SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

KS, 9 września 2011

Polki wygrały ze Słowacją 3:0 (25:14, 25:17, 25:20) w III Memoriale Agaty Mróz-Olszewskiej. W pierwszym dzisiejszym meczu Rosjanki pokonały 3:2 Chorwatki.

Polki rozpoczęły spotkanie od trzypunktowego prowadzenia. Głównie przyczynił się do tego skuteczny blok biało-czerwonych. Po ataku Skowrońskiej-Dolaty podopieczne Alojzego Świderka schodziły na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:4. Polki w dalszym ciągu dobrze spisywały się w bloku. Milena Radecka często grała środkiem, co przynosiło oczekiwany efekt. Przewaga z biegiem seta rosła. Biało-czerwone wygrały wysoko 25:14

W drugim secie prowadzenie szybko objęły Słowaczki 1:3. Polki jednak zdołały doprowadzić do remisu 3:3. Od tego momentu toczyła się bardzo wyrównana walka. Szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę 7:8, 11:10, 12:13. Po kilku błędach w ataku Słowaczek na drugiej przerwie technicznej prowadziły Polki 16:13. Naszym rywalkom nie wychodziło kompletnie nic. Nie radziły sobie w przyjęciu i nie kończyły ataków. W polskich szeregach bardzo dobrze na zagrywce spisywała się Karolina Kosek, przy której serwie Polki zdobyły 9 punktów 23:13. Słowaczki zdołały obronić kilka piłek setowych. Partię zakończyła Bednarek-Kasza 25:17.

Bardzo dobrze rozpoczęły Polki trzecią odsłonę. Po świetnych atakach Kosek i Skowrońskiej, czujnej grze na siatce Polek, dobrej zagrywce Wołosz oraz błędach rywalek biało-czerwone wywalczyły dużą przewagę 6:0. Bardzo dużo błędów własnych popełniały oba zespoły w tym secie. Po kolejnym złym przyjęciu naszych siatkarek, Słowaczki zniwelowały straty do dwóch oczek 15:13. O czas poprosił Alojzy Świderek. Na szczęśnie Polek bardzo dużo błędów popełniały nasze południowe sąsiadki. Biało-czerwone wygrały 25:20.

Polska – Słowacja 3:0 (25:14, 25:17, 25:20)

Polska: Radecka, Skowrońska-Dolata, Bednarek-Kasza, Okuniewska, Kasprzak, Jaszewska, Strasz (libero) oraz Konieczna, Wołosz, Kosek, Kaczorowska, Efimienko
Słowacja: Hatinova, Hroncekova, Zburova, Soares, Radosova, Bramborova, Nikmonova (libero) oraz  Kuciakova, Dudova-Frigmanska, Konecna

Po meczu powiedzieli:

Alojzy Świderek: Jestem bardzo zadowolony z wyniku, a szczególnie cieszę się, że dziewczyny, które wróciły do reprezentacji pokazały się z dobrej strony. To nie był mecz jakiego moglibyśmy sobie życzyć, ale będzie lepiej bo dziewczyny szlifują swoją formę.

Milena Radecka: Cieszę się z wygranej. Jesteśmy na etapie dochodzenia do maksymalnej formy, którą odzyskamy na pewno za kilka dni.

  • 0
  • 0
  • 15
  • 0
  • 0