SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

FG, 15 kwietnia 2015

KS PAŁAC Bydgoszcz rozpoczął swój udział w turnieju Mistrzostw Polski Juniorek w Wieliczce zwycięstwem 3:0 (25:22, 25:23, 25:16) nad zespołem UKS ORŁA Malbork.

KS Pałac Bydgoszcz rozpoczął swój udział w turnieju Mistrzostw Polski Juniorek w Wieliczce zwycięstwem 3:0 (25:22, 25:23, 25:16) nad zespołem UKS ORŁA Malbork. Po dwóch dość wyrównanych setach Malborczanki ustąpiły pola zawodniczkom trenera Macieja Kromrycha, które przez większość trzeciej partii utrzymywały bardzo wysoką przewagę – aż do 10 punktów przy stanie 24:14 i końcowego 25:16 kilka chwil później.

KS PAŁAC Bydgoszcz – UKS ORZEŁ Malbork 3:0 (25:22, 25:23, 25:16)

KS PAŁAC Bydgoszcz: Oliwia Jakielaszek, Weronika Fojucik, Małgorzata Śmieszek, Paulina Bałdyga, Adrianna Adamek, Pola Nowakowska, Karolina Portalska (libero) oraz: Pola Nowacka i Marzena Muntowska, trener: Maciej Kromrych

UKS ORZEŁ Malbork: Michalina Sikora, Paulina Rekowska, Dominika Mikołajewska, Katarzyna Kuleta, Daria Szczyrba, Agata Michalewicz, Aleksandra Żurawska (libero) oraz: Natalia Krupa,  Małgorzata Wysocka, Dagmara Dąbrowska, Monika Fedusio trener: Szymon Żołędziewski

Maciej Kromrych, trener KS PAŁACU Bydgoszcz: Myślę, że dziewczyny zagrały dojrzałą siatkówkę. Nie ustrzegliśmy się błędów, ale taki jest urok tego sportu i myślę, że popełniliśmy ich mniej od przeciwnika, dlatego wygraliśmy. Pierwsze dwa sety wskazują, że to był ciężki mecz.

Nie będę prognozował i stawiał nas w roli faworyta, bo wielokrotnie w ostatnich latach słyszałem, że Pałac Bydgoszcz jest faworytem, a w trzech ostatnich latach wracaliśmy bez złotego medalu.

Mamy za sobą bardzo ciężki turniej półfinałowy, gdzie spotkały się cztery dobrze grające zespoły. Oby to procentowało. Powiem tak – analizując naszą drogę z ostatnich lat, zawsze gdzieś po drodze przegrywaliśmy jeden mecz. Tę jedną porażkę mamy już za sobą.

Pola Nowakowska, kapitan KS PAŁACU Bydgoszcz i MVP meczu: Oczekiwałyśmy, że pierwszy mecz będzie trudny i wyszłyśmy do niego zmobilizowane. Wiedziałyśmy, że możemy go wygrać, bo grałyśmy już z Malborkiem, ale była pewna obawa, bo jeszcze dwie zawodniczki zasiliły ten zespół. Po spotkaniu mogę powiedzieć, że jestem dumna ze swojej drużyny, bo po pierwszych dwóch setach, w których nie grałyśmy rewelacyjnie, potrafiłyśmy się odbudować i pokazać co potrafimy – wiemy na co nas stać i że potrafimy grać lepiej.

  • 3
  • 0
  • 39
  • 0
  • 0