Oficjalny Partner Serwisu

SPONSORZY GŁÓWNI

Aleksandra Smolarek, 29 maja 2016

Polska odniosła drugie zwycięstwo w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Dziś biało-czerwoni przegrywali 0:2 z Francją i pokonali mistrzów Europy 3:2.

Francja przegrała w Tokio z Polską 2:3 (25:22, 25:13, 29:31, 17:25, 12:15) w meczu turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Biało-czerwoni odnieśli drugie zwycięstwo i są na dobrej drodze do uzyskania awansu. Bardzo dobre spotkanie rozegrali zawodnicy rezerwowi.

Naprzeciwko siebie stanęły zespoły mistrza Europy i mistrza świata. Pierwszy punkt, po nieudanej zagrywce Karola Kłosa, padł łupem drużyny francuskiej. Skuteczna zagrywka Antonina Rouziera dała Francji dwupunktowe prowadzenie (3:2). Kiwka Kubiaka na opadający francuski blok doprowadziła do remisu, a chwilę później w aut zaatakował Kevin Tillie, pozwalając Polakom wyjść na prowadzenie (4:3). Gra już od początku spotkania toczyła się punkt za punkt. Polacy dysponowali bardzo dobrą zagrywką oraz skutecznymi atakami. Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni Stephane'a Antigi mieli już stratę. Francuzi cały czas utrzymywali prowadzenie. Mateusz Bieniek z Rafałem Buszkiem zablokowali Kavina Tillie, co pozwoliło na zbliżenie się do Francuzów na dwa punkty (12:10). Pomimo starań, podopieczni Laurenta Tillie nie pozwolili Polakom na doprowadzenie do remisu. Na drugiej przerwie technicznej, po silnym ataku Rouziera, prowadzili dwoma punktami (16:14). W wyniku nieporozumienia w polskiej drużynie, a później skutecznej zagrywki Kevina Le Roux Francuzi ponownie osiągnęli czteropunktowe prowadzenie, które, poprzez swoją świetną grę, sukcesywnie powiększali (22:16). Piłkę setową do gry wprowadzał Kevin Tillie, jednakże Polakom po skutecznym ataku Bartosza Kurka udało się ją obronić. Seta zakończył Earvin Ngapeth (25:22).

Drugą partię skutecznym atakiem rozpoczął Le Goff. Długą wymianę ciosów kiwką zakończył Kevin Tillie (3:1). Skuteczny blok Polaków pozwolił na doprowadzenie do remisu (3:3), jednakże Francuzi w krótkim czasie wypracowali sobie czteropunktową przewagę (7:3). Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni Laurenta Tillie mieli nad Polakami już pięć oczek przewagi (8:3). Skuteczny blok Karola Kłosa, a później silna zagrywka Bartosza Kurka pozwoliła Polakom na zbliżenie się do Francuzów (10:8). Polacy nie mogli wyprowadzić pierwszej akcji, zaś wysoką skutecznością w kontrach popisywali się Francuzi (13:8). Najlepiej spisującym się zawodnikiem w polskiej drużynie był Bartosz Kurek, który dysponował znakomitą regularnością w ataku. O sile polskiej reprezentacji stanowił również blok. Mimo tego, na drugiej przerwie technicznej Francuzi mieli sześć oczek przewagi (16:10). Kolejną długą wymianę w tym secie na swoją korzyść zapisali Francuzi (18:11). W drugiej części seta francuscy zawodnicy utrzymywali wysokie prowadzenie (23:13). Asem serwisowym popisał się Le Roux. Błąd w ataku Dawida Konarskiego dał Francuzom pierwszą piłkę setową. Ostatni punkt w secie zdobył atakiem Kevin Tillie.

