SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

KS, 3 czerwca 2013

1 czerwca 2012 w Katowicach odbył się I egzamin uprawniający do wpisania na listę licencjonowanych Menedżerów. Komisja Licencyjna PZPS stworzyła test jednokrotnego wyboru składający się z 40 pytań. W tym roku egzamin odbędzie się 4 czerwca w Warszawie.
1 czerwca 2012 w Katowicach  odbył się I egzamin uprawniający do wpisania na listę licencjonowanych Menedżerów. Komisja Licencyjna PZPS stworzyła test jednokrotnego wyboru składający się z 40 pytań. W tym roku egzamin odbędzie się 4 czerwca w Warszawie. 
Tematyka pytań dotyczyła wskazanych w Regulaminie dziedzin prawa odnoszących się do działalności menedżerskiej (z zakresu obowiązków zawodników jak i odpowiedzialności prawnej i finansowej związanej z uprawianiem przez nich sportu i przynależności klubowej) oraz do działalności PZPS (klubów sportowych w zakresie wskazanych dziedzin prawa dotyczących prowadzonej przez kluby działalności gospodarczej, finansowej i sportowej oraz wewnętrznych przepisów statutowych i sportowo-organizacyjnych PZPS, PLPS, CEV i FIVB). 
Do egzaminu przystąpiło 11 kandydatów z czego 8 zakończyło test z pozytywnym  wynikiem: Paweł Burzec, Andrzej Grzyb, Bolesław Grzyb, Piotr Jóźwiak, Roberta Mogentale, Rafał Murczkiewicz, Piotr Patyk, Janusz Tobijański. 
- Przyznam, że egzamin nie był taki łatwy jak się spodziewałem– powiedział Paweł Burzec.
- Wprowadzenie licencji dla menedżerów siatkarskich nie było dla mnie zaskoczeniem, była to tylko kwestia czasu – kontynuował Burzec – Przecież w piłce nożnej i koszykówce agenci posługują się stosownymi licencjami już od wielu lat.
- Samo uchwalenie regulaminu dotyczącego menedżerów nie załatwia jednak sprawy. Ważniejsze jest jego stosowanie. Warto zwrócić uwagę, że jest on rozciągnięty na kluby i zawodników w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej, gdy chodzi o nawiązywanie współpracy z pełnomocnikami bez licencji, wykonującymi czynności menedżerskie – dodaje Burzec. 
Jednym z podopiecznych Pawła Burzca jest libero Politechniki Warszawskiej. Siatkarz zauważony został przez menedżera w rozgrywkach I ligi i po przejściu na poziom ekstraklasy rozegrał bardzo dobry sezon, odnajdując się w gronie najlepszych zawodników w kraju.
- Wyszukiwanie młodych talentów w całej Polsce powinno być chlebem powszednim każdego z klubów PlusLigi – zaznaczył Burzec. – Uważam, że przy każdym klubie ekstraklasy powinny zostać powołane osobne jednostki odpowiedzialne za scouting, które wyszukiwałyby młode talenty w rozgrywkach I ligi, juniorskich czy Młodej Ligi. Dziwi mnie brak zainteresowania ze strony klubów taką działalnością. To rozwiązanie miałoby same korzyści -  sportowe i finansowe. Powinniśmy być dumni z naszej siatkówki i  nie musimy ściągać zagranicznych zawodników drugiego garnituru. Nie mam nic do obcokrajowców w naszej lidze pod warunkiem, że są to gracze na poziomie Fontelesa czy Antigi – kończy Burzec.
Paweł Burzec wraz z całą ósemką licencjonowanych menedżerów działają zgodnie z przepisanie PZPS. Są jedynymi osobami w Polsce, z którymi powinni w ramach usług menadżerskich współpracować siatkarze i siatkarki oraz kluby. 
Jeżeli zawodnik, zawodniczka lub klub podpisze umowę na usługi menadżerskie z osobą poza listy licencjonowanych menadżerów naraża się na odpowiedzialność dyscyplinarną przewidzianą w przepisach PZPS.  

1 czerwca 2012 w Katowicach  odbył się I egzamin uprawniający do wpisania na listę licencjonowanych Menedżerów. Komisja Licencyjna PZPS stworzyła test jednokrotnego wyboru składający się z 40 pytań. W tym roku egzamin odbędzie się 4 czerwca w Warszawie. 

Tematyka pytań dotyczyła wskazanych w Regulaminie dziedzin prawa odnoszących się do działalności menedżerskiej (z zakresu obowiązków zawodników jak i odpowiedzialności prawnej i finansowej związanej z uprawianiem przez nich sportu i przynależności klubowej) oraz do działalności PZPS (klubów sportowych w zakresie wskazanych dziedzin prawa dotyczących prowadzonej przez kluby działalności gospodarczej, finansowej i sportowej oraz wewnętrznych przepisów statutowych i sportowo-organizacyjnych PZPS, PLPS, CEV i FIVB). 

Do egzaminu przystąpiło 11 kandydatów z czego 8 zakończyło test z pozytywnym  wynikiem: Paweł Burzec, Andrzej Grzyb, Bolesław Grzyb, Piotr Jóźwiak, Roberto Mogentale, Rafał Murczkiewicz, Piotr Patyk, Janusz Tobijański. 

- Wprowadzenie licencji dla menedżerów siatkarskich nie było dla mnie zaskoczeniem, była to tylko kwestia czasu – powiedzial Paweł Burzec – Przecież w piłce nożnej i koszykówce agenci posługują się stosownymi licencjami już od wielu lat.

- Samo uchwalenie regulaminu dotyczącego menedżerów nie załatwia jednak sprawy. Ważniejsze jest jego stosowanie. Warto zwrócić uwagę, że jest on rozciągnięty na kluby i zawodników w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej, gdy chodzi o nawiązywanie współpracy z pełnomocnikami bez licencji, wykonującymi czynności menedżerskie – dodaje Burzec. 

Jednym z podopiecznych Pawła Burzca jest libero Politechniki Warszawskiej Michał Potera. Siatkarz zauważony został przez menedżera w rozgrywkach I ligi i po przejściu na poziom ekstraklasy rozegrał bardzo dobry sezon, odnajdując się w gronie najlepszych zawodników w kraju.

- Wyszukiwanie młodych talentów w całej Polsce powinno być chlebem powszednim każdego z klubów PlusLigi – zaznaczył Burzec. – Uważam, że przy każdym klubie ekstraklasy powinny zostać powołane osobne jednostki odpowiedzialne za scouting, które wyszukiwałyby młode talenty w rozgrywkach I ligi, juniorskich czy Młodej Ligi. Dziwi mnie brak zainteresowania ze strony klubów taką działalnością. To rozwiązanie miałoby same korzyści -  sportowe i finansowe. Powinniśmy być dumni z naszej siatkówki i  nie musimy ściągać zagranicznych zawodników drugiego garnituru. Nie mam nic do obcokrajowców w naszej lidze pod warunkiem, że są to gracze na poziomie Fontelesa czy Antigi – kończy Burzec.

Paweł Burzec wraz z całą ósemką licencjonowanych menedżerów działają zgodnie z przepisanie PZPS. Są jedynymi osobami w Polsce, z którymi powinni w ramach usług menadżerskich współpracować siatkarze i siatkarki oraz kluby. 

Jeżeli zawodnik, zawodniczka lub klub podpisze umowę na usługi menadżerskie z osobą spoza listy licencjonowanych menadżerów naraża się na odpowiedzialność dyscyplinarną przewidzianą w przepisach PZPS.