Długimi fragmentami zacięte było sobotnie starcie uczennic SMS PZPS Szczyrk z wyżej notowanymi w pierwszoligowej stawce zawodniczkami KSG Warszawa.
Choć ostatecznie z punktami wyjechały faworytki, to nie zabrakło wiele, by do rozstrzygnięcia konieczny był tie-break.
Stołeczne miały pierwszego seta pod kontrolą (8:5, 16:12), by po punktowej zagrywce Julii Stancelewskiej odskoczyć już na 20:15. Finisz nie okazał się jednak dla nich wcale łatwy. Po dobrych akcjach na środku siatki Michaliny Sikory i Weroniki Janusz gospodynie wróciły do gry, zbliżając się do rywalek przy stanie 23:22. Ostatecznie górę wzięło doświadczenie, a mocny atak Stancelewskiej o blok dał ekipie z Warszawy wygraną 25:23.

Kibice w Szczyrku mogli być nieco zaskoczeni, że druga odsłona łatwo powędrowała na konto uczennic. Inicjatywę przejęły zdobywając przewagę 12:10 po kontrze Aleksandry Wiki, wkrótce serię udanych zagrywek zaliczyła Eva Michelson (17:12) i podopieczne Marcina Orlika pewnie wyrównały stan meczu.

Set numer 3? Bez historii i pod pełną kontrolą siatkarek KSG. Ale inaczej być nie mogło, skoro miejscowe popełniły aż 11 własnych błędów. Dodatkowo na koncie faworytek pojawiło się aż 5 asów serwisowych, z wiodącą prym w tym elemencie Aleksandrą Jedut. Zawodniczki ze Szczyrku zgromadziły tylko 16 „oczek”, by przegrać po zagrywce Marii Minkiewicz w siatkę.

Na podobny scenariusz zanosiło się w następnej partii. Po długiej i widowiskowej akcji, zakończonej skutecznym atakiem Zofii Sobanty, przyjezdne odskoczyły na 11:5. Szkoleniowiec SMS PZPS zaordynował wówczas podwójną zmianę, co dało pożądany efekt. Czujne zachowanie Janusz na siatce sprawiło, że na tablicy wyników widniał remis 17:17. Kiedy Klaudia Bladocha nie pomyliła się na środku, gospodynie miały w zanadrzu przewagę 24:22 i stanęły przed wielką szansą, by doprowadzić do tie-breaka.

Tu swoje zrobiło powtórnie doświadczenie zespołu trenera Piotra Olenderka. W bloku i ataku ważne punkty zdobywała Sobanty, a po stronie szczyrkowskiego zespołu zbyt wiele było jednak błędów niewymuszonych w momentach kluczowych.

Najlepiej punktujące zawodniczki w poszczególnych zespołach to: Zofia Pinderska (19) oraz Aleksandra Jedut (23).
SMS PZPS Szczyrk – KSG Warszawa 1:3 (23:25, 25:17, 16:25, 26:28)
SMS PZPS Szczyrk: Aleksandra Wika, Weronika Janusz, Zofia Pinderska, Michalina Sikora, Alicja Koprowska, Zofia Bąkowska, Nicole Gucwa (L) oraz Eva Michelson, Dominika Mrożek, Helena Karsznia, Klaudia Bladocha, Maria Minkiewicz, Oliwia Jamrożek (L)
Trener – Marcin Orlik
KSG Warszawa: Martyna Kaszyńska, Maria Kaczmarzyk, Aleksandra Jedut, Jagoda Michałek, Julia Stancelewska, Zofia Sobanty, Martyna Terlikowska (L) oraz Maja Kott, Wiktoria Wojtyniak, Zuzanna Kudlik
Trener – Piotr Olenderek




