SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Ela Poznar, fot. PZPS, 30 grudnia 2020

Podsumowanie 2020: Seniorzy - drużyna zawsze razem

Ten rok miał wyglądać zupełnie inaczej. W sierpniu 2019 roku wywalczyliśmy upragniony bilet do Tokio, a w marcu okazało się, że ten lot i jeszcze kilka innych jest odwołanych... Jednak nasza reprezentacja podołała temu wyzwaniu i wyciągnęła ile się da z sezonu 2020.

Plan na 2020 był jasny – wszyscy łączymy siły, żeby 8 sierpnia w Tokio, w blasku olimpijskiego znicza odebrać wywalczone medale. W pierwszych dniach roku trzymaliśmy kciuki, żeby nasze siatkarki po kwalifikacjach dołączyły do nas w podróży do Kraju Kwitnącej Wiśni, a kilka tygodni później już wiedzieliśmy, że i nasz plan stanął pod znakiem zapytania. Zatrzymanie się wszystkich lig, widmo oficjalnego odwołania igrzysk i wizja utracenia całego sezonu kadrowego dotknęły całą reprezentację. Jednak dzięki wspólnym wysiłkom Polskiej Siatkówki, Ministerstwa Sportu, Centralnego Ośrodka Sportu, a przede wszystkim niezwykłej chęci do wspólnej pracy siatkarzy i sztabu udało się zorganizować zgrupowania w Spale. Do ostatniej chwili nie było wiadomo w jakim reżimie sanitarnym i na jakich warunkach akcja szkoleniowa się odbędzie, ale jak zawsze wszystko było na najwyższym poziomie.

teamspala

Spalskie koszary

W bardzo dobrych nastrojach pojawili się w spalskim lesie nasi siatkarze. Po kilku tygodniach zamknięcia w czterech ścianach swoich domów wszyscy chcieli poczuć choć odrobinę normalności. Oczekiwanie na wyniki wymazów było nerwowe, ponieważ wiadomo było, że jeśli ktoś okaże się "pozytywny" zgrupowanie trzeba będzie przerwać zanim na dobre się rozpocznie. Na szczęście już drugiego dnia po południu wszyscy mogli pojawić się w hali i swobodnie poruszać się po ośrodku, którego w trakcie zgrupowania nie wolno było im opuszczać. Dla Vitala Heynena najważniejsze było, aby drużyna spędziła czas razem i ten plan został wykonany w stu procentach. Zawodnicy po tak długiej przerwie od grania do prawdziwego treningu mieli wrócić dopiero pod koniec czerwca, a pierwsze dwa tygodnia mieli spędzić na przygotowaniu fizycznym, a może co ważniejsze psychicznym – czas pandemii chyba dla nikogo nie był przyjemny.

Zamiast gry w Siatkarskiej Lidze Narodów i podróży po świecie, panowie podróżowali między boiskami plażowymi, halą, siłownią i miejscem na ognisko. Siatkówka zeszła na dalszy plan, a o integrację drużyny dbał m.in. statystyk Robert Kaźmierczak wymyślając co rusz nowe wieczorne aktywności - były grille, ogniska, zabawy w lesie i z zasłoniętymi oczami w hali. Jeżeli komuś wydawało się, że sezon bez rozgrywek międzynarodowych to nudny sezon, był w błędzie. Rywalizacja o tytuł Króla Plaży wzbudzała wiele emocji w szeregach biało-czerwonych i nikt nie wstrzymywał ręki. W trzech oficjalnych, spalskich turniejach zwyciężali kolejno: Bartosz Kurek, Fabian Drzyzga i Maciej Muzaj – patrząc na ich obecną formę można uznać, że te treningi zaprocentowały! Po pierwszym tygodniu z powodu kontuzji zgrupowanie opuścił Mateusz Bieniek, który musiał poddać się artroskopii, a w jego miejsce Vital Heynen dowołał Norberta Hubera i Jana Nowakowskiego.

teakrolplazy

Druga część pobytu w Spale to powrót do prawdziwych treningów. W międzyczasie poluzowano część obostrzeń i siatkarze nie byli już jedynymi mieszkańcami ośrodka, do którego zawitali także m.in. lekkoatleci i można było pomyśleć, że wraca normalność. Sztab szkoleniowy zaczął pracę nad przygotowaniem siatkarzy do meczów towarzyskich, na które czekała nie tylko cała siatkarska Polska, ale i świat. Panowie ciężko pracowali i widać w nich było chęć do gry, a przede wszystkim motywację do treningu. Te niemalże cztery tygodnie pozwoliły drużynie na odetchnięcie, ale i na optymalne wejście w trening po tak długiej przerwie od grania.

Misja Zielona Góra

Od początku było wiadomo, że nie będzie to łatwe przedsięwzięcie, ale po sukcesie meczów towarzyskich pań w Wałbrzychu, organizatorzy mieli doświadczenie jak bezpiecznie przygotować spotkania w Zielonej Górze. Drużyna w komplecie stawiła się na miejscu, a przed przystąpieniem do rywalizacji z Niemcami ponownie wykonano testy na obecność koronawirusa. Z pozytywnym nastawieniem i negatywnymi wynikami siatkarze i sztab mogli swobodnie przygotować się do pierwszych meczów w tym sezonie. Rywale stawili się na parkiecie bez Lukasa Kampy, ale trener Andrea Giani przywiózł ze sobą całkiem mocny skład, który przez ostatnie trzy tygodnie trenował z Kienbaum. W dwumeczu nie najważniejsze były wyniki, ale możliwość poczucia parkietu, co podkreślali szkoleniowcy.

