SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Anna Daniluk, 1 czerwca 2020

#CzasyChwały: Kantor i Łosiak z kolejnymi sukcesami

Ostatnie lata potwierdziły znakomitą formę Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka, którzy cały czas utrzymywali wysokie lokaty w światowym rankingu, a dobre występy w kolejnych rozgrywkach World Touru przynosiły im kolejne medale.

16-20 maja 2018 World Tour Itapema

Po sukcesach z początku roku odniesionych w Hadze i Pelhrimovie Piotr Kantor i Bartosz Łosiak w brazylijskiej Itapemie po raz kolejny stanęli na podium, tym razem czterogwiazdkowego turnieju cyklu World Tour. Na inaugurację zmagań Polacy zmierzyli się z gospodarzami – parą Ramon Gomes i Fernando. W meczu otwarcia Biało-Czerwoni wygrali bardzo pewnie, nie dając rywalom najmniejszych szans. Kilka godzin później odnieśli jeszcze bardziej widowiskowe zwycięstwo nad kubańską dwójką Nivaldo/Gonzalez.

W rundzie pucharowej na Kantora i Łosiaka czekał duet z Niemiec, który także nie był w stanie sprzeciwić się świetnie dysponowanej polskiej parze. Nasi plażowicze triumfowali w dwóch setach dzięki czemu bez straty sił awansowali do ćwierćfinału rozgrywek.

W ¼ rozpędzona biało-czerwona dwójka szybko wyeliminowała Holendrów Jaspera Boutera i Christiana Varenhorsta, dzięki czemu zameldowała się w półfinale. W pierwszym meczu strefy medalowej Polacy trafili jednak na Brazylijczyków Evandro i Andre, którzy przed własną publicznością prezentowali się niesamowicie. Mimo walki w pierwszym secie, ta należała do gospodarzy, którzy chwilę potem wygrali także drugą odsłonę, tym samym przesądzając o składzie finalistów.

W meczu o brązowe medale Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka czekała kolejna brazylijska dwójka – tym razem Vitor Felipe i Guto. W spotkaniu nie brakowało zaciętych momentów z których obronną ręką wychodzili głównie Polacy. W końcówce pierwszego seta nieco więcej szczęścia mieli nasi plażowicze, którzy zapisali tę partię na swoim koncie. Drugą odsłonę zagrali znacznie pewniej i tym samym sięgnęli po swój kolejny wspólny medal.

Kantor/Łosiak POL – Ramon Gomes/Fernando BRA 2:0 (21:12, 21:13)

Kantor/Łosiak POL – Nivaldo/Gonzalez CUB 2:0 (21:10, 21:15)

Kantor/Łosiak POL – Flüggen/Böckermann GER 2:0 (21:17, 21:14)

Kantor/Łosiak (POL) – Varenhorst/Bouter (NED) 2:0 (21:19, 21:14)

Kantor/Łosiak (POL) – Evandro/Andre (BRA) 0:2 (19:21, 16:21)

Vitor Felipe/Guto (BRA) – Kantor/Łosiak (POL) 0:2 (19:21, 17:21)

20-24 czerwca 2018 World Tour Ostrawa

Od początku turnieju w Ostrawie Polacy mogli mówić o osobliwym „szczęściu”. Już w pierwszym meczu turnieju trafili na polską parę Maciej Rudol i Kacper Kujawiak, przez co już na początku rozgrywek byliśmy świadkami bratobójczej potyczki. Po wyrównanym spotkaniu, wygrało doświadczenie, dzięki czemu Kantor i Łosiak awansowali do fazy pucharowej.

Drugi mecz fazy grupowej był tylko formalnością, która jednak nie przyszła tak szybko, jak można się było tego spodziewać. Najpierw spotkanie rozpoczęło się z 40-minutowym opóźnieniem, potem toczyło się swoim rytmem, aż do początku tie-breaka, kiedy to ciemności zwiastujące nadciągającą burzę przesądziły o przełożeniu tego starcia na kolejny dzień. Nazajutrz Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zagrali znacznie lepiej, kończąc mecz w dwóch setach.

W pierwszym meczu rundy pucharowej Polaków czekała ciężka przeprawa, bowiem po drugiej stronie siatki stanęli Brazylijczycy Pedro Solberg i Bruno Oscar Schmidt. Mimo słabszego początku spotkania nasi plażowicze w imponującym stylu najpierw odrobili stratę, a chwilę potem wygrali na przewagi pierwszą odsłonę, co dodało im motywacji w kolejnej partii. Drugi set mieli pod pełną kontrolą, dzięki czemu awansowali do ćwierćfinału rozgrywek.

