Sytuacja w grupie E ułożyła się tak, że w ostatnim spotkaniu zmierzyły się dwie najlepsze drużyny, a stawką był awans bez konieczności gry w fazie play-off. Mistrzyniom Polski KS DevelopResowi Rzeszów potrzebny był punkt, czyli wygranie dwóch setów.
W pierwszej rundzie rzeszowianki wygrały w Schwerinie 3:2, ale później przegrały w Paryżu z Levallios, co skomplikowało ich sytuację. Francuska drużyna pomogła im jednak, pokonując w piątej kolejce Palmberg, mimo że przegrywała w spotkaniu już 0:2.
Trener Cesar Hernandez Gonzalez ma do dyspozycji wyrównany i silny skład, dlatego może stosować różne ustawienia. Tym razem od początku grę zaczęły atakująca Oliwia Sieradzka i przyjmująca Laura Jansen. Ale rzeszowianki nie wystartowały dobrze i w połowie pierwszego seta przegrywały już 10:16, mając przede wszystkim miały spore problemy w ataku. Wtedy jednak na boisku pojawiła się Taylor Bannister, wzmacniając ofensywę i wspierając coraz lepiej grającą Julitę Piasecką.
Straty zostały szybko odrobione, a końcówka należała już do DevelopResu, który nie zmarnował szansy. Kolejny set był bardziej wyrównany, bo do wyniku 19:19 żadnej z drużynie nie udało się osiągnąć przewagi. Znów jednak gospodynie pokazały moc w końcówce. Skuteczna była Jansen, pomógł blok i błędy rywalek, a ostatnią część partii siatkarki z Rzeszowa wygrały 6:2, zapewniając sobie pozycję lidera w grupie.
W ostatniej partii trener DevelopResu zmienił większość składu, dając zagrać wszystkim zawodniczkom. Rywalki próbowały walczyć, ale Piasecka (MVP spotkania), Bannister i ich koleżanki dominowały na boisku.
KS DevelopRes Rzeszów – Palmberg Schwerin 3:0 (25:23, 25:21, 25:19)
KS DevelopRes: Wenerska, Piasecka, Pierzchała, Sieradzka, Jansen, Heyrman, Szczygłowska (libero) oraz Chmielewska, Bannister, Kubas, Dorsman, Jasper, Adamczewska
Fenerbahce Medicana Stambuł, najlepsza drużyna grupy B Ligi Mistrzyń, po raz drugi pokonali PGE Budowlanych. Łódzkie siatkarki tylko w jednym secie nawiązały równą walkę z faworytkami całych rozgrywek.
Fenerbahce Medicana Stambuł – PGE Budowlani Łódź 3:0 (25:8, 25:17, 26:24)
Porażką zakończył się również występ ŁKS Commercecon Łódź, który przegrał po raz szósty.
Imoco Volley Conegliano – ŁKS Commercecon Łódź 3:0 (25:17, 25:18, 25:12)
Polskie zespoły przegrały rewanżowe mecze w Pucharze CEV i odpadły z rywalizacji.
Reale Mutua Fenera Chieri’76 - BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała
3:0 (25:13, 25:20, 25:21)
CSO Voluntari 2005 - MOYA Radomka Radom
3:1 (25:23, 25:19, 27:29, 25:18)




