Po 143 minutach siatkarze Aluron CMC Warty Zawiercie pokonali po niesamowitym spotkaniu w Kędzierzynie-Koźlu ZAKSĘ 3-1 i wyrówna;i stan rywalizacji (1-1). Decydujący mecz w czwartek w Sosnowcu.
Mecz w Kędzierzynie-Koźlu stał na bardzo wysokim poziomie a losy każdego z setów rozstrzygały się w końcówkach. W inauguracyjnej partii nieznacznie przeważali goście ale nie potrafili zbudować dużej przewagi. W końcówce nieznacznie lepsi okazali się gracze z Zawiercia.
Najwięcej emocji było w partii numer dwa. Gospodarze praktycznie od początku dominowali budując przewagę (12:7, 19:11). Gdy ZAKSA prowadziła 24:17 wydawało się, że nic wielkiego się już nie wydarzy. Wówczas w polu zagrywki pojawił się Bartosz Kwolek i przewaga gospodarzy zaczęła błyskawicznie topnieć. Goście zbliżyli się na dystans punktu (24:23) i mieli kontrę na remis ale błąd w kontrataku popełnił Aaron Rusell i kędzierzynianie mogli odetchnąć z ulgą. Gospodarze poszli za ciosem w kolejnym secie, którego zaczęli od prowadzeni 4:0. Zespół trenera Andrei Gianiego zaczął budować przewagę i wygrywał 14:9 czy 19:16. Rywale jednak sukcesywnie niwelowali straty. Doprowadzili do remisu 20:20, a na finiszu przejęli już inicjatywę.
Również końcówka zadecydowała w IV secie. Przez długi czas wynik oscylował w granicach remisu, a żadnej z drużyn nie udawało się uzyskać znaczącej przewagi. Po obu stronach nie brakowało efektownych akcji w obronie. Kędzierzynianie prowadzili 19:17. Przy stanie 23:22 do końca już punktowali goście, a po ich stronie swoje zrobili Bartosz Kwolek (zagrywka) i Aaron Russel (kontry).
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron CMC Warta Zawiercie 1-3 (22:25, 25:23, 23:25, 23:25)
MVP: Bartosz Kwolek
Statystyki: https://www.plusliga.pl/games/action/show/id/1104743.html#stats




