SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Joanna Majtyka, 9 września 2010

Spotkaniem z Niemkami Polki zakończyły swój udział w mistrzostwach Europy Juniorek. Nastroje w polskiej ekipie nie mogą być dobre zważywszy na osiągnięty wynik, jednak dzisiejsze spotkanie daje nadzieję, że może być lepiej. - Musimy jeszcze mądrzej pracować, żeby dorównać poziomem najlepszym drużynom w Europie - mówi na zakończenie turnieju Tomasz Wasilkowski, drugi trener reprezentacji Polski juniorek.

Spotkaniem z Niemkami Polki zakończyły swój udział w mistrzostwach Europy Juniorek. Nastroje w polskiej ekipie nie mogą być dobre zważywszy na osiągnięty wynik, jednak dzisiejsze spotkanie daje nadzieję, że może być lepiej. - Musimy jeszcze mądrzej pracować, żeby dorównać poziomem najlepszym drużynom w Europie - mówi na zakończenie turnieju Tomasz Wasilkowski, drugi trener reprezentacji Polski juniorek.

Dzisiejszy mecz z Niemkami niewiele miał wspólnego z wczorajszym, fatalnym w wykonaniu Polek, spotkaniem z Turczynkami. Biało-czerwone mimo, a być może dlatego, że grały bez presji wyniku podjęły walkę z rywalkami i przegrały wprawdzie, ale w o wiele lepszym stylu niż wczoraj. - Dzisiaj mecz był lepszy w naszym wykonaniu niż wczoraj szczególnie jeśli chodzi o podejście mentalne, ale wynikało to z tego, że nie mieliśmy już żadnego obciążenia psychicznego. Na szczególne pochwały zasłużyły dziś Ania Grejman i Ewelina Tobiasz. Mimo dobrej postawy nie udało się wygrać z Niemkami, które walczyły w zasadzie o półfinał mistrzostw Europy- ocenia dzisiejsze spotkanie drugi trener kadry juniorek Tomasz Wasilkowski.

Dla polskiej reprezentacji dziś zakończyła się przygoda z mistrzostwami Europy Juniorek w Serbii, przyszedł więc czas na pierwsze podsumowania, jeszcze na gorąco. - Dla nas ten turniej nie był udany i na pewno wszyscy wolelibyśmy grać dalej w Niszu w najlepszej ósemce. Skoro tak się jednak nie stało to znaczy, że musimy jeszcze mądrzej pracować, żeby dorównać poziomem najlepszym drużynom w Europie. Pomimo tego, że w kadetkach ta grupa nie zdołała awansować do europejskiego czempionatu i do mistrzostw świata, teraz udało się osiągnąć ten cel. Być może należy podkreślić, że po roku wspólnej pracy z tą drużyną taki wynik mimo wszystko jest sukcesem. Teraz trzeba wyciągnąć wnioski po to, aby w przyszłości było jeszcze lepiej. Dla nas, trenerów, jest to bardzo cenna lekcja, która przyjmujemy z ogromną pokorą - zapewnia trener Wasilkowski.

  • 1
  • 1
  • 53
  • 1
  • 3