SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Katarzyna Porębska, foto Piotr Sumara, 8 kwietnia 2017

AKS V LO Rzeszów w Kętrzynie broni tytułu mistrza Polski juniorów wywalczonego przed rokiem. W sobotnim półfinale powalczy o wejście do finału z Jastrzębskim Węglem. - Półfinały są najtrudniejsze - powiedział Artur Łoza, trener rzeszowskiej drużyny.

AKS V LO Rzeszów w Kętrzynie broni tytułu mistrza Polski juniorów wywalczonego przed rokiem. W sobotnim półfinale powalczy o wejście do finału z Jastrzębskim Węglem. - Półfinały są najtrudniejsze - powiedział Artur Łoza, trener rzeszowskiej drużyny.

Drużyna z Rzeszowa wygrała wszystkie trzy mecze w grupie B mistrzostw Polski juniorów, które w środę rozpoczęły się w Kętrzynie. W piątek w ostatnim grupowym meczu pokonała UMKS MOS Wola Warszawa 3:0.

- Z tym zespołem spotkamy się w ścisłym finale od młodzików. To zawsze były bardzo trudne i ciężkie mecze z dużą dozą szczęścia dla naszej drużyny. Powiem tak, chciałbym żeby zdarzyło się tak, abyśmy znowu spotkali się w niedzielnym finale - powiedział Artur Łoza.

I dodał - Tak naprawdę najważniejsze mecze zostaną rozegrane w sobotę. Zawsze  mówi się, że półfinały są najtrudniejsze i najważniejsze. To one wszystko ustawiają. Cieszymy się z ostatnich zwycięstw, ale koncentrujemy się na naszym kolejnym przeciwniku, czyli Jastrzębskim Węglu.

AKS V LO Rzeszów broni wywalczonego przed rokiem w Leżajsku tytułu mistrza Polski juniorów. Czy zawodnicy odczuwają presję z tym związaną?

- Część z nich była w ubiegłym roku w drużynie. Jednak jeśli jest się rocznikiem uzupełniającym i nie jest główną ekipą, która walczy w swoim roczniku to czuje się trochę jako dodatek. Oni oczywiście cieszyli się ze zwycięstwa, ale tak naprawdę nie czuli, że oni to zdobyli. W zespole byli starsi zawodnicy z ’97 rocznika. To oni tworzyli główny trzon drużyny. Dlatego dla nich teraz to jest główna impreza. Rzucają wszystkie siły, żeby pokazać, że są najlepsi nie tylko w młodzikach, kadetach, ale także juniorach - podkreślił szkoleniowiec.

Rzeszowianie nie ukrywają, że chcieliby zakończyć tegoroczne mistrzostwa sukcesem.

- Zostały nam tylko dwa mecze w młodzieżowej siatkówce. Każde spotkanie przybliża nas do przejścia z kategorii juniora. Zarówno oni jak i ja sam chciałbym to podsumować fajnym sukcesem. Do tego krok po kroku będziemy zmierzać - zakończył Łoza.

  • 0
  • 0
  • 35
  • 0
  • 0