Historia
Ostatnie osiągnięcia reprezentacji Polski siatkarzy
Ostatnia dekada w historii reprezentacji Polski siatkarzy to m.in. 12 z rzędu startów w Lidze Światowej (1998–2009), w której rozegrała 159 meczów (89 wygrała, 70 przegrała). W debiucie, w 1998 roku, zajęła 10. miejsce, a w dwóch następnych edycjach – ósme. W 2001 roku Polska zostawiła trwały ślad na światowej scenie siatkówki, organizując w Katowicach fantastyczne Finały Ligi Światowej, które reprezentacja gospodarzy ukończyła na 7. pozycji. Gorąca atmosfera i wspaniała zabawa były charakterystyczne dla tej imprezy, otwierającej nowe standardy dopingu w międzynarodowej rywalizacji sportowej. Rok później Polska zrobiła kolejny krok wprzód, awansując do Finałów LŚ w Brazylii, gdzie zajęła 5. miejsce.
W roku 2005 reprezentacja Polski znów zakwalifikowała się do finałów, wraz z Brazylią, Serbią i Czarnogórą oraz Kubą. Wszystkie jej mecze były pięciosetowe; drużyna zajęła 4. miejsce – najwyższe w historii startów Lidze Światowej. Podstawowymi zawodnikami tej ekipy byli gracze, którzy w 1997 roku wywalczyli mistrzostwo świata juniorów – Dawid Murek, Paweł Zagumny i Sebastian Świderski, a także „dwie wieże”, czyli mierzący po 206 cm Piotr Gruszka i Łukasz Kadziewicz, dający Polsce iście artyleryjską siłę ognia w ataku. Ważną rolę zaczęli też odgrywać dwaj młodzi siatkarze – Mariusz Wlazły i Michał Winiarski. Po raz pierwszy reprezentację Polski poprowadził (od wiosny 2005) zagraniczny selekcjoner – Argentyńczyk Raul Lozano.
W 2005 roku mistrzostwa Europy Polacy ukończyli jeszcze na tylko 5. miejscu, ale w 2006 wrócili do światowej siatkarskiej elity, zdobywając srebrny medal mistrzostw świata w Japonii. Prócz wyżej wymienionych (bez Dawida Murka) drużynę tworzyli: Michał Bąkiewicz, Piotr Gacek, Wojciech Grzyb, Daniel Pliński, Grzegorz Szymański i Łukasz Żygadło. Medal zadedykowali tragicznie zmarłemu koledze. 16 września 2005 roku Arkadiusz Gołaś, jeden z najzdolniejszych polskich siatkarzy, zginął w wypadku samochodowym w drodze przez Austrię do swego nowego włoskiego klubu w Maceracie. Miał 24 lata...
Po sukcesie w japońskim mundialu reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn była klasyfikowana na swoim najwyższym w historii, czwartym miejscu w światowym rankingu FIVB (obecnie jest siódma).
W 2007 roku Polska była po raz drugi gospodarzem Finałów Ligi Światowej i zajęła czwarte miejsce. Impreza w Katowicach znów dostarczyła niezapomnianych wrażeń fantastycznie dopingującym kibicom. To osiągnięcie poprzedziło niestety nieudany start w mistrzostwach Europy w Rosji, w których drużyna była dopiero jedenasta.
W 2008 roku biało-czerwoni zakwalifikowali się do igrzysk olimpijskich, wygrywając bez straty seta „turniej ostatniej szansy” w portugalskim Espinho. W Pekinie 2008 Polska przegrała w ćwierćfinale z Włochami, by zająć ostatecznie piąte miejsce. Na tej samej pozycji Polacy skończyli też Ligę Światową, w której finałach uczestniczyli po raz czwarty.
Od 2009 roku drużyna jest już pod okiem nowego trenera, Daniela Castellaniego, który w lutym zastąpił Raula Lozano. Argentyńczyka zmienił zatem... Argentyńczyk, prowadzący przedtem przez trzy sezony najlepszą polską drużynę klubową – pięciokrotnych z rzędu mistrzów kraju w ostatnich latach, PGE Skrę Bełchatów. Debiut trenera Castellani’ego na pierwszej ważnej międzynarodowej imprezie przeszedł najśmielsze oczekiwania. Pod jego wodzą reprezentacja Polski zdobyła we wrześniu 2009 r. po raz pierwszy w historii złoty medal na Mistrzostwach Europy w tureckim Izmirze.

























