Znamy finalistów TAURON Pucharu Polski siatkarzy

Fot. Piotr Sumara/Justyna Matjas

Znamy finalistów TAURON Pucharu Polski siatkarzy!

Kategoria

SiatkówkaRozgrywki krajowe

Autor

Angelika Jakimów

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

10 sty 2026

W obecny weekend krakowska TAURON Arena ponownie gości turniej finałowy TAURON Pucharu Polski siatkarzy.

W pierwszym meczu półfinałowym siatkarze Bogdanki LUK Lublin po pięciosetowej walce pokonali Indykpol AZS Olsztyn. Drugie miejsce w wielkim finale wywalczyli siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, którzy pokonali PGE Projekt Warszawę. 

Bogdanka LUK Lublin – Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (25:19, 16:25, 25:18, 30:32, 15:12)

Jako pierwsi przed krakowską publicznością zaprezentowali się obecni Mistrzowie Polski, którzy w ćwierćfinale bez większych problemów pokonali pierwszoligową Stal Nysę, oraz siatkarze Indykpol AZS-u Olsztyn, którzy w spotkaniu ¼ finału TAURON Pucharu Polski również podjęli i bez straty seta pokonali drużynę z pierwszej ligi – BBTS Bielsko-Biała. 

Lublinianie, którzy stoją przed pierwszą w historii klubu szansą na zdobycie trofeum, świetnie rozpoczęli swoje półfinałowe starcie z Akademikami z Olsztyna, wywierając na rywalach dużą presję szczególnie w polu serwisowym i finalnie odnieśli pewnie zwycięstwo 25:19. Podopieczni trenera Daniela Plińskiego nie zamierzali jednak poddać się bez walki i nie zniechęcili się faktem, że ich dzisiejsi rywale byli zdecydowanymi faworytami do zwycięstwa, dzięki czemu rozstrzygnęli drugą partię tego spotkania na swoją korzyść, a na szczególne uznanie zasłużyła świetna dyspozycja niemieckiego przyjmującego Indykpolu AZS-u Olsztyn, Moritza Karlitzka.

Zespoły grały ze zmiennym szczęściem, przez co w trzecim secie sytuacja znów się odwróciła i tym razem ponownie to siatkarze z Lublina szybko objęli prowadzenie, które utrzymywali przez cały czas trwania seta i ostatecznie sięgnęli po zwycięstwo. Czwarta odsłona była początkowo popisem koncertowej gry siatkarzy z województwa warmińsko-mazurskiego, jednak w ostatnich, decydujących momentach zawodnicy Stephane’a Antigi zerwali się do odrabiania strat, w końcówce nawiązali z rywalami kontakt punktowy i byli bliscy zakończenia tego meczu w czterech setach, lecz finalnie w wyjątkowo długiej i wyczerpującej walce na przewagi (32:30) triumf odnieśli Akademicy. 

Do piątego i rozstrzygającego seta Lublinianie przystąpili bardzo zmotywowani, co błyskawicznie przełożyło się na zbudowanie przez ich zespół komfortowej przewagi punktowej, której Olsztynianie tym razem nie zdołali już zniwelować i ostatecznie musieli pogodzić się z porażką w meczu półfinałowym. 

PGE Projekt Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (21:25, 22:25, 22:25)

W drugim półfinale do walki stanęli siatkarze PGE Projektu Warszawa, którzy podobnie jak Lublinianie, nie mają jeszcze w swojej kolekcji TAURON Pucharu Polski. W ¼ finału rozgrywek stołeczni zawodnicy bez straty seta rozprawili się z PGE GiEKS Skrą Bełchatów, natomiast w sobotni wieczór w Krakowie przyszło im zmierzyć się z Asseco Resovią Rzeszów. Rzeszowianie w poprzedniej rundzie wyeliminowali zeszłorocznych finalistów – Aluron CMC Wartę Zawiercie. 

Drugie półfinałowe starcie od samego początku było bardzo zacięte, przez większość czasu drużyny zaciekle walczyły ze sobą punkt za punkt, jednak w samej końcówce premierowej odsłony siatkarze Asseco Resovii Rzeszów zdecydowali się zaryzykować w polu serwisowym – to ryzyko bardzo się im opłaciło, bowiem pierwszą partię rozstrzygnęli na swoją korzyść za sprawą asa serwisowego Klemena Čebulja. 

W drugiej odsłonie zawodnicy ze stołecznego klubu prezentowali się zdecydowanie lepiej, niż w secie poprzednim – stosunkowo szybko udało im się wypracować kilkupunktową przewagę, ostatecznie nie byli jednak w stanie jej obronić, przez co w ostatnich minutach tego seta to ponownie Rzeszowianie przejęli inicjatywę, co pozwoliło im objąć prowadzenie w całym spotkaniu już 2:0. 

Trzecia partia również od samego początku trzymała w napięciu bardzo licznie zgromadzonych w TAURON Arenie kibiców – wynik tej odsłony, jak i ewentualnej dalszej rywalizacji, ważył się do samego końca, a Warszawianie po raz kolejny udowodnili swoją siłę, wychodząc z niemałych opresji i odrabiając straty punktowe. Ostatecznie jednak szczęście uśmiechnęło się do siatkarzy z Podkarpacia, którzy za sprawą pomyłki środkowego PGE Projektu Warszawa zdobyli punkt na wagę awansu do wielkiego finału rozgrywek TAURON Pucharu Polski siatkarzy. Asseco Resovia Rzeszów w niedzielne popołudnie stanie przed szansą zdobycia tego trofeum po raz pierwszy od 1987 r. 

#TAGI