Mistrz Świata 2014
Polski Związek Piłki Siatkowej
29.06.2013 - bor/sport.pl

sport.pl

Pierwsze zwycięstwo Polaków w Lidze Światowej. Po tie breaku! Kurek strzela celnie, Polska wygrywa - w trzech setach as polskiej reprezentacji był nie do zatrzymania i dzięki niemu biało-czerwoni wygrali pierwszy mecz w Lidze Światowej. Złą passę przełamali, ale ciągle jednak, jako całość, nie tworzą monolitu. - Dzień po dniu pracujemy, żeby nasza forma była lepsza - mówił trener polskiej reprezentacji Andrea Anastasi przed pojedynkiem z Argentyną. Biało-czerwoni i ekipa z Ameryki Południowej to dwie, jak do tej pory, najsłabsze ekipy gr. A Ligi Światowej. Polska nie wygrała jeszcze ani razu, a nasi rywale zwyciężyli tylko w jednym z sześciu dotychczasowych spotkań. Argentyńczycy rozpoczęli przedmeczową rozgrzewkę w bydgoskiej hali Łuczniczka od gry w piłkarskiego dziada. Radzili sobie dobrze, ale później udowodnili, że w siatkówkę także gra c potrafią i nie przejęli się tym, iż od jedenastu lat nie potrafią pokonać polskich siatkarzy w oficjalnym meczu. Pierwszy set był bardzo wyrównanym, choć to biało-czerwoni mieli w nim inicjatywę. Argentyńczycy z powodzeniem raz i drugi odrobili w nim straty. Nie dali jednak rady najskuteczniejszemu z naszych zawodników Bartoszowi Kurkowi (9 pkt w pierwszym secie). Dzięki niemu Polacy prowadzili 19:16. Przyjmujący reprezentacji zakończył kontratak. To, że Polacy mogli go wyprowadzić było zasługą Krzysztofa Ignaczaka i jego pięknej obrony. Po czasie, który wziął szkoleniowiec rywali Javier Weber, asa zaserwował nie kto inny, jak Kurek. Potem jeszcze raz zagrał tak mocno, że Argentyńczycy mogli tylko przebić piłk i sam zakończył tę akcję zbiciem z szóstej strefy. 21:16 - to była już przewaga, która powinna dawać spokój w końcówce. I pewnie, by tak było, gdyby piłka po zagrywce Sebastiana Sole nie przewinęła się po taśmie i spadła na polski plac (22:20) a potem Luciano de Cecco wygrał dla Argentyny zgłoszony przez siebie challenge (przeszkadzanie mu przy rozegraniu). Zrobiło się tylko 23:22. Jeszcze bardziej nerwowo się stało po złym przyjęciu zagrywki przez Kurka i zbiciu z pierwszej piłki przez Pablo Bengoleę (24:24). Na szczęście Polacy zachowali spokój, a Kurek zakończył seta pojedynczym blokiem na Romanuttim. Na nieszczęście dla polskiego zespołu nasz najlepszy siatkarz wystrzelał się w pierwszym secie, a więcej rewolwerowców w polskie drużynie nie było. Kurek przestał zdobywać punkty i szala w meczu przechyliła się na korzyść Argentyńczyków. Nasi zawodnicy ciągle nie umieją zachować stabilnej formy. Tak przecież było w obu przegranych meczach z Francją. W drugiej partii brakowało ataku, ale to nie wszystko. Siatkarze nie przyjęli kilka razy pod rząd zagrywki Romanuttiego. Przegrywali po takiej złej serii już 9:14. Anastasi zmienił wówczas Łukasza Żygadłę i wprowadził Łukasza Drzyzgę. Później zamiast Zbigniewa Bartmana grał Jakub Jarosz. Nic to jednak nie zmieniło. W grze Polaków brakowało skuteczności, szczególnie w pierwszej akcji. Rotacje w składzie nie przyniosły zmiany w postawie biało-czerwonych. W słabym stylu skończyli tego seta. Biało-czerwoni grzeszyli głównie nieskutecznością, nie tylko w ataku, bo gra blokiem także zupełnie nie wychodziła. Długa przerwa po drugiej partii niczego nie zmieniła. Trzecia rozpoczęła się od prowadzenia Argentyny 7:1: (na boisko wróciła już wyjściowa szóstka Polaków). Błędy w ataku Bartmana, blok na Michale Winiarskim - w ten sposób rywale zbudowali wysoką przewagę. Skrzydłowi byli nieskuteczni, a środkowych wykorzystywano bardzo rzadko. Zresztą oni także grali ślamazarnie i nie kończyli akcji. W czwartym secie znowu rozstrzelał się Kurek - na linii zagrywki doprowadził do rozpaczy libero Argentyny Alexisa Gonzaleza. - Bartek, Bartek - skandowało 7 tysięcy kibiców, kiedy serwował piąty raz z rzędu. Doprowadził do przewagi 16:9. To wystarczyło, żeby Polacy doprowadzili do tie-breaka. Nie zwolnili w nim tempa. Prowadzili 4:2 po efektownej obronie Ignaczaka i czapie Winiarskiego na Bengolei. Kurek zabijał Argentyńczyków zagrywką. Kiedy asem zdobywał punkt na 7:3 piłka pomknęła tak szybko, że libero rywali nie zdążył się uchylić i trafiła go w głowę. A potem to był już "one man show" - w wykonaniu Kurka, który atakował i serwował, kiedy kibice skandowali "Bartek Kurek, Bartek!!!" Rewanż z Argentyną w niedzielę o 20.15. Relacja na żywo w Sport.pl. Polska - Argentyna 3:2 Sety: 26:24, 19:25, 19:25, 25:17, 15:8 Polska: Żygadło. Możdżonek, Kurek, Bartman, Nowakowski, Winiarski, Ignaczak (libero) oraz Kubiak, Jarosz, Ruciak, Drzyzga, Wrona Argentyna: Uriarte, Sole, Bengolea, Romanutti, Ramos, Pereyra, Gonzalez (libero) oraz Bruno, de Cecco, Castellani, Crer, Poglajen
więcej
 