W ¼ Piotr Kantor i Bartosz Łosiak pokonali Juliusa Thole’a i Clemensa Wicklera z Niemiec i tym samym stanęli przed szansą wywalczenia kolejnych medali World Toura. W półfinale turnieju na naszych plażowiczów czekali Czesi - Ondrej Perusic i David Schweiner. Niespodzianki ze strony gospodarzy nie było. Biało-czerwoni wygrali potyczkę i zameldowali się w finale.

Mecz o złoto stoczony z hiszpańską dwójką Herrera/Gavira był bardzo ciężki i emocjonujący. W pierwszym secie prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, a po zaciętej walce na przewagi lepsi byli Hiszpanie. Drugą odsłonę w deszczu wygrali Kantor z Łosiakiem, dzięki czemu doprowadzili stan meczu do wyrównania. Własne błędy w tie-breaku sprawiły, że w Ostrawie polska para musiała zadowolić się srebrnymi krążkami.

Kantor/Łosiak POL – Kujawiak/Rudol POL 2:0 (21:18, 21:17)

Kantor/Łosiak POL – O’Gorman/Saxton CAN (21:14, 21:23, mecz przerwany)

Kantor/Łosiak POL – O’Gorman/Saxton CAN 2:0 (21:15, 21:16)

Kantor/Łosiak POL – Pedro Solberg/Bruno BRA 2:0 (27:25, 21:15)

Kantor/Łosiak POL – Thole/Wickler GER 2:0 (21:19, 21:13)

Perusic/Schweiner CZE – Kantor/Łosiak POL 0:2 (16:21, 13:21)

Kantor/Łosiak POL – Herrera/Gavira ESP 1:2 (25:27, 21:15, 11:15)

27 czerwca - 1 lipca 2018 World Tour Warszawa

Niespełna trzy dni po zamknięciu zmagań w Czechach nasza najlepsza para zameldowała się w Polsce, gdzie rozpoczynał się czterogwiazdkowy turniej Word Tour Warszawa. Dwa pierwsze mecze mogły przywoływać wspomnienia z Ostrawy, bowiem Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zmierzyli się z duetami czeskimi.

Na początek Biało-Czerwoni pokonali parę Bercik/Dumek i choć nie rozpoczęli spotkania zbyt dobrze, z czasem zyskali więcej świeżości, potwierdzając to w dwóch setach wygranych 21:16. Niestety starcie z drugą dwójką z Czech nie ułożyło się po myśli Polaków. Mecz rozpoczął się z 30-minutowym opóźnieniem, w związku z przedłużeniem się poprzedzającego go spotkania, a to odbiło się na koncentracji polskiej pary. Kantor z Łosiakiem zbyt długo szukali swojego rytmu i ostatecznie przegrali to starcie 0:2.

Faza pucharowa potoczyła się jednak dla naszej pary bardzo udanie, choć była niezwykle wymagająca. Najpierw, w 1.rundzie pokonali Litwinów Kazdailisa/Rumseviciusem, a następnego dnia czekały ich ciężkie boje w kolejnych etapach turnieju.

W 2.rundzie Kantor i Łosiak starli się z Rosjanami Olegiem Stojanowskim i Igorem Wieliczko, a całe spotkanie potwierdziło, że nasza para ma nerwy ze stali, co okazało się kluczowe w kolejnych meczach. Dwukrotnie – raz w pierwszym secie, a potem w tie-breaku wygrali na przewagi, a to pozwoliło im awansować do kolejnego ćwierćfinału.

¼ Polacy rozpoczęli dość niepewnie, co natychmiast wychwyciła czeska para Perusic/Schweiner, wygrywając tym samym pierwszego seta. Druga, niezwykle wyrównana partia padła łupem naszych plażowiczów, którzy przedłużyli swoje szanse na pozostanie w turnieju. Do półfinału awansowali w wielkim stylu, zwyciężając w tie-breaku 15:11.  

Szansa na medal przed własną publicznością dodała sił Piotrowi Kantorowi i Bartoszowi Łosiakowi, którzy w ½ rywalizowali w niezwykle trudnym spotkaniu z Holendrami Alexanderem Brouwerem i Robertem Meeuwsenem. Dobra gra w obronie polskiego duetu, pozwoliła mu objąć prowadzenie w meczu. Gracze z Niderlandów nie zamierzali jednak składać broni i po bardzo dobrym secie wyrównali wynik meczu. Tym samym Kantor i Łosiak rozegrali swój trzeci tie-break z rzędu, z którego wyszli obronną ręką. Wciąż mieli szansę na złoto przed polską publicznością!

