel pokonał Asseco Resovię 3:1, lecz obaj libero należeli do wyróżniających się postaci w swoich zespołach. Jak zwykle dobrze przyjmowali zagrywki i błyszczeli w obronie. 

Polską Siatkówkę wspierają