29.06.2013 - Piotr Masierak/sport.pl

sport.pl

Minister Joanna Mucha zadowolona z działalności SOS! W piątek w Gimnazjum nr 5 w Lublinie odbyło się zakończenie roku Siatkarskich Ośrodków Szkolnych województwa lubelskiego. Na uroczystości pojawiła się minister sportu i turystyki Joanna Mucha. Spotkanie było okazją do podsumowania roku działalności na Lubelszczyźnie ogólnopolskiego programu Siatkarskich Ośrodków Sportowych. Pozytywną ocenę wystawiła sama minister Joanna Mucha. - Za pierwszy rok funkcjonowania siatkarskich ośrodków szkolnych wystawiłabym czwórkę, bo mamy trochę do poprawienia, gdyż program ruszył późno i największym problemem był nabór. Wiem jednak, że w nadchodzącym roku będzie dużo lepiej, a w ciągu kilku lat program będzie absolutnym brylancikiem. Moim zdaniem jest zaprojektowany jako doskonały jeśli chodzi o wyszkolenie kadry, która w przyszłości może zdobywać najwyższe trofea. Marzę o tym, żeby znalazły się środki, aby powtórzyć ten program w przypadku innych sportów zespołowych, przynajmniej piłki ręcznej i koszykówki. W tej chwili natomiast zazdrości nam cały siatkarski świat - stwierdziła Joanna Mucha. Szkolenie młodzieży nie tylko w siatkówce, ale i innych sportach ma się w Lublinie w ostatnim czasie coraz lepiej, o czym przekonuje doradca prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka do spraw sportu Waldemar Białowąs. - Jest to świetna inicjatywa, bo różne środowiska sportowe z innych dyscyplin patrzą na nią z pozytywną zazdrością. Na bazie tego ruchu powstała już też klasa piłki ręcznej, jest to przykład pozytywnego odzewu środowiska sportowego w Lublinie, bo takie klasy powstają w różnych dyscyplinach. To bardzo dobrze, że Lublin sportowo zaczyna na nowo odżywać właśnie dzięki zaangażowaniu środowiska, ale też wielkiemu wsparciu władz miejskich - powiedział Białowąs. Piotr Masierak/ sport.pl
więcej
 
06.12.2012 - Przegląd Sportowy

Liga rosyjska mężczyzn/ W chmurach

Wywiad z Łukaszem Zygadło, rozgrywającym Fakieła Uriengoj.
więcej
 
06.12.2012 - Gazeta Współczsna

Europejskie puchary/ Pireus w Białymstoku

AZS Białystok odprawił z kwitkiem Olympiakos Pireus. Nasze siatkarki mają duże szanse na awans do 1/8 finału Pucharu Challenge.
więcej
 
06.12.2012 - Przegląd Sportowy

Reprezentacje/ Wezmę to na klatę....

Rozmowa z Alojzym Świderkiem, selekcjonerem reprezentacji Polski kobiet.
więcej
 
06.12.2012 - Przegląd Sportowy

Reprezentacje/ Wysyp imprez w naszym kraju

Brazylia na Stadionie Narodowym a finały w dwóch krajach - to plany prezesa PZPS.
więcej
 
06.12.2012 - Przegląd Sportowy

Reprezentacje/ Fantazja po japońsku

Zamiast zreformować skostniałe rozgrywki, działacze światowej federacji siatkówki przygotowali zespołom z Europy niezły pasztet. Turniej finałowy GP odbędzie się niespełna tydzień przed mistrzostwami Starego Kontynentu!
więcej
 
04.12.2012 - Przegląd Sportowy

PlusLiga/ Nie zawsze jest niedziela...

Po zwycięstwie nad PGE Skrą Bełchatów wszyscy wynosili siatkarzy warszawskiej Politechniki pod niebiosa. Wczoraj na ziemię sprowadził ich lider ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Boleśnie i z hukiem, w ciągu półtorej godziny.
więcej
 
04.12.2012 - Przegląd Sportowy

Europejskie puchary/ Autokarem po zwycięstwo

Serb Nikola Kovaćević wychodzi z cienia. Czy dzisiaj poprowadzi mistrzów Polski z Rzeszowa do triumfu w wyjazdowym meczu z rumuńskim Rematem Zalau?
więcej
 
04.12.2012 - Gazeta Wyborcza - Łódź

MŚ 2014/ Sprawa hali treningowej

Funkcję hali treningowej podczas mistrzostw świata siatkarzy może pełnić obiekt przy ul. Skorupki, a jedynym wymogiem miasta jest zapewnienie drużynom dotarcia w ciągu 30 minut do Atlas Areny. Mimo to UMŁ wciąż przekonuje, że budowa nowej hali na mistrzostwa świata siatkarzy jest niezbędna.
więcej
 
Strona:
1
 
KRISPOL Liga
Sklep Kibica Olsztyn
Sklep Kibica 24
Kalendarz
PnPn
WtWt
ŚrŚr
CzCz
PtPt
SoSo
NdNd
 
 
Projekty
Ośrodki szkolenia
 
Sponsor główny
Sponsorzy
Partnerzy
Partnerzy medialni

Miasta Gospodarze Mistrzostw Świata 2014

 

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X