SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Anna Daniluk, foto: FIVB, 25 września 2021

MŚ U21: Polska - Bułgaria 3:1

W swoim ostatnim meczu grupowym mistrzostw świata U21 reprezentacja Polski pokonała 3:1 (29:27, 25:19, 23:25, 25:19) Bułgarię i awansowała do kolejnej rundy. W poniedziałek naszych reprezentantów czeka rywalizacja w grupie F i walka o kolejne zwycięstwa.

Historia spotkań z Bułgarami przemawia na korzyść Polaków, jednak na tym turnieju lepiej radzą sobie Bułgarzy, którzy dotychczas nie stracili nawet seta.

Polska - Bułgaria 3:1 (29:27, 25:19, 23:25, 25:19)

Pierwsze akcje odsłony inauguracyjnej należały do Biało-Czerwonych, którzy grali skutecznie w ataku i bardzo szybko wyszli na prowadzenie. Z każdą wymianą powiększali swoją przewagę, jednak mocna na tym turnieju Bułgaria musiała w końcu się przebudzić. Ten moment nastąpił zupełnie niespodziewanie, przy wyniku 18:10, kiedy to podopieczni Daniela Plińskiego pozwolili na odrobienie kilku punktów. W kolejnych wymianach nasi kadrowicze zamarli w jednym ustawieniu i nie byli w stanie podbijać skutecznych ataków rywali, doprowadzając tym samym do nerwowej końcówki. Przy wyniku 24:23, nieporozumienie na linii Pawlun-Strulak, kosztowało nas cenny punkt i skazało na zaciętą grę na przewagi, z której ostatecznie reprezentacja Polski wyszła obronną ręką.

Drugi set ułożył się dla naszych młodych siatkarzy o wiele lepiej. Polacy nie dali się zdekoncentrować i pewnie zmierzali po zwycięstwo w tej odsłonie. W kluczowych momentach dawał o sobie znać dobrze pracujący blok, który skutecznie powstrzymywał bułgarską ofensywę. Cały czas problem stanowiła gra w defensywie, tym bardziej, że po drugiej stronie siatki dobrze funkcjonował system blok-obrona. Bułgarom brakowało jednak jakości w ataku i to miało kluczowe znaczenie. Podopieczni Daniela Plińskiego wygrali 25:19 i zwiększyli prowadzenie w meczu.

Początek trzeciej odsłony nie zapowiadał tego, że spotkanie przedłuży się o przynajmniej jeszcze jedną partię. Polscy kadrowicze grali dobrze w bloku i ataku, i po raz kolejny wyszli na kilku punktowe prowadzenie. Niestety wróciły dawne grzechy i Biało-Czerwoni po raz kolejny zamarli w jednym ustawieniu, pozwalają przeciwnikom na odrabianie starty. Najpierw punktowy blok na Bartoszu Gomułce, a wkrótce potem świetne serwisy Lazara Bouczkowa doprowadziły wynik do wyrównania, a kolejna skuteczne akcje Bułgarów i nieporozumienia po polskiej stronie boiska przyniosły im piłkę setową. Autowy atak Michała Gierżota przesądził o losach tej odsłony.

Czwarty set był szczęśliwy dla reprezentacji Polski. Chociaż Bułgarzy cały czas serwowali nam prawdziwe parady w obronie, to nasi młodzi reprezentanci z dużą cierpliwością gromadzili kolejne „oczka” i zmierzali do końca. Ważnym punktem tego seta był skuteczny blok Dawida Dulskiego w końcówce tej odsłony. Atakujący wziął też na barki ostatnią akcje spotkania, kiedy to wybił blok rywali, kończąc tym samym to starcie w czterech setach. Najwięcej punktów w tym meczu zdobył Michał Gierżot (22 „oczka”).

Teraz Biało-Czerwonych czeka dzień przerwy. Po nim przystąpią do rywalizacji w grupie F utworzonej przez dwie najlepsze drużyny grupy B i dwie najlepsze drużyny grupy D, a więc Polskę, Bułgarię, Rosję i Brazylię. Do kolejnej rundy awansują dwie ekipy z największą liczbą punktów. Podopieczni Daniela Plińskiego swoje spotkania w dalszym ciągu rozgrywać będą w Sofii.

Polska: Jakub Strulak, Dawid Pawlun, Jakub Czerwiński, Michał Gierżot, Karol Urbanowicz, Dawid Dulski, Maciej Nowowsiak (L) – Bartosz Gomułka. Trener: Daniel Pliński

Bułgaria: Denis Karjagin, Samuił Walczinow, Lazar Bouczkow, Stoił Palew, Aleksandar Nikołow, Lubczo Jankow, Simeon Dobrew (L) – Ljubosław Telkijski, Gerogi Tatarow, Cwetosław Nikołowski. Trener: Najden Najdenow

Oficjalna strona turnieju: https://en.volleyballworld.com/volleyball/competitions/men-u21-world-championship-2021/schedule/

Polską Siatkówkę wspierają

  • 20
  • 5
  • 12
  • 0
  • 2
Październik 2021
PN WT ŚR CZ PT SO ND
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31