SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Martyna Szydłowska, fot. Martyna Szydłowska, 3 czerwca 2017

Maciej Muzaj: Zmiany wniosły dużo pozytywnego

Pięciosetowe starcie mistrzów świata z mistrzami olimpijskimi dostarczyło wielu emocji w Adriatic Arenie w Pesaro. Ostatecznie to Polacy cieszyli się z pierwszego zwycięstwa w tegorocznej Lidze Światowej, a szansę zaprezentowania się na boisku dostało aż dwunastu zawodników.

Już w otwierającym spotkaniu trener Ferdinando de Giorgi dał szansę występu większości zawodników, również tym, którzy w swoim dorobku nie mają  zbyt wielu meczów w barwach reprezentacyjnych. Jednym z nich był Maciej Muzaj, który w reprezentacji zadebiutował w ubiegłym roku podczas turnieju Ligi Światowej w Kaliningradzie. – To był ciężki mecz, wykorzystaliśmy wielu zawodników, bo trener wprowadzał wiele zmian, ale po drugiej stronie siatki mieliśmy bardzo wymagającego przeciwnika. Gdzieś w pewnym momencie mieliśmy przestój, ale na szczęście mimo tego udało nam się wygrać – powiedział po spotkaniu 23-letni atakujący.

Przebieg tego spotkania, jak również sam wynik nie były dla niego zaskakujące: – Nie jestem zaskoczony, że rozegraliśmy aż pięć setów, bo Brazylia to wymagający przeciwnik. Myślę, że wygrana w tie-breaku z Brazylią to dobry wynik. Oczywiście najlepiej wygrywać trzy-zero, ale w spotkaniu takiej rangi, z takim przeciwnikiem nie można narzekać.

Trener Ferdinando de Giorgi nie unikał rotacji składem, było to niezwykle istotne szczególnie w czwartym secie, który miał kluczowe znaczenie dla tego spotkania. – Zmiany wniosły dużo pozytywnego, szczęście też zaczęło nam trochę bardziej sprzyjać i obraz tego meczu się odwrócił. Brazylia troszeczkę odpuściła, nikt nie gra trzech setów z rzędu na bardzo dobrym poziomie, bo to niezwykle trudne do wykonania. Dzięki temu my wyczuliśmy ich słabszy moment, zaatakowaliśmy i się udało – przyznał Muzaj.

Polski atakujący jest pod wrażeń warunków jakie przygotowali Włosi :– W Pesaro czujemy się bardzo dobrze. Świetna organizacja, piękna okolica i hotel. Warunki są idealne do gry, więc nic tylko trenować i grać.

Dzisiaj o godzinie 14:00 biało-czerwoni zmierzą się z gospodarzami turnieju.

Autor/Źródło: Martyna Szydłowska, fot. Martyna Szydłowska