Do meczu w Szczyrku z uczennicami Szkoły Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej przystąpił poważnie przetrzebiony kadrowo zespół z Piły. W ślad za tym na parkiecie nie znalazła odzwierciedlenia różnica wynikająca z tabeli rozgrywek 1. Ligi Kobiet.
Wyżej notowane Pilanki stosunkowo gładko uległy uczennicom ze Szczyrku.
SMS PZPS Szczyrk – ENEA KS Piła 3:0 (25:18, 25:23, 25:16)
Gospodynie, pozytywnie nastawione po piątkowej wygranej nad PGE LTS Legionovią Legionowo, bardzo dobrze rozpoczęły sobotni mecz. Po ataku Zofii Pinderskiej z lewego skrzydła odskoczyły rywalkom na cztery punkty (8:4). Zespół z Piły wkrótce wyrównał, ale po błędzie Julii Papszun ponownie to zawodniczki SMS PZPS miały na swoim koncie przewagę (13:10). Pilnując swojej gry i korzystając z błędów ekipy z ligowej czołówki, siatkarki ze Szczyrku nie wypuściły wygranej z rąk, pozwalając Pilankom na zdobycie 18 punktów.
Wedle podobnego scenariusza przebiegała druga partia, która dla losów spotkania miała decydujące znaczenie. Przy zagrywce Zofii Bąkowskiej uczennice objęły prowadzenie wysokie, pięciopunktowe prowadzenie (16:11). Trener przyjezdnych, Damian Zemło, poprosił o przerwę, a ambitna walka jego podopiecznych niemal przyniosła im upragniony sukces. Końcówka była pojedynkiem Evy Michelson i Julity Molendy, które dla swoich drużyn punktowały najczęściej. Ze stanu 23:20 dla SMS PZPS nie pozostało nic, gdy na zagrywce pojawiła się Joanna Szmelter, ale na finiszu Pilanki nie ustrzegły się błędów, w ostatniej akcji piłkę w aut posłała Julita Molenda.

W następnej odsłonie siatkarki ENEI KS Piły miały już niewiele do powiedzenia. Kiedy Aleksandra Wika „ustrzeliła” zagrywką Katarzynę Bagrowską, zrobiło się 10:6 dla uczennic, a wkrótce dystans wzrósł o kolejne 2 oczka, gdy środkowa Klaudia Bladocha sprytnie wybiła piłkę po bloku rywalek. Drużyna ze Szczyrku kontrolowała wówczas mecz bezapelacyjnie, notując m.in. efektowne bloki Zofii Pinderskiej z Michaliną Sikorą na Katarzynie Bagrowskiej, czy Aleksandry Wiki na Natalii Sidor. Rezultat 25:16 to odzwierciedlenie sporej różnicy, jaka była widoczna się na parkiecie.

– Zagraliśmy bardzo równo i na wysokim poziomie, nie pozwalając rozwinąć skrzydeł zespołowi, który znajduje się w czołówce naszej ligi – cieszył się po meczu Marcin Orlik, szkoleniowiec siatkarek ze Szczyrku.
Najlepiej punktujące zawodniczki w sobotę w Szczyrku to odpowiednio: Aleksandra Wika (12) oraz Julita Molenda (14).
SMS PZPS Szczyrk I: Maja Wysocka, Zofia Pinderska, Alicja Koprowska, Michalina Sikora, Aleksandra Wika, Weronika Janusz, Nicole Gucwa (L) oraz: Eva Michelson, Zofia Bąkowska, Klaudia Bladocha
Trener: Marcin Orlik
ENEA KS Piła: Julia Papszun, Wiktoria Pisarska, Alina Bartkowska, Julita Molenda, Kamila Kobus, Emilia Szubert, Magdalena Piekarz (L) oraz: Joanna Szmelter, Natalia Sidor, Katarzyna Bagrowska, Katarzyna Góżdż
Trener: Damian Zemło




