SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Jarosław Bińczyk Fot. cev.eu, 18 stycznia 2022

PGE Skra Bełchatów o krok od awansu do ćwierćfinału Pucharu CEV

Każda wygrana z Neftochmikiem Burgas sprawi, że PGE Skra Bełchatów znajdzie się wśród ośmiu najlepszych drużyn Pucharu CEV.

Drugie pod względem rangi rozgrywki pucharowe w Europie są w tym sezonie wyjątkowo mocno obsadzone. W 1/8 finału są takie tuzy jak Zenit Kazań, sześciokrotny zwycięzca Ligi Mistrzów, Leo Shoes Modena, Kuzbas Kemerowo, Vero Volley Monza czy wreszcie PGE Skra. Bełchatowianie z drodze do półfinału trafili na Neftochimika, trzeci zespół bułgarskiej ekstraklasy. Tydzień temu, mimo gigantycznych problemów kadrowych, wygrali w Burgas 3:2, choć groził im nawet walkower, bo z powodu COVID-19 nie miał kto grać.

W rewanżu, który zostanie rozegrany w hali Energia, trener Slobodan Kovac będzie miał o dyspozycji wszystkich kluczowych zawodników, bo wykonane pod koniec tygodnia testy u Grzegorza Łomacza i Aleksandra Atanasijevicia, dały negatywny wynik. Obaj liderzy zespołu od niedzieli trenują już z zespołem. PGE Skrze do awansu potrzeba zwycięstwa, obojętnie w jakim rozmiarze. Gdyby jednak Neftochimik wygrał 3:0 lub 3:1, to on awansuje; jeśli zwycięży 3:2, rozegrany zostanie tzw. złoty set.

W kolejnej rundzie zwycięzca polsko-bułagrskiej rywalizacji trafi na lepszego z pary United Volleys Frankfurt - CMS Arcada Galati. Kluby umówiły się, że oba mecze zostaną rozegrane w Rumunii - we wtorek i czwartek.

Mecz PGE Skry Bełchatów z Neftochimikiem Burgas zacznie się we wtorek o godzi. 18.

 

  • 6
  • 0
  • 7
  • 1
  • 0