SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

29 czerwca 2018

Kantor i Łosiak walczyli z przeciwnikiem i... dolegliwościami

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak w pierwszej rundzie czterogwiazdkowego turnieju World Tour w Warszawie pokonali litewski duet Lukas Kazdailis/Arnas Rumsevicius 2:0 (21:16, 23:21). Nie była to pierwsza para spoza czołówki, która sprawiła biało-czerwonym nieco problemów.

Z litewską parą Kantor i Łosiak mierzyli się po raz pierwszy, a ci mogli zaskoczyć naszych reprezentantów. Już w pierwszym secie rywale potrafili zaskoczyć swoimi zagraniami, ale to w drugiej partii Kazdailis i Rumsevicius byli bliscy doprowadzenia do tie-breaka. Polacy tracili do nich już trzy oczka, ale zdołali wygrać na przewagi i całe spotkanie 2:0.
– Nie ma się co oszukiwać. Na razie za dobrze nie gramy. Czasami lepiej jednak wygrywać grając słabiej niż po dobrej grze godzić się z porażką. Mam nadzieję, że w końcu nasza gra będzie wyglądała lepiej, bo nie możemy dłużej pozwolić sobie na taką dyspozycję i oby to się zmieniło już w sobotę w meczu drugiej rundy. Przeciwko Litwinom zagraliśmy bardzo nerwowy mecz. Zaczęliśmy pewnie mają 4-5 punktów przewagi, a później wkradły się niepotrzebne nerwy i rywale nas dogonili. W końcówce drugiego seta pokazaliśmy swoją wyższość – mówi Łosiak.

– Może w rankingu Litwini nie są sklasyfikowani najwyżej, ale w siatkówce plażowej istotne są warunki. Bardzo dużo zależy od dyspozycji dnia. Cały czas trzeba być przygotowanym na wszystko nawet nie będąc w idealnej dyspozycji – mówi Kantor.

Tak też było w ich przypadku. Od poniedziałku Bartosz Łosiak walczy bowiem z problemami żołądkowymi i nie czuje się najlepiej. – Ciężko się gra, brakuje sił, a każdy ruch na boisku sprawia, że mam wrażenie jakby moje ciało było gdzieś obok – mówi Łosiak. W związku z tym większy ciężar gry musi wziąć na siebie jego boiskowy partner. – Taka jest plażówka i jeśli któryś z nas słabiej się czuje, to drugi w bloku czy na zagrywce musi wziąć na siebie większy ciężar gry. Mamy nadzieję, że wyjdziemy z tego turnieju obronną ręką – mówi Kantor.

W piątek o godz. 9.30 zagrają w drugiej rundzie z rosyjskim duetem Stojanowski/Weliczko.

 

1. runda 
Piotr Kantor/Bartosz Łosiak (Polska) – Lukas Kazdailis/Arnas Rumsevicius (Litwa) 2:0 (21:16, 23:21)

  • 7
  • 0
  • 51
  • 1
  • 1