W środę rozegrane zostaną mecze szóstej i ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Przed szansą awansu do ćwierćfinału stoi KS DevelopRes Rzeszów.
Mistrzynie Polski zmierzą się u siebie z niemieckim SSC Palmberg Schwerin, z którym wygrały na wyjeździe 3:2 (początek 18:00). Po pięciu kolejkach Rzeszowianki prowadzą w tabeli i mają dwa punkty przewagi nad rywalkami. Jeśli wygrają dwa sety, to zapewnią sobie pierwszą pozycję. Po porażkach 1:3 lub 0:3 będą musiały rywalizować w barażach.
Przed ostatnią kolejką rozgrywek tylko dwa zespoły zapewniły sobie awans do ćwierćfinałów. Są to A. Carraro Prosseco DOC Conegliano oraz Fenerbahce Medicana Stambuł.
Broniąca trofeum ekipa Joanny Wołosz z Conegliano spotka się u siebie z ŁKS Commerecon Łódź (początek 20:30). Łodzianki w dotychczasowych spotkaniach nie zdobyły punktu. U siebie przegrały 0:3.
Trzeci polski zespół PGE Budowlani Łódź zagra na wyjeździe z zespołem Agnieszki Korneluk - Fenerbahce Medicana Stambuł (początek 17:00). Łodzianki są już niemal pewne trzeciej lokaty w grupie B, a to pozwoli im na grę w europejskich rozgrywkach. Drużyny z trzecich miejsc Ligi Mistrzyń zagrają bowiem w ćwierćfinałach Pucharu CEV.
Transmisje w sportowych stacjach Polsatu.




