SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Martyna Szydłowska, Jolanta Kaczorowska, fot. Piotr Sumara, 17 czerwca 2017

W niedzielę mecz o awans od Final Six LŚ 2017

W sobotnim meczu Ligi Światowej w Łodzi reprezentacja Polski pokonała Iran w trzech setach. Tym samym biało-czerwoni pozostają w rywalizacji o Final Six. W tej chwili Polska zajmuje piąte miejsce w tabeli grupy I. Jutro kluczowy mecz z USA.

Ferdinando De Giorgi – trener reprezentacji Polski: Dzisiaj mieliśmy bardzo dużą chęć, aby zagrać inny mecz. Cieszę się bardzo i gratuluje zawodnikom, bo byli cały czas grze,  widać było bardzo dużą chęć zagrania innego, lepszego meczu i cały czas rozwijania się na boisku. A to jest dla mnie najważniejsze oprócz trzech punktów, które zdobyliśmy.

Paweł Zatorski – reprezentant Polski: Bardzo cieszymy się, że wygraliśmy. Zagraliśmy na pewno lepiej niż z Rosją,  skupiliśmy się na swojej grze i wyeliminowaliśmy sporo błędów, które popełnialiśmy wcześniej. Tak jak kiedy z Rosją przegraliśmy 3:0 nie czuliśmy się najgorsi na świecie - na co uczula nas trener – tak dzisiaj po zwycięstwo 3:0 nie czujemy się najlepsi na świecie. Musimy w każdym meczu i secie walczyć o zwycięstwo i chcemy to pokazywać na boisku. Mamy przed sobą ostatni mecz ze Stanami Zjednoczonymi. Wiemy o co gramy, wiemy również jak będzie ciężko i jak dobrym zespołem jest drużyna USA. Nie pozostaje nam nic innego jak dobrze przygotować się do spotkania z nimi, wyjść na boisko i walczyć tak jak dziś.

Dawid Konarski – reprezentant Polski: Cieszymy się ze zwycięstwa, a przede wszystkim z naszej gry. Z boku zostawiliśmy sprawę awansu do Final Six. Jeśli w niedzielę wygramy to uda się nam pojechać do Kurytyby. Musimy jednak zagrać przeciwko USA tak jak w sobotę przeciwko Iranowi. Od pierwszej do ostatniej piłki walczyliśmy. Ważne, że rozegraliśmy równe spotkanie. Ten mecz można był nazwać siatkówką, ponieważ ten z Rosją był prawdziwą katastrofą. Cieszę się, że po tm dniu przerwy potrafiliśmy zagrać zupełnie inaczej.

Mateusz Bieniek – reprezentant Polski: Irańczycy zawsze walczą do samego końca. Na szczęście narzuciliśmy im swoje warunki gry. Dość gładko wygraliśmy to spotkanie. W dalszym ciągu mamy szanse na awans do Final Six. Mam nadzieję, że polecimy do Brazylii. Rafał Buszek zagrał świetne spotkanie. Jest wszechstronnym zawodnikiem. Widać, że jest w formie. W tym meczu pokazał, że niezależnie od tego, czy gra z Bartoszem Kurkiem czy Michałem Kubiakiem gra naprawdę bardzo dobrze.

Bartłomiej Lemański – reprezentant Polski: Odkąd pamiętam mecze z Iranem wyglądały ciężko i było ryzyko, że  przeciwnik nabierze rozpędu. Jedna akcja i wynik mógłby się zmienić. Dzisiaj się im to nie udało. Dziś my wygraliśmy. Teraz będziemy przygotowywać się do meczu z reprezentacją USA, który chcemy wygrać..

Mir Saeid Marouflakrani – kapitan reprezentacji Iranu: Nie wiem co powiedzieć, bo popełniliśmy bardzo wiele błędów. Przeciwnicy byli lepsi we wszystkich momentach tego meczu. Tylko w trzecim secie przez pewien moment mogliśmy grać naszą siatkówkę, ale i tak popełnialiśmy wiele błędów. Przeciwnicy dobrze zagrywali, a my w tej sytuacji mieliśmy problemy z przyjęciem.

Igor Kolaković – trener reprezentacji Iranu: Gratuluję Polsce zwycięstwa, dzisiaj byli lepsi od nas we wszystkich elementach. Możemy powiedzieć, że nie graliśmy dobrze, ale powiedziałbym raczej, że zagraliśmy tak jak przeciwnik nam pozwolił. W ostatnim secie prowadziliśmy 16:15, ale Polacy zaczęli naciskać na nas krótką zagrywką w drugą strefę  i nagle zrobiło się 16:20 krótki serwisem. Nie chcę mówić o naszych błędach i problemach, bo wynik jest oczywisty i pozostaje mi pogratulować zwycięstwa przeciwnikom.

 Atlas Arena, Łódź:

18 czerwca, niedziela

17.15: Rosja – Iran

20.15: Polska – USA

Bilety dostępne w kasach Atlas Areny oraz https://www.ebilet.pl/sport/pilka-siatkowa/liga-swiatowa/