1LK: Tie-break dla zespołu z Piły

Fot. Zbigniew Komorowski

1LK: Tie-break dla zespołu z Piły

Kategoria

SiatkówkaRozgrywki krajowe1. Liga Kobiet

Autor

Marian Jędrzejaszek

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

02 lut 2026

W jesiennym spotkaniu szóstej kolejki ze starcia tych dwóch drużyn zwycięsko wyszedł zespół z Imielina. Wygrywając w listopadzie w trzech setach faworyzowanym zespołem z Wielkopolski sprawił lekką niespodziankę.

Sobotnie spotkanie udowodniło, że Imieliczanki są bardzo dobrym zespołem, jednak tym razem musiały uznać wyższość pilanek. Zespoły podzieliły się punktami. 

ENEA KS Piła – MKS COPCO Imielin 3:2 (25:15, 25:22, 23:25, 22:25, 15:8)

Pierwszy set sugerował, że mecz rewanżowy może być szybkim zwycięstwo gospodyń. Podopieczne Damiana Zemły bez skrupułów wykorzystywały błędy Imieliczanki i odniosły pewne zwycięstwo w pierwszej partii, wygrywając ją do 15. Drugi set również należał do Piły, jednak tym razem ataki Natali Sidoor i Julity Molendy nie wchodziły już tak łatwo w parkiet przeciwniczek. W samej końcówce doszło do wyrównania wyniku (22:22), ale ostatecznie Pilanki rozstrzygnęły ją na swoją korzyść. 

8Z7C7278_.jpg

Kolejne dwa sety były zaciętą walką o każdy punkt. Izabela Filipek i Maja Szymańska nie zamierzały się poddać i tak szybko kończyć meczu. W końcówce trzeciej odsłony ENEA KS Piła, prowadząc już 22:20, miała szansę na domnięcie wyniku, jednak właśnie wtedy w polu zagrywki po stronie Imielina pojawiła się Patrycja Wróbel, a dzięki jej serwisom triumf jej zespołu stał się faktem, który pokazał, że jeszcze wiele może się w tym spotkaniu wydarzyć, ale przede wszystkim dał przyjezdnym dodatkową motywację i energię do gry. Czwarty set należał bezdyskudyjnie do zawodniczek trenera Pawła Wrzeszcza. Do samego końca nie pozwoliły Pilankom wydrzeć sobie wypracowanego prowadzenia, tym samym doprowadzając do piątego seta.

8Z7C7288_.jpg

Na początku tie-breaka Oliwia Urban swoją mową ciała dała znać zespołowi, że wynik tego starcia może być tylko jeden. Pilanki weszły wrzuciły wyższy bieg, grały jak z nut, dzięki czemu niemal wszystko im wychodziło. Bezradne Imieliczanko nie potrafiły się na nowo odbudować i finalnie musiały pogodzić się porażką.

Najlepszą zawodniczką spotkania wybrana została kapitan zespołu z Piły, Oliwia Urban.

8Z7C7541_.jpg

Enea KS Piła: Julita Molenda, Wiktoria Pisarska, Natalia Sidor, Kamila Kobus, Emilia Szubert, Oliwia Urban, Magdalena Piekarz (L) oraz: Alina Bartkowska-Kluza, Katarzyna Góźdź
Trener: Damian Zemło

MKS COPCO Imielin: Sandra Łebek, Izabela Filipek, Angela Mroczek, Maja Szymańska, Aleksandra Bąkiewicz, Partycja Wróbel, Weronika Zawadzka (L) oraz: Urszula Bolińska, Paulina Jagła, Dominika Milun
Trener: Paweł Wrzeszcz

#TAGI