SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Tomasz Kizler, 26 lipca 2010

- Na dany moment jesteśmy najlepszym zespołem świata - powiedział po zakończeniu turnieju Final Six Ligi Światowej w Cordobie reprezentant Brazylii Murilo, który został uznany MVP tych zawodów.

- Na dany moment jesteśmy najlepszym zespołem świata - powiedział po zakończeniu turnieju Final Six Ligi Światowej w Cordobie reprezentant Brazylii Murilo, który został uznany MVP tych zawodów. 

W finałowym meczu jego zespół pokonał Rosję 3:1 (25:22, 25:22, 16:25, 25:23).  W meczu o trzecie miejsce Serbia zwyciężyła Kubę 3:2 (28:30, 25:20, 22:25, 25:22, 15:12).  Kolejne miejsca w turnieju zajęli: 5. Argentyna, 6. Włochy, 7. Bułgaria. Reprezentacja Polski została sklasyfikowana na miejscu 10., tuż za USA i Niemcami.

Murilo podkreślił, że jego zespół miał przewagę nad rywalem. - Rosja jest mocna, ale my wywieraliśmy presję i zmusiliśmy przeciwnika do popełniania błędów. Zawsze chcemy być najlepszymi - powiedział Murilo.

Opinie Brazylijczyków po zwycięskim dla nich Finale Ligi Światowej: Giba (kapitan, przyjmujący): Jestem bardzo zadowolony. Najważniejsze są teraz przygotowania do mistrzostw świata, gdzie będzie sto razy trudniej. Tworzyliśmy drużynę w trakcie finałowego meczu, każdy zawodnik grał bardzo dobrze. Pierwszy i drugi mecz były ciężkie dla nas, ale dzisiaj graliśmy na naszym najwyższym poziomie.

Bernardo Rezende (trener): To bardzo ważny tytuł. Nigdy nie lekceważyliśmy najsilniejszej broni Rosjan, serwisu. Zrobiliśmy zbyt dużo pomyłek w trzecim secie, ale wróciliśmy do meczu ponownie w czwartej partii. Jestem zaniepokojony, ponieważ mimo faktu, iż w naszej drużynie gra wielu doświadczonych zawodników, nie możemy już czuć się zwycięzcami mistrzostw świata. Nasz libero był kluczowym graczem, ale wygraliśmy dzięki perfekcyjnej grze całego zespołu.

Theo (atakujący): To jest wielkie. Zdaję sobie sprawę z braku naszej koncentracji w trzecim secie, ale wiedzieliśmy jak to skończyć, z naszą najlepszą grą, we wspaniałej czwartej partii.
Dante (przyjmujący): To było wybitne. Rosja była bardzo mocne, ale wytrzymaliśmy presję przy ich zagrywce i mieliśmy siłę by wykorzystać ich pomyłki. Zawsze pragniemy więcej i przez to eliminujemy złe duchy.

Komentarze Serbów i Kubańczyków, po spotkaniu o brązowy medal: Marko Podrascanin (środkowy Serbii): Chciałbym podziękować Kubie, za dobry mecz, który rozegrali. Jesteśmy bardzo zadowoleni z końcowego rezultatu i naprawdę nie oczekiwaliśmy, że wykonamy krok na podium.

Igor Kolaković (trener Serbii): To był dla nas bardzo ciężki mecz o brąz, ponieważ wiele osób w naszym kraju, nie wierzyło w tę drużynę. To było niezwykle ekscytujące widowisko do ostatniej piłki. To wspaniałe osiągnięcie dla nas.

Robertlandy Simon (środkowy Kuby): Gratulacje dla Serbii, oni grali znakomity mecz. Mieliśmy zbyt dużo wzlotów i upadków, co spowodowało, że nie mogliśmy skutecznie skończyć setów.

Orlando Samuels (trener Kuby): Oczekiwaliśmy zwycięstwa w meczu o trzecie miejsce, ponieważ graliśmy całkiem dobrze, nie tylko w turnieju finałowym, lecz także w fazie interkontynentalnej. Zabrakło doświadczenia, to drużyna która potrzebuje nabyć obycia na tym poziomie i wiedzieć jak radzić sobie na takich zawodach. Mamy trochę wewnętrznych problemów pomiędzy rozgrywającym, a atakującym, przy tym jak powinny być grane niektóre piłki, przez co niektóre rzeczy nie musiały się zdarzyć.

Najlepsi zawodnicy turnieju w Cordobie:
Najbardziej wartościowy zawodnik (MVP): Murilo (Brazylia)
Atakujący: Maksim Michajłow (Rosja)
Blokujący: Dmitrij Muserski (Rosja)
Serwujący: Joandry Leal (Kuba)
Libero: Mario (Brazylia)
Rozgrywający: Siergiej Grankin (Rosja)
Punktujący: Maksim Michajłow (Rosja)

  • 0
  • 0
  • 5
  • 0
  • 0