SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Iwona Stach, 19 lipca 2016

- Trzeba wykorzystać do maksimum czas, który pozostał do rozpoczęcia igrzysk w Rio de Janeiro i w turnieju olimpijskim zaprezentować jak najlepiej - mówi francuski rozgrywający Pierre Pujol.

pzps.pl: Gratuluję. Za wami mecz z Włochami o trzecie miejsce w Lidze Światowej i zwycięstwo 3:0. Dwa pierwsze sety były jednak zacięte.
Pierre Pujol:
To było spotkanie o brązowy medal, w którym naprzeciwko siebie stanęły dwie dobre drużyny. Niestety, miejsce na podium było tylko jedno, dlatego cieszę się, że udało nam się wygrać. Oczywiście żaden zespól nie grał idealnie, jednak wydaje mi się, że popełniliśmy mniej błędów w polu zagrywki. Poza tym byliśmy pewniejsi siebie na boisku i to spowodowało, że to na naszych szyjach wiszą medale.

- Czy tylko mniejsza liczba błędów po waszej stronie zadecydowała o wygranej?
- Tak, wydaje mi się, że to właśnie odegrało największą rolę. W trzecim secie Włosi wielokrotnie mylili się. My nie byliśmy lepsi, również je popełnialiśmy, jednak mieliśmy ich trzy-cztery mniej niż oni. Poza tym byliśmy pewniejsi w ataku. Antonin (Rouzier – red.) i Earvin (Ngapeth – red.) dali z siebie wszystko, dzięki czemu nasza gra wyglądała dobrze.

- Z Krakowa wyjeżdżacie z brązowymi medalami na szyi. To chyba dobra prognoza przed zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi w Rio de Janeiro.
- Zgadzam się w stu procentach. W każdym przypadku ciężka praca, która została dobrze wykonana daje efekty. Spotkania, które rozegraliśmy tutaj w Krakowie nie były łatwe, dzięki czemu sprawdziliśmy siebie. Przyjechaliśmy tutaj z zamiarem powtórzenia sukcesu sprzed roku, jednak przegraliśmy w półfinale z reprezentacją Brazylii, która wydaje mi się być najlepszą drużyną na świecie i nasze marzenia o złocie, niestety, prysły. Tym bardziej cieszę się, że wyjadę z Polski jako brązowy medalista Ligi Światowej.

- Czy po tych kilku meczach potrafi Pan powiedzieć, co wymaga jeszcze poprawy przed wyjazdem do Rio?
- Wszystko. Musimy zacząć tak naprawdę od podstaw, ponieważ w Rio zmierzymy się z mocnymi zespołami i musimy być przygotowani na każdą ewentualność. Mamy jeszcze ponad tydzień do wylotu do Rio, dlatego zrobimy co w naszej mocy by w Brazylii pokazać się z naprawdę dobrej strony.

- W Brazylii zmierzycie się z Brazylią, Włochami, USA, Kanadą oraz Meksykiem. Czy myślicie już o tym, co was czeka w Rio i z kim przyjdzie się Wam zmierzyć?
- Brazylia, Włochy, Stany Zjednoczone i Kanada to kraje, które mają silne drużyny, większość z nich zajmuje czołowe miejsca na turniejach międzynarodowych. Ciężko będzie wywalczyć miejsce w ćwierćfinale mając ich za przeciwników, ale będziemy się starać, by zajść jak najwyżej. Mamy szansę na to, by pokazać się z dobrej strony i na pewno będziemy chcieli ją wykorzystać.

  • 0
  • 0
  • 25
  • 0
  • 0