Oficjalny Partner Serwisu

SPONSORZY GŁÓWNI

Danuta Rękawica, fot. FIVB, 3 czerwca 2019

A. Wachowicz: WT w Warszawie będzie szczególnym turniejem

Coraz mniej czasu zostało do plażowego wydarzenia sezonu w naszym kraju - FIVB Beach Volleyball World Tour Warsaw 2019. Do stolicy naszego kraju zawitają najlepsze pary plażowe świata, ale wszyscy biało-czerwoni kibice mają nadzieję, że prym wiodły będą duety miejscowe. Jednym z nich będzie dwójka Monika Brzostek i Aleksandra Wachowicz. - Jesteśmy bardzo pozytywnie nastawione na zbliżający się turniej w Warszawie i nie możemy się doczekać aż zagramy przed własna publicznością! - mówi blokująca tej pary, Aleksandra Wachowicz. Ostatnie występy Polek napawają optymizmem, a polska dwójka w turnieju World Touru w chińskim Nantong awansowała do ćwierćfinału, w którym musiała uznać wyższość innych reprezentantek Polski - Jagody Gruszczyńskiej i Aleksandry Gromadowskiej.

Jak przygotowania do chyba najważniejszego dla was turnieju w tym roku - World Touru w Warszawie? Czujecie już powoli to podekscytowanie polskim turniejem?

Aleksandra Wachowicz: Ciężko powiedzieć, czy World Tour w Warszawie będzie dla nas najważniejszym turniejem. Tak naprawdę każdy jest dla nas ważny. Każdy rozegrany turniej i  każdy mecz pozwala nam coraz lepiej się zgrywać. Na pewno World Tour w Warszawie będzie szczególnym turniejem, ponieważ gramy u siebie! Bardzo cieszymy się na to wydarzenie, ale przed nim w pełni skupiałyśmy się na tych zawodach, które miałyśmy do rozegrania.

Ten sezon gracie razem z Moniką Brzostek. Jak tam wasza współpraca? Czy już zgrałyście się w pełni?

Jak wspomniałam już wcześniej, z każdym turniejem zgrywamy się coraz bardziej. Do tej pory gramy jeszcze trochę nierówno, dlatego teraz najbardziej skupiamy się na stabilizacji. Wiemy nad czym musimy pracować, otwarcie o tym mówimy i jako drużyna idziemy do przodu.

Za wami sporo jeżdżenia i długi czas spędzony w Azji. Co wyniosłyście z tych ostatnich turniejów, w kontekście ważnego niebawem występu w Warszawie?

Tak, już dwa razy w tym roku byłyśmy w Azji. Teraz byłyśmy w Chinach ponad trzy tygodnie. Na pewno wyniosłyśmy z tego doświadczenie i dało nam to też większą pewność siebie. Wiemy, kiedy potrzebujemy zwolnić grę, a kiedy nam idzie i możemy te grę przyspieszyć. Poza tym, lepiej nauczyłyśmy się analizować grę przeciwniczek w trakcie trwania meczu, co jest niezwykle cenne.

Jak wspominasz ubiegłoroczny World Tour w Warszawie?

Ubiegłoroczny World Tour w Warszawie był fantastycznym wydarzeniem sportowym. Organizacja stała na najwyższym poziomie. Z tego co wiem, to wszyscy zawodnicy byli zadowoleni z obiektu i z lokalizacji turnieju. Pod katem grania, w zeszłym roku dane mi było rozegrać tyko jeden mecz, więc byłam bardzo rozczarowana.

Czyli w tym roku będzie on lepszy?

Jestem o tym przekonana! Nie gramy w kwalifikacjach, dzięki czemu mamy większy odpoczynek po powrocie z Chin, a także troszkę mniejszy stres, bo kwalifikacje często rządzą się swoimi prawami. Jesteśmy bardzo pozytywnie nastawione na zbliżający się turniej w Warszawie i nie możemy się doczekać aż zagramy przed własna publicznością! Z tego miejsca zapraszamy wszystkich na boiska Monty do kibicowania polskim parom!

  • 6
  • 0
  • 4
  • 1
  • 0