SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Eugeniusz Andrejuk, 13 lipca 2016

Kolejny finał Ligi Światowej w Polsce już nikogo nie dziwi. Od 1998 roku, kiedy to po raz pierwszy biało-czerwoni wzięli udział w tych elitarnych rozgrywkach, polskie hale są pełne fanów siatkówki. To jedyne miejsce na siatkarskiej mapie świata, gdzie każda drużyna ma swoich kibiców.

Kolejny finał Ligi Światowej w Polsce już nikogo nie dziwi. Od 1998 roku, kiedy to po raz pierwszy biało-czerwoni wzięli udział w tych elitarnych rozgrywkach, polskie hale są pełne fanów siatkówki. To jedyne miejsce na siatkarskiej mapie świata, gdzie każda drużyna ma swoich kibiców.

– Cudownie jest grać w Polsce ze względu na publiczność i na hale. Wszystko w Polsce jest fantastyczne – te słowa wypowiedział jeden z największych i najlepszych siatkarzy Giba. Brazylijczyk często ze swoją reprezentacją grał przeciwko biało-czerwonym i zawsze pozytywnie wypowiadał się o polskich fanach.

Pięć lat temu, w Gdańsku odbył się turniej finałowy Ligi Światowej z udziałem ośmiu drużyn. Dla reprezentacji Polski był to wyjątkowy turniej – po raz pierwszy w historii zdobyła medal tych prestiżowych rozgrywek. Mecze rozgrywane były w nowej hali zbudowanej na pograniczu Gdańska i Sopotu – Egro Arenie.

– To dla nas wielki zaszczyt grać przy tak wspaniałej atmosferze. To było fantastyczne. Byliśmy małym niebieskim punktem w biało-czerwonym oceanie – mówił po spotkaniu Polska-Włochy trener gości Mauro Berrutto.

– Dziękuję fanom za atmosferę, za to, że tak kochają siatkówkę i że jest dla nich taka ważna. Dziękuję za organizację turnieju. W Polsce jest najlepsza organizacja na świecie. To najlepszy kraj dla siatkówki – tak po zdobyciu brązowego medalu Ligi Światowej mówił trener reprezentacji Polski Andrea Anastasi.

Złoty medal tego turnieju zdobyli Rosjanie, którzy w finale pokonali Brazylię 3:2. Po spotkaniu kapitan Sbornej Taras Chtiej powiedział: – Chciałbym podziękować polskim kibicom za doping podczas całego turnieju. Na zawsze pozostaniecie w moim sercu.

Podczas FIVB Mistrzostw Świata w Pilce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014 nasi kibice po raz kolejny pokazali na co ich stać.

To niesamowite, wręcz trudne do opisania. Podziękujcie od nas wszystkim polskim fanom. Jesteśmy bardzo wdzięczni za ich doping. Kochamy Katowice!

mówił Bruno Rezende po meczu Brazylia-Rosja. Rosjanie z kolei mogli liczyć na doping i wsparcie w Gdańsku, gdzie rozgrywali mecze fazy grupowej. – To dla nas duża radość, że z każdym meczem w hali jest coraz więcej kibiców.  Mam nadzieję, że poniosą nas dopingiem do kolejnego zwycięstwa – powiedział po jednym ze spotkań libero reprezentacji Rosji, Artiom Jermakow.

W Krakowie podczas mistrzostw świata Polacy nie grali, a mimo to na każdym meczu hala była wypełniona po brzegi.  – Wielkie podziękowania dla Polaków za wsparcie, za tę świetną atmosferę. Zawsze dobrze się bawią i to pozwoliło nam dzisiaj wygrać mecz – powiedział po spotkaniu Włochy – Francja rozgrywający Azzurich Michele Baranowicz.

Przed nami czwarty turniej finałowy Ligi Światowej, którego gospodarzem jest Polska. – Nie mam wątpliwości, że uczestników czeka udział w prawdziwym siatkarskim świecie. Wiem jaka atmosfera panuje w halach w Waszym kraju.  Miło wspominamy mistrzostwa świata i pobyt w Krakowie, choć sam czempionat nie zakończył się naszym sukcesem. Bardzo chcieliśmy odwiedzić znowu Kraków – powiedział amerykański szkoleniowiec, John Speraw.

Grupa J           Grupa K         

Polska             Brazylia          

Serbia             USA    

Francja           Włochy          

 

Terminarz turnieju finałowego Ligi Światowej 2016: 

13 lipca, środa

17:30; Brazylia – Włochy

20:30; Polska – Francja

14 lipca, czwartek

17:30; USA – Włochy

20:30; Polska – Serbia

15 lipca, piątek

17:30; Francja – Serbia

20:30; Brazylia – USA

16 lipca, sobota

17:30; półfinał

20:30; półfinał

17 lipca, niedziela

17:30 ;mecz o 3. miejsce

20:30; mecz o 1. miejsce

 

Bilety: www.ebilet.pl, sieć Empik, kasy krakowskiej Tauron Areny