SPONSORZY GŁÓWNI

Oficjalny Partner Serwisu

Jarosław Bińczyk, Angelika Knopek, Fot. Piotr Sumara/Justyna Matjas, 29 sierpnia 2022

Mistrzostwa świata 2022: Dzień 4. - wyniki i relacje

W poniedziałek swoje mecze drugiej kolejki mistrzostw świata siatkarzy rozegrają drużyny z grup A, E i F. Najciekawiej zapowiada się rywalizacja Argentyny z Holandią w Lublanie. Miastem-gospodarzem dla zespołów rywalizujących w grupie A są Katowice.

Plan meczów (29 sierpnia):

Grupa E, Lublana: Kanada - Chiny 3:0 (25:23, 25:21, 25:23)

W tegorocznej Lidze Narodów największą sensacją była przegrana Brazylii we własnej hali z Chinami. Okazuje się jednak, że był to jednorazowy wyskok azjatyckiej reprezentacji, która zajęła dopiero 13. miejsce, wyprzedzając m.in. Kanadę (15.). Obie drużyny zmierzyły się w drugiej kolejce fazy grupowej i Kanadyjczycy odnieśli przekonujące zwycięstwo, mając przede wszystkim przewagę w ataku. Najwięcej punktów zdobył atakujący Joseph Sclater (16). Chińczycy lepiej blokowali, jednak popełnili więcej błędów i po dwóch spotkaniach zajmują ostatnie miejsce w grupie E, z zerowym dorobkiem.

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Grupa F, Lublana:  Argentyna - Holandia 2:3 (30:28, 25:20, 21:25, 25:27, 9:15)

Niespodzianka w grupie F, bo Argentyna jest brązowym medalistą olimpijskim z Tokio. Mistrzostwa świata zaczęła źle, przegrywając 2:3 z Iranem. Z Holandią zaczęła dobrze, wygrywając dwa sety. W trzecim lepsi byli już podopieczni Roberto Piazzy, którzy prowadzili 24:22, jednak Argentyńczycy odrobili straty. W grze na przewagi byli jednak gorsi. W tie-breaku Argentyna prowadziła 2:0, jednak dobra zagrywka Holendrów - Nimira Abdel-Aziza, Thijsa Ter Horsta oraz Bennie Tuinstry - utrudniała wyprowadzenie skutecznych ataków. Najwięcej punktów - 32 - zdobył Abdel-Aziz. Holandia niespodziewanie prowadzi w grupie z dwoma zwycięstwami, a Argentyna ma dwie porażki, a przed sobą spotkanie z Egiptem. 

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Grupa A, Katowice: Serbia - Portoryko 3:0 (26:24, 25:21, 25:16)

Serbowie dosyć niespodziewanie rozpoczęli dzisiejsze spotkanie od walki na przewagi z reprezentacją Portoryko w pierwszym secie. Siatkarze z Bałkanów objęli kilkupunktowe prowadzenie na początku partii, w końcówce jednak całkowicie je roztrwonili. W drugim secie zawodnicy Igora Kolakovica zdołali nieco uspokoić swoją grę, dzięki czemu zwycięstwo przyszło im już łatwiej. W ostatniej partii spotkania Portorykańczykom zabrakło sił do walki, przez co zostali całkowicie zdominowani przez Serbów, którzy wygrali różnicą aż dziewięciu punktów. 

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Grupa F, Lublana: Iran - Egipt 3:1 (25:14, 25:19, 22:25, 26:24)

Iran odniósł drugie zwycięstwo w mistrzostwach. Po dwóch łatwo wygranych setach wydawało się, że mecz będzie krótki. Egipcjanie zmobilizowali się jednak i w trzeciej partii byli lepsi. Dobrze serwowali i blokowali, zaś rozluźnieni przeciwnicy grali zrywami. Przegrywali 12:19, by zmniejszyć straty do punktu. Więcej jednak nie byli w stanie zrobić i mecz trwał dalej. Iran w czwartym secie miał przewagę, prowadził 24:21, by stracić trzy kolejne punkty. Ale końcówka należała do niego, a najwięcej punktów zdobyli przyjmujący: Milad Ebadipour, były zawodnik PGE Skry Bełchatów, oraz Morteza Sharifi.

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Grupa A, Katowice: Ukraina - Tunezja 3:0 (25:21, 25:19, 25:15)

W dzisiejsze spotkanie zdecydowanie lepiej weszła reprezentacja Tunezji, która otworzyła pierwszą partię czteropunktowym prowadzeniem. Ukraińcy szybko zmotywowali się do walki, dzięki czemu w połowie seta najpierw doprowadzili do remisu, a w końcówce objęli prowadzenie i w rezultacie wygrali. Druga partia miała już zdecydowanie inny przebieg, od samego początku to nasi wschodni sąsiedzi byli stroną dominującą i odnieśli pewne zwycięstwo, ani na chwilę nie tracąc kontroli nad grą. W ostatnim secie Tunezyjczycy całkowicie opadli z sił, przez co ta partia szybko padła łupem reprezentantów Ukrainy.

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

Grupa E, Lublana: Włochy - Turcja 3:0 (25:18, 25:20, 25:22)

Włosi nie zawodzą. W drugim spotkaniu grupowym pewnie pokonali nieobliczalną Turcję, praktycznie w żadnym z setów nie będąc zagrożonym. Od początku wypracowywali przewagę i utrzymywali ją, będąc lepszymi w każdym elemencie. Ich przeciwnicy popełniali dużo błędów, które brały się z podejmowania ryzyka. W ostatniej partii popsuli aż osiem zagrywek, zapisując sobie tylko jednego asa. Aż 30 razy atakował Adis Lagumdżija, który w sumie zdobył 19 punktów (50 proc. skuteczności). We włoskiej drużynie dobrze zaprezentowali się Alessandro Michieletto i Daniele Lavia (po 58 proc. skuteczności w ataku).

Centrum meczowe: punkty, statystyki, składy

 WYNIKI MISTRZOSTW ŚWIATA NA ŻYWO

TABELE MISTRZOSTW ŚWIATA

Polską Siatkówkę wspierają

  • 2
  • 1
  • 16
  • 1
  • 2