Oficjalny Partner Serwisu

SPONSORZY GŁÓWNI

Elżbieta Poznar/fot. Piotr Sumara, 29 maja 2015

W meczu inaugurującym rozgrywki I dywizji Ligi Światowej Polska pokonała Rosję 3:0 (25:16, 25:17, 25:20). Podczas pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli:

W meczu inaugurującym rozgrywki I dywizji Ligi Światowej Polska pokonała Rosję 3:0 (25:16, 25:17, 25:20). Podczas pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli:

Andriej Aszczew, kapitan reprezentacji Rosji: Myślę, że po takim meczu ciężko jest cokolwiek powiedzieć, bo popełnialiśmy błędy we wszystkich elementach gry.

Michał Kubiak, kapitan reprezentacji Polski: Przede wszystkim dziękujemy kibicom za to, że w środku tygodnia znaleźli czas i potrafili wypełnić Ergo Arenę praktycznie do ostatniego miejsca i pomogli nam tym samym wygrać to spotkanie. Zarówno ja, jak i cała drużyna jesteśmy im za to bardzo wdzięczni. Udało nam się zwyciężyć w pierwszym meczu z Rosją, ale zapominamy o tym i koncentrujemy się już tylko na jutrzejszym pojedynku.

Andriej Woronkow, trener reprezentacji Rosji: Myślę, że główną przyczyną dzisiejszej porażki było wiele błędów w ataku, które popełniali nasi kluczowi zawodnicy. Rozgrywający nie zdążyli jeszcze zgrać się z resztą drużyny i dlatego dzisiejsza gra nie wyglądała najlepiej. Na pewno było sporo dobrych momentów w naszym wykonaniu, ale niewystarczająco, aby wygrać z Polską. Musimy jeszcze dużo pracować, widzimy swoje problemy i będziemy się starać je wyeliminować.

Stephane Antiga, trener reprezentacji Polski: To bardzo dobry start rozgrywek dla nas, jestem bardzo zadowolony z wyniku. Trudno było oczekiwać czegokolwiek, bo żadna z drużyn nie grała sparingów przed tym sezonem.  Wszyscy dają z siebie wszystko na treningach - nie są jeszcze w szczytowej formie, ale dają z siebie tyle ile mogą. Do gry wybrałem dzisiaj zawodników, którzy byli w najlepszej dyspozycji. Jestem usatysfakcjonowany postawą nowych graczy, którzy znieśli presję i pokazali bardzo dobre nastawienie na boisku. Jestem zadowolony z wielu elementów technicznych w naszej grze, ale są tez takie, nad którymi musimy popracować. Zrobiliśmy tylko jeden błąd w ataku i z tego jestem wyjątkowo zadowolony.

Trener Antiga odniósł się także do pytań związanych ze znakomitym debiutem Mateusza Bieńka oraz grą Bartosza Kurka na nowej pozycji – atakującego.

Jest za wcześniej, żeby mówić miejscu o Bieńka w pierwszym składzie. On trenuje dopiero miesiąc z kadrą, ale zagrał dzisiaj, ponieważ prezentuje naprawdę dobrą dyspozycję. Doświadczenie jest ważne, ale dzisiaj zdecydowała dyspozycja dnia. Jest to doskonały sposób aby zmotywować resztę drużyny do dalszej ciężkiej pracy.

Jestem zadowolony z postawy Kurka na pozycji atakującego. Nie jest łatwo zmienić pozycję, ale Bartek podszedł do tego z dużą motywacją i widać, że jest coraz lepszy. Prawdę mówiąc nie sądziłem, że może zagrać tak dobrze w pierwszym meczu i wierzę w to, że ma potencjał, aby grać jeszcze lepiej.