BPT Elite16 Brasilia: Bryl/Łosiak ze srebrnymi medalami

Fot. Volleyball World

BPT Elite16 Brasilia: Bryl/Łosiak ze srebrnymi medalami

Kategoria

Siatkówka plażowaReprezentacjeSeniorzy

Autor

Angelika Jakimów

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

03 maj 2026

Michał Bryl i Bartosz Łosiak zdobyli srebrne medale w turnieju Beach Pro Tour Elite16 Brasilia.

W meczu finałowym po dwóch setach gry ze zwycięstwa cieszyli się reprezentanci Szwecji.

Finał: Michał Bryl / Bartosz Łosiak (POL) – Jacob Hölting Nilsson / Elmer Andersson (SWE) 0:2 (16:21, 15:21)

Biało-Czerwoni z turnieju na turniej radzą sobie coraz lepiej – Michał Bryl i Bartosz Łosiak wycofali się z udziału z pierwszych rozgrywek rangi Elite16 w brazylijskim João Pessoa z powodów zdrowotnych, w kolejnym turnieju, rozgrywanym w Saquaremie, zajęli piąte miejsce. W trzeciej z brazylijskich destynacji dotarli do samego finału, po świetnym występie w całych rozgrywkach. 

W Brasilii nasi kadrowicze zostali przydzieleni do grupy D i rozpoczęli swój udział w turnieju od tie-breaka, w którym pokonali argentyńską parę Nicolás Capogrosso / Tomas Capogrosso. W drugim spotkaniu fazy grupowej Polacy bez straty seta pokonali Szwajcarów (Julian Friedli / Jonathan Jordan), na zakończenie tej fazy przegrali natomiast z łotewskim duetem Martins Plavins / Kristians Fokerots. Dorobek dwóch zwycięstw i jednej porażki dał naszym kadrowiczom drugie miejsce w grupie D, premiowane bezpośrednim awansem do 1/8 finału, w którym Polacy bez żadnych problemów poradzili sobie z norweską parą Hendrik Nikolai Mol / Mathias Berntsen, w ćwierćfinale odprawili natomiast Holendrów Leona Luiniego oraz Matthew Immersa. W półfinale reprezentanci Polski wzięli odwet na Łotyszach za porażkę w fazie grupowej i pokonali ich po dwóch partiach.

W wielkim finale turnieju Beach Pro Tour Elite16 Brasilia Polacy zmierzyli się ze szwedzką parą Jacob Hölting Nilsson / Elmer Andersson. Szwedzi wygrali wszystkie swoje spotkania w fazie grupowej, pokonując kolejno Brazylijczyków, Włochów oraz Amerykanów i z pierwszego miejsca w grupie B awansowali do 1/8 finału, w którym po tie-breaku rozprawili się z Francuzami. Na etapie ćwierćfinału odesłali do domu reprezentację Austrii, a w półfinale zwyciężyli nad kolejną francuską parą, Rotar / Gauthier-Rat.

Finałowe starcie nie rozpoczęło się po myśli naszych reprezentantów (3:1), Szwedzi weszli w rozstrzygające spotkanie z przytupem i szybko objęli prowadzenie (5:2), które polscy siatkarze musieli starać się zniwelować (7:4). W premierowej odsłonie meczu Jacob Hölting Nilsson rozegrał świetne zawody w bloku (10:4), trzykrotnie zatrzymując naszych reprezentantów na siatce (12:6), Polacy natomiast nie zdobyli żadnego oczka tym elementem (14:7). W zasadzie od początku spotkania wynik był niekorzystny dla Biało-Czerwonych, którzy mieli duże problemy z odnalezieniem właściwego rytmu gry (17:11). Reprezentanci Szwecji bez skrupułów wykorzystali niedyspozycję naszych zawodników i przypieczętowali swoje zwycięstwo kończącym atakiem Elmera Anderssona (21:16).

W drugiej odsłonie siatkarze ze Skandynawii poszli za ciosem i punktowali w dwóch pierwszych akcjach seta (2:0), by po chwili wysunąć się na czteropunktowe prowadzenie (5:1). Podobnie jak w pierwszej partii, Szwedzi z całych sił bronili swojej przewagi i nie wstrzymywali ręki ani w ataku (8:4), ani w polu serwisowym (9:6). Biało-Czerwoni siatkarze nie złożyli broni i ofiarną walką doprowadzili do wyrównania wyniku (10:10), jednak ten stan rzeczy udało im się utrzymać niestety zaledwie przez kilka akcji (13:12). Przy zagrywce Jacoba Höltinga Nilssona Szwedzi zdobyli pięć punktów z rzędu i to prowadzenie w zasadzie rozstrzygnęło już losy finałowej rywalizacji (18:12). Punkt na wagę zdobycia złotego medalu zdobył ten sam zawodnik, szczelnym blokiem zatrzymując atak Michała Bryla (21:15).

#TAGI