Ostatni mecz turnieju, nie mógł zakończyć się inaczej niż w trzech setach. Liderzy światowego rankingu pokonali w finale parę Vitor Felipe/Evandro z Brazylii. Wiele emocji dostarczył pierwszy set wygrany przez Brazylijczyków na przewagi, jednak w kolejnych odsłonach polska para kontrolowała wydarzenia na boisku. Po dwóch latach znów stanęła na najwyższym stopniu podium!   

Kantor/Łosiak (POL) – Bercik/Dumek (CZE) 2:0 (21:16, 21:16)

Kantor/Łosiak (POL) – Perusic/Schweiner (CZE) 0:2 (17:21, 18:21)

Kantor/Łosiak POL – Kazdailis/Rumsevicius LTU 2:0 (21:16, 23:21)

Stojanowski/Wieliczko RUS – Kantor/Łosiak 1:2 (20:22, 21:17, 14:16)

Perusic/Schweiner CZE – Kantor/Łosiak POL 1:2 (21:17, 19:21, 11:15)

Kantor/Łosiak – Brouwer/Meeuwsen NED 2:1 (21:17, 17:21, 15:12)

Kantor/Łosiak POL – Vitor Felipe/ Evandro BRA 2:1 (27:29, 21:13, 15:12)

15-19 sierpnia 2018 World Tour Finals Hamburg

W połowie sierpnia w Hamburgu rozpoczęły się finały cyklu World Tour, na których nie mogło zabraknąć naszej najlepszej pary. Zmagania Piotr Kantor i Bartosz Łosiak rozpoczęli od starcia z Rosjanami Stojanowski/Wieliczko. Początek meczu był wyrównany, jednak w końcówce seta Biało-Czerwoni przełamali opór rosyjskiej dwójki i objęli prowadzenie w spotkaniu. W drugim secie ważne punkty na „odskoczenie” zdobywał Bartosz Łosiak, dzięki czemu Polacy pewnie zamknęli spotkanie w dwóch partiach.

W drugim meczu grupowym Kantor z Łosiakiem zmierzyli się z Łotyszami Samoilovsem i Smedinsem i trzeba powiedzieć, że niejako grali sami ze sobą. Duża część punktów łotewskiego duetu przychodziła po błędach Biało-Czerwonych, a kiedy Polacy przestawali się mylić, uwidaczniała się dysproporcja pomiędzy parami. Skuteczne bloki Piotra Kantora dały naszym plażowiczom dodatkową przewagę, którą wykorzystali.

W trzecim starciu fazy grupowej Biało-Czerwoni musieli uznać wyższość włoskiej dwójki Nicolai i Lupo, co jednak nie przyszło im łatwo. Zacięta walka w tie-breaku najlepiej potwierdziła medalowe aspiracje Polaków. Nazajutrz Kantor i Łosiak triumfowali nad duetem gospodarzy Juliusem Tholem/Clemensem Wicklerem, a to dało im bezpośredni awans do półfinału.

W ½ doszło do polsko-polskiego starcia, a po drugiej stronie siatki stanęli Grzegorz Fijałek i Michał Bryl. W tym spotkaniu lepiej zaprezentowała się para Fijałek/Bryl, co przesądziło o składach meczów o brąz i złoto turnieju.

W spotkaniu o 3.miejsce Kantor i Łosiak ponownie spotkali się z parą Thol/Wickler, jednak tym razem Niemcy postawili znacznie cięższe warunki. Ostatecznego zwycięzcę, po zaciętej walce wyłonił tie-break, w którym prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Finalnie więcej chłodnej głowy zachowali Polacy, którzy zwieńczyli zmagania w Hamburgu brązowymi krążkami.  

Kantor/Łosiak (POL) – Stojanowski/Wieliczko (RUS) 2:0 (21:18, 21:16)

Kantor/Łosiak (POL) – Samoilovs/Smedins (LAT) 2:0 (21:17, 21:18)

Nicolai/Lupo (ITA) – Kantor/Łosiak (POL) 2:1 (16:21, 21:16, 15:13)

Kantor/Łosiak (POL) – Fijałek/Bryl (POL) 0:2 (17:21, 15:21)

Kantor/Łosiak (POL) – Thole/Wickler (GER) 2:1 (19:21, 21:15, 15:13)

pasek PZPS 2020 1

  • 11
  • 2
  • 47
  • 0
  • 0