Oficjalny Partner Serwisu

SPONSORZY GŁÓWNI

FG/napiachu.pl, 30 sierpnia 2016

W Poznaniu, w ostatni weekend wakacji, odbyła się pierwsza edycja Beach Volley Festival. Po dwóch dniach emocjonujących zmagań zawodników z całej Polski, zwycięstwo wywalczyła para Tomasz Wierzbicki i Dariusz Tkaczuk, a MVP turnieju został mieszkaniec Poznania Szymon Bułkowski.

W Poznaniu, w ostatni weekend tegorocznych wakacji, odbyła się pierwsza edycja Beach Volley Festival, prawdziwego święta siatkówki plażowej. Po dwóch dniach emocjonujących zmagań zawodników z całej Polski, zwycięstwo wywalczyła para Tomasz Wierzbicki i Dariusz Tkaczuk, a MVP turnieju został mieszkaniec Poznania Szymon Bułkowski. Tysiące osób, które zdecydowały się spędzić ten upalny weekend nad Jeziorem Rusałka, skorzystało z wielu atrakcji towarzyszących imprezie. Były zajęcia zumby i acro yogi, ekstremalne treningi survivalowe oraz atrakcje dla najmłodszych. Organizatorem wydarzenia było napiachu.pl, a partnerami Miasto Poznań, Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego oraz Polski Związek Piłki Siatkowej.

– Pierwszy Beach Volley Festival przeszedł do historii. Za nami prawdziwe święto siatkówki plażowej i to pod kilkoma względami. Po pierwsze, sportowym. Siatkarskie pary, zarówno te na co dzień grające amatorsko jak i uczestnicy finałów Mistrzostw Polski, zapewniły najwyższy poziom rywalizacji na piachu. Po drugie, poznańska Rusałka była nie tylko areną zmagań siatkarzy, ale również świetną okazją do aktywnego zakończenia wakacji dla całych rodzin. Setki, a może tysiące osób wzięło udział w przygotowanych atrakcjach takich jak zajęcia fitness, animacje i treningi dla najmłodszych, konkursy czy pokazy ratowników wodnych. Można śmiało powiedzieć, że w ten weekend Poznań stał się stolicą siatkówki plażowej w naszym kraju, natomiast imprezę przynajmniej na takim poziomie chcielibyśmy powtórzyć już za rok – podsumowuje Jakub Matyka, jeden z właścicieli serwisu napiachu.pl i organizator turnieju.

W sobotę, 27 sierpnia, do zmagań przystąpiło 31 par męskich z całej Polski. Na liście uczestników znaleźli się zarówno zawodnicy grający amatorsko, jak nazwiska z czołówki polskiego beach volleya. Eliminacje rozgrywano w ośmiu grupach. Do niedzielnego turnieju głównego awansowały 24 zespoły. Wśród zawodników ubiegających się o miejsce na najwyższym stopniu podium znalazł się m.in. Bartłomiej Kiernoz zwycięzca tegorocznej Plaży Open w Białymstoku, który już w najbliższy weekend powalczy o tytuł Mistrza Polski podczas finałów we Wrześni.

Pierwsze spotkania turnieju głównego wystartowały o godz. 9:30 i z każdym kolejnym spotkaniem, podnosił się poziom sportowy zmagań. Najważniejsze mecze imprezy rozgrywane były po godz. 17:00. W spotkaniach półfinałowych zmierzyły się zespoły Ciemachowski/Chojnacki – Kiernoz/Felisiak oraz Dura/Bułkowski – Wierzbicki/Tkaczuk. Lepszymi drużynami okazały się pary posiadające zdecydowanie większe doświadczenie
z turniejów Mistrzostw Polski, a zwycięzcami pierwszej edycji Beach Volley Festival została para Tomasz Wierzbicki/Dariusz Tkaczuk pokonując w finale 2:0 (21:17, 21:15) parę Bartłomiej Kiernoz/Konrad Felisiak.

Jestem zachwycony nie tylko wynikiem sportowym naszej pary, ale również organizacją Beach Volley Festival. Wszystko było dopięte na ostatni guzik i śmiało mogę powiedzieć, że była to jedna z lepszych imprez siatkarskich w naszym kraju. Ilość i różnorodność atrakcji dodatkowych – zarówno siatkarskich, jak i pozasportowych – bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Atmosfera, zarówno na boiskach jak i poza nimi była niesamowita. Na przyszłoroczną edycję zapisuję się w ciemno już teraz – mówi Tomasz Wierzbicki ze Szczecina.

Tytuł najlepszego zawodnika turnieju otrzymał Szymon Bułkowski z Poznania, który w całym turnieju w duecie z Damianem Durą, wywalczył brązowy medal.

– Od momentu, kiedy zobaczyłem listę drużyn zapisanych na turniej, wiedziałem, że musimy dać z siebie wszystko, żeby wywalczyć miejsce na podium. Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę, przy upalnej pogodzie, grało mi się rewelacyjnie. Jednoznacznie to był najlepszy turniej w moim życiu. Dziękuję mojemu partnerowi Damianowi Durze, bez którego ten sukces nie byłby możliwy – relacjonuje Szymon Bułkowski.

Poza towarzyskim turniejem w kategorii mężczyzn, organizator przygotował wiele atrakcji towarzyszących dla osób w każdym wieku. Liczni miłośnicy fitnessu wzięli udział w zajęciach aerobiku, zumby i acro yogi, a najbardziej wytrwali ćwiczyli z Nixonem podczas ekstremalnych treningów survivalowych. Na najmłodszych zaś czekały animacje, konkursy oraz treningi siatkarskie. Sportowe zmagania w połączeniu z licznymi atrakcjami i pogodą niczym z brazylijskiej Copacabany stworzyły w weekend niesamowite widowisko i święto siatkówki plażowej.