SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

jb, Angelika Knopek, Fot. Piotr Sumara, galeria: Justyna Matjas, 4 października 2022

Mistrzostwa świata siatkarek. Zaczyna się druga faza grupowa. W Polsce tylko w Łodzi

W Łodzi i Rotterdamie zaczyna się druga faza grupowa mistrzostw świata siatkarek. We wtorek zostanie rozegranych siedem spotkań w innych halach, a jako ostatnie na boisko w łódzkiej Atlas Arenie wyjdą Polki i obrończynie tytułu.

Plan meczów:

Rotterdam, grupa E: Japonia - Belgia 3:1 (21:25, 25:20, 25:16, 25:22)

30 punktów zdobyte przez Britt Herbots nie pomogło Belgii w pokonaniu Japonii. Mecz zaczął się niespodziewanie, bo Belgijki wygrały pierwszego seta. Później jednak dominowały już faworytki, które bardzo dobrze broniły i popełniały mniej błędów od przeciwniczek. Najskuteczniejsze w japońskim zespole były Mayu Ishikawa i Kotona Hayashi - po 16 punktów. 

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Łódź, grupa F: Tajlandia - Kanada 1:3 (19:25, 21:25, 25:23, 22:25)

W pierwszych dwóch setach dominacja siatkarek z Kanady była bardzo widoczna, Tajki, choć starały się walczyć, nie były w stanie zagrozić rywalkom, dopiero w trzeciej partii ich gra poprawiła się na tyle, że zdołały rozstrzygnąć losy tego seta na swoją korzyść. W czwartej odsłonie reprezentantki Kanady powróciły do swojej dobrej gry, dzięki czemu zanotowały pierwsze zwycięstwo w tej fazie turnieju. 

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Rotterdam. Grupa E: Włochy - Brazylia 2:3 (20:25, 25:22, 25:22, 21:25, 15:17)

Włoszki przegrały po raz pierwszy w turnieju. Mecz był niesłychanie zacięty, a w obu zespołach błyszczały gwiazdy: Paola Egonu i Gabi. Ta pierwsza zdobyła aż 37 punktów, jednak w decydujących akcjach tie-breaka nie skończyła ataków. Gabi miała 30 punktów, ale grała wyśmienicie i przyczyniła się do sukcesu swojej drużyny.

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Łódź. Grupa F: USA - Dominikana 3:1 (21:25, 25:19, 25:20, 25:14)

 Dominikanki potwierdziły, że potrafią być groźne dla najlepszych, a ich dobre wyniku w grupie B nie były przypadkowe. Mecz z Amerykankami zaczęły bardzo dobrze, jednak później podopieczne Karcha Kiraly'ego pokazały siłę. Skuteczne były Alexandra Frantti, Andrea Drews i Kelsey Robinson, a im dłużej trwał mecz, tym przewaga faworytek była większa.

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Łódź. Grupa F: Turcja - Niemcy 3:0 (25:21, 25:18, 25:21)
To spotkanie od początku zapowiadało wielkie emocje, już od pierwszych piłek obie drużyny walczyły punkt za punkt. W połowie seta Niemkom udało się wypracować niewielką przewagę, jednak w końcówce to Turczynki objęły prowadzenie, co pozwoliło im zakończyć tę partię zwycięstwem. Drugi set miał bardzo podobny przebieg, siatkarki z Turcji nieco gorzej go rozpoczęły, jednak w kluczowym momencie zmobilizowały się do walki. W trzeciej odsłonie zdeterminowane Turczynki postawiły kropkę nad i, kończąc spotkanie asem serwisowym. 

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Rotterdam. Grupa E: Holandia - Argentyna 3:1 (22:25, 18:25, 12:25, 13:25)

Spotkanie zaczęło się niespodziewanie, ale później Holenderki obudziły się i od drugiego seta miały już przytłaczającą przewagę. Największa różnica była w bloku, którym gospodynie zdobyły aż 16 punktów przy tylko trzech rywalek. Najskuteczniejsze w holenderskiej drużynie były przyjmujące: Nika Daalderop (21 pkt.) i Anne Buijs (18). 

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Łódź. Grupa F: Polska - Serbia 0:3 (24:26, 22:25, 18:25)

RELACJA Z MECZU

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Przypomnijmy, że do drugiej fazy mistrzostw awansowały po cztery najlepsze drużyny z grup, z zaliczeniem zdobyczy w pierwszej części turnieju. Teraz zmierzą z przeciwnikami, z którymi dotąd nie grały. Po cztery czołowe zespoły zagrają w ćwierćfinałach.

Polską Siatkówkę wspierają