Oficjalny Partner Serwisu

SPONSORZY GŁÓWNI

Agnieszka Żaczyk, fot. Piotr Sumara, 27 stycznia 2018

Puchar Polski: Trefl Gdańsk pierwszym finalistą

W pierwszym dniu 61. Finału Pucharu Polski po przeciwnych stronach siatki stanęli Trefl Gdańsk i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. W rozgrywanym we wrocławskiej Hali Stulecia spotkaniu nie zabrakło emocji, jednak ostatecznie zespółtrenera Andrei Anastasiego wygrał 3:1 (19:25, 25:23, 25:23, 25:23). Oprócz pierwszej pary w sobotę zagrają również ONICO Warszawa i Skra Bełchatów.

Trefl Gdańsk - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 3:1 (19:25, 25:23, 25:23, 25:23)

Od zagrywki spotkanie rozpoczął Mateusz Mika, jednak pierwszy punkt po kiwce Sama Deroo padł łupem kędzierzyńskiego zespołu. Już na początku seta przy stanie 5:1, skuteczne ataki i pojedynczy blok zmusiły trenera Andrę Anastasiego do wzięcia pierwszego czasu. W późniejszej fazie seta skutecznie ze środka zaatakował Piotr Nowakowski, jednak po chwili jeszcze silniejszym gwoździem odpowiedział Mauricio Torres. Gdańszczanie starali się dorównać rywalowi i dobrym krokiem ku temu był atak McDonnella. W dalszej części spotkania zespołowi znad morza udało się dogonić rywala na jedne punkt, jednak po chwili ten znowu odskoczył na czteropunktową przewagę. W końcówce piłkę setową dla swojej drużyny zdobył Maurico Torres a premierowa odsłona zakończyła się wynikiem 25:19.

Początek drugiego seta rozpoczął się od wyrównanej gry obu drużyn. Po dziesiątym punkcie na prowadzenie wyszedł zespół z Gdańska, który dzięki dobrym zagrywkom Miki prowadził już czterema punktami. W dalszej części spotkania skutecznymi blokami popisał się zespół z Kędzierzyna. Sprytne zachowanie Artura Szalpuka pokazało, że gdańszczanie łatwo tego seta nie oddadzą. O pierwszy challenge tego dnia, przy stanie 20:18 poprosił Andrea Anastasi, jednak piłka została przyznana przeciwnikowi. Następnie z prawej strony zaatakował Deroo i tym samym przedłużył końcówkę spotkania. Ostatnią piłkę dla swojej drużyny zdobył Damian Schulz i zakończył seta wynikiem 25:23.

Punktową zagrywką zapoczątkował trzeciego seta Szalpuk i tym samym Trefl rozpoczął partię z wysokiego C. Pierwszy punkt dla ZAKSy padł dopiero po popsutej zagrywce przeciwnika. Z punktu na punkt rozpędzał się Schulz dając swojemu zespołowi dwupunktowe prowadzenie. Przy stanie 8:7 do remisu doprowadziła druzyna Anderi Gardiniego. Jednak przy dłuższej wymianie spokój zachował zespół z Gdańska. Na ataku ręki nie wstrzymał atakujący Trefla, co przerodziło się trzypunktowym prowadzenie dla jego drużyny. Kędzierzyn gonił rywala i po skutecznym obiciu bloku przeciwnika doprowadził do remisu. W końcówce seta potrójnym murem popisał się zespół Trefla i po chwili ta drużyna prowadził już w całym meczu 2:1.

Mateusz Mika skutecznie rozpoczął kolejną odsłonę starcia. Tak jak w poprzednich dwóch partiach tępa nie zwalniał zespól z Gdańska. Tym samym przy czteropunktowym prowadzeniu zmusił trenera Gardiniego do wzięcia czasu a następnie wprowadzenia na boisko Rafała Szymury w miejsce swojego imiennika Buszka. Dalsza część seta toczyła się punkt za punkt, jednak błędy w zagrywce ZAKSy i dobre ataki po stronie przeciwnika wyprowadziły Trefl na prowadzenie. Szansy na zwycięstwo nie przedłużył skuteczny atak Torresa, bo już za chwile gdańszczanie zdobyli ostatni punkty i tym samym zostali pierwszym finalistą Pucharu Polski.

Nagrodę MVP otrzymał Damian Schulz, który bez wątpienia poprowadził dzisiaj swój zespół do zwycięstwa.

ZAKSA Kędzierzyn Koźle: Toniutti, Torres, Buszek, Deroo, Wiśniewski, Bieniek, Zatorski (L) –  Jungiewicz, Szymura

Trener: Andera Gardini

Trefl Gdańsk: TJ Sander, Schulz, McDonnell, Nowakowski, Mika, Szalpuk, Majcherski (L) –  Jakubiszak, Niemiec

Trener: Andrea Anastasi

  • 3
  • 2
  • 17
  • 1
  • 0