Na początku trzeciej partii inicjatywa nalażała do polskiego zespołu, ale skuteczni na kontrach oraz w bloku Francuzi zdołali osiągnąć przewagę. Czteropunktowe  prowadzenie przeciwników utrzymywało się przez dłuższą część seta. Asa serwisowego zapisał na swoim koncie Toniutti (11:6). Polakom brakowało sposobu na zatrzymanie znakomicie dysponowanego Earvina Ngapetha. Długą wymianę, obijając polski blok, zakończył Kevin Tillie (13:8). Seria skutecznych zagrywek Dawida Konarskiego pozwoliła na zbliżenie się do francuskiego zespołu na dwa punkty (15:13). Rywale mieli minimalną przewagę. Aut po bloku Francuzów na Dawidzie Konarskim pozwolił Polakom na zremisowanie (19:19). W końcowej części seta gra toczyła się punkt za punkt. Atomowymi atakami dysponował Earvin Ngapeth (22:21). Błąd Karola Kłosa na zagrywce dał Francuzom pierwszą piłkę meczową. Odpowiedzią był skuteczy atak Dawida Konarskiego. Trzecią piłkę meczową do gry wprowadzał Kevin Le Roux, który podobnie jak Ngapeth pomylił się w zagrywce (26:26). Skuteczny atak Rafała Buszka dał Polakom prowadzenie (27:26). Jednak na kontrze skuteczni byli Francuzi. W doskonałym tempie atakował z krótkiej Karol Kłos (29:28). Następna akcja znów należała do biało-czerwonych, którzy zmniejszyli straty w meczu.

W czwartym secie gra wyglądała tak jak w drugim. Tym razem warunki na boisku dyktowali polscy siatkarze. Dzięki skuteczności gry naszego zespołu już w pierwszej fazie seta Polacy prowadzili trzema punktami (5:2). Francuska drużyna nie dała jednak odskoczyć Polakom. Błąd przekroczenia środkowej linii popełnił Dawid Konarski. W zagrywce pomylił się Rouzier (7:5). Na pierwszej przerwie technicznej, po kiwce Marcina Możdżonka, Polacy prowadzili (8:6). Asem serwisowym popisał się Fabian Drzyzga. Błąd w ataku Earvina Ngapetha dał Polakom czteropunktowe prowadzenie (10:6). Francuzi, mimo starań, nie mogli doprowadzić do remisu (13:9). Wyróżniającym się zawodnikiem w polskiej drużynie był Dawid Konarski, który popisywał się atomowymi atakami (15:11). Aut po ataku Antonina Rouziera dał Polakom szesnasty punkt (16:11). Po drugiej przerwie technicznej podopieczni trenera Antigi utrzymywali wysokie prowadzenie nad reprezentacją Francji. Kolejnego asa serwisowego zapisał Fabian Drzyzga (18:12). Doskonałe przyjęcie Pawła Zatorskiego i kolejny skuteczny atak Dawida Konarskiego, a później pomyłka w ataku Marechala dała Polakom siedem oczek przewagi (21:14). Biało-czerwoni nie dali odebrać sobie zwycięstwa w tym secie. Czwartą partię fenomenalnym serwisem zakończył Rafał Buszek (25:17).

Od początku tie breaka walka toczyła się punkt za punkt. Obie reprezentacje wyprowadzały silne ataki. Wyróżniającymi się zawodnikami byli Dawid Konarski oraz Earvin Ngapeth. Skuteczny blok na polskim atakującym zanotował Ngapeth, co dało Francuzom dwupunktowe prowadzenie (7:5). Drużyny zmieniły strony po fenomenalnej zagrywce Fabiana Drzyzgi (8:7). Biało-czerwoni utrzymywali dwupunktową przewagę nad Francuzami w końcówce piątego seta (11:9). Piłkę meczową dał Polakom atak Michała Kubiaka (14:12). Kapitan reprezentacji Polski atakiem zakończył spotkanie z Francją (15:12) i całe spotkanie 3:2..

Polska: Kurek, Kłos, Łomacz, Kubiak, Buszek, Bieniek, Zatorski (L) oraz Możdżonek, Konarski, Drzyzga, Szalpuk; Francja: Rouzier, Toniutti, Ngapeth, Le Roux, Le Goff, Grebennikov (L) - Pujol, Marechal

Statystyki meczu:http://worldoqt.japan.2016.men.fivb.com/en/schedule/7097-france-poland/match

  • 1
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0