Polska - Niemcy 3:2 (18:25, 23:25, 25:17, 25:22, 15:10)
POLSKA: Fornal, Nowakowski J., Huber, Drzyzga, Kwolek, Muzaj, Wojtaszek (libero)  - Zatorski (libero), Bednorz, Kłos, Kurek, Leon, Łomacz. Trener: Vital Heynen
NIEMCY: Schott, Karlitzek, Zimmermann, Krick, Hirsch, Krage, Zenger (libero) - Reichert, Tille. Trener: Andrea Giani

Polska - Niemcy 3:0 (26:24, 25:16, 25:21 - dodatkowy set 25:27)
POLSKA: Muzaj, Huber, Bednorz, Śliwka, Piotr Nowakowski, Komenda, Zatorski (libero) - Kubiak, Konarski, Szalpuk, Jan Nowakowski, Kłos, Łomacz, Wojtaszek (libero)
NIEMCY: Fromm, Weber, Brehme, Böhme, Tille, Reichert, Stohr (libero) - Schott, Zimmermann, Maase, Hirsch, Krick, Krage, Karlitzek, Zenger (libero)

Łódź – historyczne mecze

W świetnych humorach siatkarze wyruszyli do Łodzi, gdzie mieli zagrać z reprezentacją Estonii. Można powiedzieć, że jak zwykle emocji nie brakowało – najpierw alarm przeciwpożarowy w hotelu, a w nocy pojawiła się informacja, że rywale nie przylecą do Polski. Widmo zakończenia sezonu było realne, ale siatkarze po konsultacji z trenerami zdecydowali, że zagrają między sobą. Jak się okazało był to trafiony pomysł – w końcu na boisku spotkali się najlepsi siatkarze świata, żeby nie powiedzieć, że w łódzkim turnieju zagrały cztery bardzo mocne drużyny. Pierwszego dnia na parkiecie spotkały się Drużyna Michała Kubiaka z Drużyną Fabiana Drzyzgi, a drugiego Drużyna Karola Kłosa z ekipą Wilfredo Leona. Siatkarze mimo odwołania meczów z Estończykami szlifowali formę na siłowni, trenowali w łódzkiej hali, a atrakcje codziennie zapewniał pomysłowy trener Heynen, wykorzystując dostępne w hali sprzęty i kibicowskie awatary.

TEAM MICHAŁ - TEAM FABIAN 2:1 (22:25, 25:20, 25:22)
TEAM MICHAŁ:
Michał Kubiak, Tomasz Fornal, Karol Kłos, Dawid Konarski, Marcina Komenda, Bartosz Kwolek, Nowakowski, Grzegorz Łomacz, Maciej Muzaj, Piotr Nowakowski, Paweł Zatorski. Trener: Sebastian Pawlik
TEAM FABIAN: Fabian Drzyzga, Bartosz Bednorz, Norbert Huber, Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, Nowakowski, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka, Damian Wojtaszek. Trener: Michał Mieszko Gogol

TEAM KAROL - TEAM WILFREDO 2:1 (21:25, 25:17, 25:23)
TEAM KAROL:
Nowakowski P., Kurek, Nowakowski J., Leon, Komenda, Fornal, Wojtaszek (L). Trener: Michał Mieszko Gogol
TEAM WILFREDO: Kwolek, Kłos Muzaj, Łomacz, Śliwka, Huber, Zatorski (L) - Drzyzga, Konarski. Trener: Sebastian Pawlik

Rok 2020 - dziwny, ale nie stracony

Jedno jest pewne, reprezentacja Polski nie zmarnowała czasu, który nagle pojawił się z powodu pandemii koronawirusa. Siatkarze mieli czas na odpoczynek, którego tak brakowało przez ostatnie sezony, a brak oficjalnych meczów dał także możliwość na zintegrowanie drużyny - można było bez wyrzutów sumienia wykorzystać czas wolny nie tylko na regenerację po meczu, czy treningu, ale także na rozrywkę, której często brakuje w normalnych warunkach. Wykorzystaliśmy możliwości i mimo, że sytuacja na świecie nie napawała optymizmem, tak reprezentacja Polski z pozytywnym nastawieniem patrzy na olimpijski rok 2021.

teamzielona

Reprezentacja Polski mężczyzn na zgrupowania w COS OPO Spała i mecze towarzyskie 2020

Bartosz Bednorz – przyjmujący
Mateusz Bieniek – środkowy
Fabian Drzyzga – rozgrywający
Tomasz Fornal – przyjmujący
Norbert Huber - środkowy
Karol Kłos – środkowy
Jakub Kochanowski – środkowy
Marcina Komenda – rozgrywający
Dawid Konarski – atakujący
Michał Kubiak – przyjmujący
Bartosz Kurek – atakujący
Bartosz Kwolek – przyjmujący
Wilfredo Leon – przyjmujący
Grzegorz Łomacz – rozgrywający
Maciej Muzaj – atakujący
Jan Nowakowski - środkowy
Piotr Nowakowski – środkowy
Artur Szalpuk – przyjmujący
Aleksander Śliwka – przyjmujący
Damian Wojtaszek – libero
Paweł Zatorski – libero

Sztab szkoleniowo-medyczny

Vital Heynen – trener
Michał Mieszko Gogol – asystent trenera
Sebastian Pawlik – asystent trenera
Paweł Woicki – asystent trenera
Robert Kaźmierczak – statystyk
Jakub Gniado – trener przygotowania fizycznego
Jan Sokal – lekarz
Paweł Brandt – fizjoterapeuta
Tomasz Pieczko – fizjoterapeuta
Ela Poznar – kierownik kadry

Reprezentacje Polski wspierają: Ministerstwo Sportu, PKN ORLEN, operator sieci Plus.

 Polską Siatkówkę wspierają

 

  • 11
  • 1
  • 7
  • 0
  • 0