SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

KS, 12 sierpnia 2011

Polska wygrała z Argentyną 3:0 (25:20, 25:20, 25:23) w meczu pierwszego dnia turnieju World Grand Prix w Zielonej Górze.

Polska wygrała z Argentyną w meczu pierwszego dnia turnieju World Grand Prix w Zielonej Górze. Polki zagrały bardzo dobre spotkanie. W każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła podopieczne trenera Alojzego Świderka były zdecydowanie lepsze.

Polska - Argentyna 3:0 (25:20, 25:20, 25:23)

Od początku spotkania walka toczyła się punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziła Argentyna 7:8, jednak na drugiej Polki miały już dwupunktową przewagę 16:14. Biało-czerwone dobrze spisywały się na przyjęciu i na siatce, jednak chwila nieuwagi i zespół Argentyny doprowadził do remisu 17:17. Świetnie w tej części na zagrywce zaprezentowała się Paula Nizetich. Jednak podopieczne trenera Świderka szybko się obudziły i od stanu 20:20 nie dały dojść do głosu rywalkom. Wygrały 25:20.

W drugiej partii Polki szybko zdobyły prowadzenie. Skutecznie grały w polu zagrywki i ustawiały szczelny blok. Polki dyktowały warunki na boisku przez całą partię. Seta zakończyła Karolina Kosek. Biało-czerwone wygrały do 20.

W trzecim secie na pierwszej przerwie technicznej Polki prowadziły 8:6. Po pauzie pięć punktów z rzędu zdobyła reprezentacja Argentyny. Podopieczne trenera Świderka szybko doprowadziły do remisu 13:13. Od tego momentu toczyła się wyrównana walka, jednak w końcówce lepsze okazały się Polki. Wygrały 25:23 i cały mecze 3:0.

Polska: Konieczna (6), Kosek (13), Okuniewska (12), Kaczorowska (2), Radecka (5), Efimienko (8), Maj (L) oraz Saad, Wołosz (1), Kwiatkowska (9)
Argentyna: Nizetich (11), Fresco (5), Gildenberger (10), Sosa (7), Carlotto (1), Curatola (2), Gaido (L) oraz Jersonsky, Bortolozzi, Boscacci (3) i Castiglione

Po meczu powiedzieli:

Emilce Sosa (kapitan reprezentacji Argentyny): - Dzisiejszy mecz nie należał do najlepszych. Nie zagrałyśmy tak, jak w meczu z Dominikaną, ale mamy nadzieję, że poprawimy wszystkie elementy gry przed następnymi spotkaniami.

Milena Radecka (kapitan reprezentacji Polski): - Jesteśmy bardzo zadowolone ze zwycięstwa 3:0. Drużyna Argentyny grała dużo lepiej niż w pierwszym spotkaniu w Bydgoszczy. My natomiast nie grałyśmy równo, miałyśmy sporo wzlotów i upadków, ale mamy nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej.

Horacio Bastit (trener reprezentacji Argentyny): - Gratuluję zwycięstwa Polsce i polskiemu trenerowi. Ja i moje zawodniczki nie czujemy się obecnie najlepiej. Zagraliśmy bardzo dobrze, ale nie mogliśmy pokazać wszystkiego na co nas stać przed tą wspaniałą publicznością. Mamy nadzieję, że zagramy jeszcze lepiej w ciągu tego weekendu.

Alojzy Świderek (trener reprezentacji Polski): - Jestem zadowolony z dzisiejszego rezultatu, ale nie ze stylu gry. Myślę, że problem obu drużyn leży w doświadczeniu. Teraz po raz pierwszy musimy stawić czoła takiemu systemowi i częstotliwości rozgrywek. Uważam, że dzisiaj to my zagraliśmy trochę lepiej. Spodziewałem się większego oporu ze strony Argentyny, szczególnie po tym co pokazała w końcówce ostatniego weekendu. Moja drużyna ma duże problemy w ataku. Możemy grać tak, jak pozwala na to przeciwnik. Dziś zagraliśmy odrobinę lepiej w ataku, a dużo lepiej w bloku. Gdyby nie błędy Zuzanny Efimienko w polu zagrywki, bylibyśmy zadowoleni także z tego elementu.

  • 0
  • 0
  • 11
  • 0
  • 0