SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Eugeniusz Andrejukfot. Karol Bartnik www.s-w-o.pl, 17 kwietnia 2012

Polskie juniorki wygrały kwalifikacje do mistrzostw Europy i nie będą musiały brać udziału w barażach. Dzięki temu wyjadą na wakacje. - Przygotowania do kontynentalnego czempionatu w Turcji rozpoczniemy w połowie lipca - mówi trener biało-czerwonych Andrzej Peć.

Reprezentacja Polski juniorek w pięknym stylu wywalczyła w białoruskim Mohylewie awans do mistrzostw Europy. Podopieczne trenera Andrzeja Pecia pokonały zdecydowanie Francję, Litwę, Łotwę oraz gospodynie. W najtrudniejszym meczu zwyciężyły Niemki 3:2.

- Na spotkanie z Niemkami byliśmy zdeterminowani i skoncentrowani. Wiedzieliśmy jak ważny będzie to mecz. Gra rywalek została dokładnie przeanalizowana, zawodniczki rozpisane. Niemiecki zespół mogliśmy też zobaczyć w Mohylewie. Mieliśmy dużą wiedzę na temat tego przeciwnika – mówi trener Andrzej Peć.

Spotkanie z Niemcami rozpoczęła na rozegraniu Natalia Gajewska, a zakończyła Ewelina Tobiasz. – Ewelina Tobiasz miała problemy ze stawem skokowym i w Mohylewie trochę ją oszczędzaliśmy. Mecze zaczynała ta sama szóstka, ale pozostałe zawodniczki dawały bardzo dobre zmiany. Siła reprezentacji opierała się na grze całego zespołu – powiedział Andrzej Peć.

W Mohylewie grało dziewięć zawodniczek ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. Drugim trenerem i statystykiem był Tadeusz Krzyształowicz, a fizjoterapeutą Tomasz Banyś.  W SMS za przygotowanie siłowe zawodniczek odpowiadał Michał Wilk.

Natychmiast po powrocie reprezentacji juniorek do kraju trener Andrzej Peć zabrał się za opracowanie planów szkoleniowych do MEJ. – Chcemy, żeby po zakończeniu roku szkolnego zawodniczki otrzymały dwa tygodnie wolnego. Po powrocie z wypoczynku mają być głodne siatkówki i treningu. Zajęcia zaczniemy około 12 lipca. Po awansie do finałów odpadła nam kwestia uczestnictwa w barażach, do których kwalifikowały zespoły z drugich i trzecich miejsc w grupach. Dziewczyny będą miały zasłużone wakacje – dodaje Andrzej Peć.

Poza Polską awans do finałów uzyskały Rosja, Słowacja i Słowenia. – Rosja jest bardzo mocnym zespołem i jego awans był jakby oczywisty. Słowaczki znamy doskonale. W turnieju u siebie należały do faworytek. Słowenia jest zespołem, który bardzo dobre mecze przeplata słabszymi – powiedział trener reprezentacji Polski juniorek.

Najlepsze zespoły kontynentu walczyć będą o medale ME juniorek w Ankarze od 18 do 26 sierpnia.

W kwalifikacjach mistrzostw Europy w Mohylewie Polska grała w składzie – rozgrywające: Natalia Gajewska (Gedania Gdańsk), Ewelina Tobiasz (Jedynka Tarnów, SMS PZPS Sosnowiec); atakujące: Patrycja Flakus (MOSM Bytom, SMS), Iga Chojnacka (Legionovia Legionowo) środkowe: Agnieszka Kąkolewska (Energetyk Poznań, SMS), Ewelina Janicka (Pałac Bydgoszcz, SMS), Karolina Szymańska (Echo Twardogóra, SMS); przyjmujące: Aleksandra Wójcik (MKS Świdnica, SMS), Paulina Głaz (Sparta Warszawa), Natalia Strózik (MOSiR Tychy, SMS), Julia Twardowska (UKS Środa Wielkopolska, SMS); libero: Anna Korabiec (Pałac Bydgoszcz, SMS).

Nasi juniorzy nie musieli brać udziału w eliminacjach mistrzostw Europy. Polska i Dania będą współgospodarzami kontynentalnego czempionatu w Randers i Gdyni od 25 sierpnia do 2 września.

  • 1
  • 0
  • 56
  • 1
  • 3