ME kobiet 2026: Polska – Włochy

fot. Yasar Yilmaz

ME kobiet 2026: Polska – Włochy

Kategoria

SiatkówkaReprezentacjeSeniorki

Autor

Katarzyna Porębska

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

05 wrz 2026

Polska - Włochy 19:25, 19:25 w półfinale CEV Mistrzostw Europy kobiet rozgrywanych w Stambule.

Biało-Czerwone wygrały pięć spotkań w fazie grupowej, tracąc przy tym zaledwie trzy sety. Natomiast w ćwierćfinale pokonały Holandię 3:1. 

Podczas tegorocznego europejskiego czempionatu polski zespół z meczu na mecz spisywał się coraz lepiej i prezentował coraz lepszą formę sportową. Polki wygrały wszystkie spotkania w fazie grupowej. Straciły tylko seta w starciu z Łotwą oraz dwie partie przeciwko Turcji. Z kolei w ćwierćfinale Holenderkom pozwoliły ugrać tylko jednego seta.

Reprezentacja Włoch to aktualny mistrz świata i mistrz olimpijski. 

- Od początku tego sezonu cały zespół marzył o tym, żeby zagrać w półfinale mistrzostw Europy. Znamy się bardzo dobrze, bo mieliśmy okazję spotkać się w wielu już meczach. W tym sezonie graliśmy tylko raz przeciwko Italii. Gra przeciwko tej drużynie to zawsze zaszczyt. Mają świetnie zbalansowaną drużynę, z niesamowitymi atakującymi i środkowymi. Musimy ich zaskoczyć swoją grą i dać z siebie wszystko. Spróbujemy to zrobić, nie myśląc o tym, kto stoi po przeciwnej stronie siatki. Musimy po prostu grać według własnego stylu, a przede wszystkim spróbować go prezentować. W ten sposób możemy próbować być najlepszą wersją samych siebie

- mówił przed spotkaniem Stefano Lavarini, trener reprezentacji Polski.

Podopieczne Stefano Lavariniego nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa na europejskim czempionacie. Na konferencji prasowej przed meczami o medale nasza atakująca podkreśliła, że Biało-Czerwone są głodne zwycięstw i sukcesów. 

- Jesteśmy w tej czwórce i nasze marzenia sięgają dużo dalej. Jak już tutaj jesteśmy to czemu tego nie wykorzystać. Zdajemy sobie sprawę, jakiego przeciwnika mamy naprzeciwko nas w półfinale. Doskonale wiemy, że to są Włoszki, które są mistrzyniami świata, mistrzyniami olimpijskimi. To drużyna, która gra naprawdę bardzo dobrą siatkówkę. W sobotę ten mecz nie będzie wcale łatwy, ale chciałabym skupić się na naszej siatkówce, a nie na ich. Chciałabym się skupić na tym, co my pokażemy w tym meczu, a nie rywalki. To na nich ciąży presja, a nie na nas. To one muszą, a my tylko możemy.

- wyznała Magdalena Stysiak, atakująca reprezentacji Polski.

Pierwszą partię półfinałowego meczu lepiej rozpoczęły Włoszki 3:1. Nie zwalniały ręki w ataku, m.in.: Paola Egonu 5:2. Biało-Czerwone miały problemy ze skutecznością w pierwszej akcji 2:6. Do tego Polki popełniały sporo błędów własnych 3:8. Krótka przerwa na żądanie trenera Stefano Lavarinia uspokoiła nieco polski zespół. Zaczęliśmy dużo lepiej grać na siatce, a przede wszystkim nasze zawodniczki zaczęły podejmować większe ryzyko w polu serwisowym 7:9 i 8:10. Chwilę później siatkarki Włoch ponownie zbudowały kilkupunktową przewagę 15:11. Biało-Czerwone nie składały broni. Walczyły i w połowie seta zmniejszyły dystans do dwóch oczek 15:17. Walka toczyła się do końca, ale ostatnie słowo w tej premierowej odsłonie należało do Włoszek 25:19. 

Początek drugiego seta miał podobny przebieg do pierwszego. Nasz zespół przegrywał 3:6. Jednak z akcji na akcję Polki były coraz skuteczniejsze w ataku. Pewnie punktowała Stysiak oraz Martyna Czyrniańska 10:10. Wystarczył moment i rywalki polskiego zespołu ponownie zbudowały sobie przewagę 18:12. Nową energię w polską drużynę próbowała pobudzić Paulina Damaske oraz Julia Szczurowska 16:20. Pomimo walki do końca reprezentacja Polski musiała uznać wyższość Włoszek. Ten set również zakończył się do 19. Zakończyła go asem serwisowym Anna Danesi.

Polska - Włochy 19:25, 19:25

Polska: Magdalena Stysiak, Julita Piasecka, Monika Lampkowska, Katarzyna Wenerska, Maja Koput, Magdalena Jurczyk, Justyna Łysiak (libero) oraz Alicja Grabka, Julia Szczurowska, Martyna Czyrniańska, Paulina Damaske.
Trener: Stefano Lavarini

Włochy: Alessia Orro, Anna Danesi, Myriam Fatime Sylla, Paola Egonu, Sarah Luisa Fahr, Ekaterina Antropova, Eleonora Fersino (libero) oraz Ilaria Spirito, Xrlotta Cambi, Merit Adugwem Gaia Giovanninni.
Trener: Julio Velasco

Statystyki meczu

PZPS_pasek_sponsorski_2rz_2026-5.png

Dofinansowano ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki. 

#TAGI