SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Anna Kossabucka, 15 marca 2011

Libero Atomu Trefl Sopot Paulina Maj jest jedną z najlepszych zawodniczek w PlusLidze Kobiet na swojej pozycji. Na razie skupia się na grze w ekstraklasie i realizacji klubowych celów.

pzps.pl: Sezon pędzi, gracie bardzo często. Jak z waszym przygotowaniem kondycyjnym?
Paulina Maj: Ja myślę, że jest wszystko bardzo dobrze. To widać według mnie na boisku. Jesteśmy szybkie oraz dynamiczne. Nasi trenerzy zawsze się nas pytają jak się czujemy, czy wszystko jest ok, więc cały czas czuwają nad nami i starają się nam pomóc jak tylko mogą.

- Sezon klubowy się kończy i zaraz zacznie reprezentacyjny. Mecz oglądał trener reprezentacji Jerzy Matlak. Czy prowadzone są pierwsze rozmowy na tematy związane z kadrą?
- Jest jeszcze za wcześnie, by myśleć o reprezentacji. Do występów kadry pozostało jeszcze trochę czasu. Na razie muszę skupić się na klubie i walce o cele postawione przed nami w Atomie Trefl. Wiadomo, trener jeździ, patrzy, bo musi wiedzieć co się dzieje z potencjalnymi kadrowiczkami, poukładać wizję reprezentacji. Ale my jednak koncentrujemy się na PlusLidze Kobiet, bo za to nas rozliczają w tym momencie.

- Czy widzisz siebie w kadrze w tym roku?
- Zobaczymy jak to będzie, ja nigdy nie mówię nie. Ciężka jednak w tym momencie dyskutować na temat odległej przyszłości. Na razie o tym nie myślę.


  • 1
  • 1
  • 15
  • 0
  • 0