Zakończył się kolejny bardzo udany rok dla Polskiej Siatkówki. W 2025 roku polskie reprezentacje we wszystkich kategoriach wiekowych zdobyły łącznie kilkanaście medali na arenie międzynarodowej.
Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Sebastianem Świderskim.
Miniony rok 2025 – jaki był dla Polskiej Siatkówki?
– Rok 2025 był rokiem udanym dla Polskiej Siatkówki – nasi panowie zdobyli brązowy medal Mistrzostw Świata i złoty medal Siatkarskiej Ligi Narodów, dzięki czemu udowodnili po raz kolejny, że należą do ścisłej czołówki męskiej siatkówki w odmianie halowej. Z kolei nasze panie już po raz trzeci z rzędu zdobyły brązowe medale w rozgrywkach VNL, a w Mistrzostwach Świata dotarły do ćwierćfinału turnieju, gdzie niestety ostatecznie uległy reprezentacji Włoch – drużynie, która od ponad trzydziestu meczów nie poniosła porażki. W kontekście reprezentacji seniorskich ten rok z pewnością był dla nas owocny, ale również wiele sukcesów w różnych kategoriach wiekowych reprezentacji młodzieżowych pokazuje, że miniony rok był dla nas bardzo dobrym okresem.
Które wyniki lub wydarzenia sportowe uważa Pan za największe osiągnięcia tego roku?
– Wielkim wydarzeniem w ubiegłym roku było dla mnie zorganizowanie po raz pierwszy przez Polski Związek Piłki Siatkowej turnieju Final Four CEV Ligi Mistrzów. Z całą pewnością było to wyjątkowe wydarzenie, tym bardziej, że w ścisłej czwórce mogły znaleźć się aż trzy polskie drużyny. Niestety jednak zespół z Warszawy odpadł z rozgrywek w ćwierćfinale, przez co ostatecznie w Final Four mieliśmy tylko i aż dwóch przedstawicieli naszych drużyn klubowych. Zajęcie drugiego i trzeciego miejsca na pewno uważam za wielki sukces naszych polskich klubów, chociaż myślę, że aspiracje i apetyty tych zespołów były dużo większe.
Jak ocenia Pan rozwój zawodników i kadr narodowych w minionym sezonie we wszystkich kategoriach wiekowych?
– Z pewnością wyniki osiągnięte przez nasze reprezentacje młodzieżowe są rezultatami bardzo pozytywnymi – było to między innymi złoto Mistrzostw Europy U16 w siatkówce halowej kobiet, srebro Mistrzostw Świata U19 w siatkówce halowej mężczyzn czy złoto Mistrzostw Europy U20 kobiet w siatkówce plażowej. Te wyniki pokazują, że szkolenie naszej młodzieży idzie w bardzo dobrym kierunku i należy ocenić je pozytywnie. Dla mnie osobiście najistotniejsze jest to, aby jak największa liczba zawodniczek i zawodników z reprezentacji młodzieżowych trafiła ostatecznie do reprezentacji seniorskich, by byli odpowiednio przygotowani do dorosłego grania. Patrząc na to, ilu nowych młodych siatkarek i siatkarzy trafiło w poprzednim sezonie do pierwszej reprezentacji, należy nasze szkolenie i przygotowanie uznać za udane.
Jakie doświadczenia z tego roku będą szczególnie cenne dla Polskiej Siatkówki na przyszłość?
– Obie nasze seniorskie reprezentacje przeszły w 2025 r. wymianę pokoleniową, w drużynach narodowych pojawiło się wielu nowych zawodników. W reprezentacji seniorów mamy przykład siatkarzy, którzy dopiero zadebiutowali w reprezentacji Polski, a już zdobyli bardzo cenny złoty medal Siatkarskiej Ligi Narodów. Podobnie było również u naszych pań – pojawiło się kilka nowych twarzy w zespole i myślę, że na pewno jest to bardzo cenne doświadczenie i bardzo cenna lekcja dla tych zawodników i zawodniczek, szczególnie w kontekście Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 r.
Na bardziej wnikliwe podsumowania przyjdzie jeszcze czas, ale czy było coś, czego w 2025 r. nie udało się zrealizować?
– Odpowiem trochę przewrotnie, ale celem, którego nie udało się zrealizować w tym roku, było marzenie trenera Nikoli Grbicia – czyli złotego medalu Mistrzostw Świata siatkarzy. Jedynie tego krążka brakuje naszemu szkoleniowcowi w jego kolekcji – poza tym Nikola zdobył już wszystkie inne tytuły. Myślę też, że trener Stefano Lavarini bardzo czeka na to, aby stanąć na najwyższym stopniu podium któregoś z turniejów międzynarodowych, aby w końcu to słynne złote konfetti obsypało naszą drużynę.
Jakie cele sportowe stawia sobie Polska Siatkówka na rok 2026?
– W rozpoczętym właśnie roku na pewno jednym z najważniejszych celów jest dalsze budowanie i rozwój wszystkich naszych reprezentacji, ale trzeba pamiętać, że rok 2026 to też już pierwsza okazja do wywalczenia awansu na Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles. Taką kwalifikację zapewni złoty medal Mistrzostw Europy i z pewnością taki cel będzie stawiany przed naszymi reprezentacjami, chociaż wiemy doskonale, że szczególnie na naszym kontynencie jest wiele wyjątkowo silnych zespołów, które będą biły się o te złote krążki, dające przepustkę do najważniejszej imprezy sportowej czterolecia.
W sierpniu nasz kraj będzie między innymi po raz pierwszy w historii gościł rozgrywki EuroBeachVolley. Jakie jeszcze wyzwania organizacyjne czekają Polską Siatkówkę w 2026 r.?
– Jeżeli chodzi o plany organizacyjne na 2026 rok, to nie mogę zdradzić jeszcze wszystkich tajemnic, nie możemy na ten moment ogłosić swoich turniejów, ale na pewno w najbliższym czasie to uczynimy. Póki co, prosimy jeszcze o chwilowe uzbrojenie się w cierpliwość!
Czego można życzyć Panu Prezesowi oraz Polskiej Siatkówce na nadchodzący rok?
– Naszym siatkarzom i siatkarkom myślę, że należy życzyć przede wszystkim zdrowia, bo jeżeli ono będzie, to dzięki temu będą mogli spokojnie przygotowywać się do swoich startów i osiągać swoje wymarzone cele. Ja również z całego serca życzę, aby zdrowie dopisywało, żeby nie było żadnych problemów z nim związanych i żeby wszyscy trenerzy mogli bez przeszkód przygotowywać swoich podopiecznych do zawodów i sięgać z nimi po najwyższe laury. Z tego miejsca chciałbym też złożyć najserdeczniejsze życzenia noworoczne wszystkim kibicom: życzę Państwu wielu, wielu atrakcji, mnóstwa pozytywnych emocji dostarczanych przez siatkówkę w wydaniu ligowym i reprezentacyjnym i abyśmy wszyscy mogli cieszyć się z sukcesów naszych ulubieńców.




