ME Mężczyzn 2026: Polska – Ukraina

fot. CEV

ME Mężczyzn 2026: Polska – Ukraina 3:0

Kategoria

SiatkówkaReprezentacjeSeniorzy

Autor

Anna Daniluk

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

15 wrz 2026

Polscy siatkarze wygrali 3:0 z Ukrainą w swoim czwartym meczu grupowym na mistrzostwach Europy. 

Na zamknięcie grupy Polacy zagrają z gospodarzami – reprezentacją Bułgarii. 

Było to czwarte zwycięstwo Biało-Czerwonych w trwającym czempionacie – wcześniej pokonali bez straty Portugalię, Izrael i Macedonię Północną. 

Polska - Ukraina 3:0 (25:20, 25:13, 25:22)

Mecz z Ukrainą reprezentacja Polski rozpoczęła w następującym składzie: Bartłomiej Bołądź, Marcin Komenda, Szymon Jakubiszak, Bartłomiej Lemański, Tomasz Fornal, Wilfredo Leon oraz Jakub Popiwczak. Początek meczu należał do podopiecznych Nikoli Grbicia, którzy wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (8:3). Wyraźną przewagę Polaków zakłóciły dopiero świetne serwisy Olega Płotnickiego, dzięki którym Ukraińcy zniwelowali stratę i nawiązali walkę. Polski zespół miał jednak swoją odpowiedź w polu serwisowym i był to Wilfredo Leon, który raził rywali swoimi zagrywkami. Końcówka znów należała do Biało-Czerwonych i to oni cieszyli się ze zwycięstwa na otwarcie. Największą przewagę reprezentacji Polski widać było w grze ofensywnej (65% do 35% skuteczności), a w tym elemencie jakością popisał się przede wszystkim Bartłomiej Bołądź. 

Drugi set to kompletna dominacja podopiecznych Nikoli Grbicia, którzy zdeklasowali przeciwników. Czyste konto w ataku zachował Bartłomiej Bołądź (7/7), Bartłomiej Lemański (2/2), a atak z pipe’a skończył Kamil Semeniuk. Przyjmujący reprezentacji Polski pojawił się zadaniowo w połowie partii i posłał dwie punktowe zagrywki. To właśnie przy jego serwisach, nasi kadrowicze zanotowali serię punktów, która zagwarantowała im absolutnie komfortowy przebieg tej partii. Tę odsłonę przy wyniku 25:13 zamknął skuteczny serwis Bartłomieja Lemańskiego. 

Trzeci set przyniósł zdecydowanie najwięcej emocji. Dotkliwa przegrana z poprzedniej odsłony podrażniła ambicje Ukraińców, którzy szybko odrobili lekcje i zagrali znacznie lepiej. Od początku do końca oglądaliśmy wyrównaną walkę. W grze Biało-Czerwonych pojawiło się więcej niedokładności, co szybko wykorzystywali rywale. Nasi kadrowicze potrafili jednak utrzymać koncentrację na celu i w najważniejszych momentach tej części meczu to oni punktowali, przybliżając się do zwycięstwa. Wygraną w tym spotkaniu przypieczętowała punktowa zagrywka Bartłomieja Lemańskiego. Najwięcej punktów w meczu zdobył Bartłomiej Bołądź (20), atakujący z blisko 75-procentową skutecznością. 

Tym samym reprezentacja Polski odniosła czwarte zwycięstwo w turnieju bez starty seta. Jutro Polacy zmierzą się z Bułgarami. Początek meczu o 18:00. 

Polska: Komenda, Lemański, Leon, Fornal, Bołądź, Jakubiszak, Popiwczak (L) oraz Szalpuk, Semeniuk. Trener: Nikola Grbić. 

Ukraina: Płotnicki, Synytsia, Janczuk, Semeniuk, Tupczii, Szczurow, Pampuszko (L) oraz Drozd, Jewstratow, Poluian, Kisiliuk, Tonkonoh, Boiko (L). Trener: Raul Lozano. 

#TAGI