Asseco Resovia Rzeszów lepsza od PGE GiEK Skry Bełchatów w finale Memoriału Arkadiusza Gołasia

Asseco Resovia Rzeszów lepsza od PGE GiEK Skry Bełchatów w finale Memoriału Arkadiusza Gołasia

Kategoria

SiatkówkaRozgrywki krajowe

Autor

KP

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

11 paź 2026

W ostatnim sprawdzianie przed inauguracją sezonu TAURON Ligi, jakim dla trzech drużyn był Agrobex Memoriał Arkadiusza Gołasia, najlepiej spisała się Asseco Resovia Rzeszów, która w meczu o pierwsze miejsce pokonała PGE GiEK Skrę Bełchatów. 

W XXI już turnieju poświęconym pamięci Arkadiusza Gołasia wystąpiły trzy drużyny z TAURON Ligi – Asseco Resovia, PGE GiEK Skra i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, a także Berlin Recycling Volleys. W sobotnich spotkaniach lepsi okazali się siatkarze z Rzeszowa i Bełchatowa. Ci pierwsi pokonali mistrza Niemiec, którego trenerem został Andrea Anastasi, zaś w rywalizacji bełchatowsko-kędzierzyńskiej 3:0 zwyciężyła PGE GiEK Skra.

ZAKSA wyjechała ze Swarzędza-Zalasewa z wygranym jednym setem. Dokonała tego w rywalizacji o trzecie miejsce z Berlin RV. Grający bez Mateusza Rećki zespół z Kędzierzyna-Koźla w trzech pierwszych partiach nawiązał równą walkę z rywalem, w składzie którego są m.in. Erik Shoji, Jushua Tuaniga czy Ruben Schott. W czwartej partii trener Andrea Giani dał szansę występu zmiennikom, stad przegrana do 17. MVP został Nolan Flexen, zaś z ZAKSY wyróżniono Kamila Kosibę.

Finał był bardziej zacięty, choć zakończył się w trzech seta. Asseco Resovia największe kłopoty miała w pierwszej partii, zwyciężając dopiero na przewagi. Na najlepszego zawodnika meczu o pierwsze miejsce i całego turnieju wybrano Marcina Janusza, a z pokonanych – Grzegorza Łomacza.

OSTATNIE BILETY NA MECZE O AL-KO SUPERPUCHAR POLSKI

Niedzielne mecze XXI Agrobex Memoriały Arkadiusza Gołasia

O III miejsce

Berlin Recycling Volleys - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1 (25:22, 24:26, 25:22, 25:17)

Finał

PGE GiEK Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (30:32, 21:25, 17:25)

#TAGI